KrajKwaśniewski wątpi w Tuska? "Żaden powrót na białym koniu nie był i nie będzie możliwy"

Kwaśniewski wątpi w Tuska? "Żaden powrót na białym koniu nie był i nie będzie możliwy"

Aleksander Kwaśniewski, były prezydent
Aleksander Kwaśniewski, były prezydent / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 86
– Myślę, że Donald Tusk od dłuższego czasu bada sytuację w sprawie swojej przyszłości. Ma pewne mieszane uczucia. Z jednej strony widzi, co się dzieje i to w nim wzbudza taką silną chęć działania, a z drugiej strony zdaje sobie sprawę z tego, gdzie jest, co ma zrobić, ile ma lat. To powoduje, że te chęci nie są tak wielkie. W Polsce żaden powrót na białym koniu nie był i nie jest możliwy – mówił w TVN24 były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Kwaśniewski zaznaczył, że ataki PiS na Tuska nie przynoszą oczekiwanych efektów. – Im bardziej PiS będzie atakować Tuska, tym bardziej jego pozycja będzie wzrastała – ocenił.

Były prezydent stwierdził również, że protest opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie to dowód na to, że "z budżetem nie jest tak dobrze, jak nam się opowiada". – Skoro władza, która rozdaje tak hojnie pieniądze, nie może dzisiaj tych pieniędzy dać, to ja z tego mam tylko jeden wniosek: po prostu z kasą zaczyna być krucho. Budżet jest napięty. My prawdopodobnie jesteśmy wprowadzani w błąd przez premiera Morawieckiego, przez niewypowiadającą się minister finansów, którzy opowiadają nam, że jest świetnie, a zaczyna być bardzo ciężko – powiedział.

/ Źródło: TVN24 / 300polityka.pl
/ kga

Czytaj także

 86
  • ANDRZEJ S LOBROW IP
    poczytajcie Polacy jakich to mieliście prezydentów we własnej Ojczyznie, do dziś oni żyją w luxusach.............................................................................................................................................. W NKWD TORTUROWAŁ, BIŁ SŁUCHAJĄC KRZYKÓW TORTUROWANYCH LUDZI



    Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, „wcielony” w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego.

    Pod koniec lat czterdziestych zmienił imię i nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski. NKWD zaopatrzyła go w dyplom ukończenia wyższych studiów medycznych na uniwersytecie w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza medycyny.

    Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Południowo - Wschodnich II RP i w Małopolsce Wschodniej oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.

    Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Izaak Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuścił się zbrodni ludobójstwa na jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych.

    Dokonał egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

    Izaak Stolzman vel Zdzisław Kwaśniewski, pod koniec lat 40-tych i na początku

    50-tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku. Uczestniczył również w zbrodniach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu.

    Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

    Płk Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. Nadzorował z ramienia Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki.

    Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Izaak Stolzman.

    Poczynania Izaaka Stolzmana vel Zdzisława Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów.

    W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Izaak Stolzman.

    Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich. Byli oni nazywani „łowcami AK - owskich głów”.

    Izaak Stolzman vel Zdzisław Kwaśniewski podjął się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

    W roli lekarza medycyny zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej).



    Przeobraził się w katolika, co wynika z księgi zawartego małżeństwa w kościele parafialnym w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński. Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent Polski i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku. Aleksander Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

    Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego zmarł w 1990 r. i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 r. przed wyborami prezydenckimi.

    Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten Aleksander Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.

    Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

    Wacław Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.

    Wacław Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg.

    Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

    Z nakazu NKWD Wacław Nowak wychwytał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie. Uczestniczył w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego. Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo).

    (Wacław Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia: do Rosji albo na „rozwałkę”.

    Enkawudzistą, który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Wacława Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc.

    Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

    Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK: Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Wacława Nowaka i Izaaka Stolzmana.

    Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.

    W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.

    Wacław Nowak spotkał Izaaka Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski.




    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/wstrzasajacy-zyciorys-ojca-aleksandra-kwasniewskiego-tw-alka

    ©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • Babcia ze wsi IP
      Kunia nie wypożyczę za żadne piniondze!
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • bez-2-zdan IP
        KWACHU JAK NIE WYPITY TO NAWET LOGICZNIE KUMA!
        Dodaj odpowiedź 6 3
          Odpowiedzi: 0
        • droma IP
          towarzysz szkolony w rosji skamielinie ,imperium glodu i smrodu ,chory na chorobe filipinska ,jak zwykle bredzi ,szkola do de i uczen tepy jak komuruski bul,i tak juz mu zostanie ...
          Dodaj odpowiedź 8 3
            Odpowiedzi: 0
          • Icek Zuckerman IP
            Tow.Olo dobrze gada,dać mu wódki.
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także