Kraj"Fakt": Prokuratura szuka informatorów dziennikarza, który ujawnił kulisy śmierci Stachowiaka

"Fakt": Prokuratura szuka informatorów dziennikarza, który ujawnił kulisy śmierci Stachowiaka

Wojciech Bojanowski
Wojciech Bojanowski / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 46
Rok temu opinia publiczną w Polsce wstrząsnęła sprawa Igora Stachowiaka. Na nagraniu ujawnionym przez dziennikarza TVN24 Wojciecha Bojanowskiego było widać, jak czterech policjantów znęca się nad 25-latkiem. Mężczyzna umarł.

Igor Stachowiak został zatrzymany 15 maja 2016 r. na Rynku we Wrocławiu. Został przewieziony na komisariat Wrocław-Stare Miasto. Tam był duszony i kilka razy rażony paralizatorem. Około godz. 9 zmarł. Przez rok sprawa nie została ujawniona. Stało się to dopiero dzięki dziennikarskiemu śledztwu.

Jak informuje "Fakt", prokuratura próbuje dotrzeć do informatorów Wojciecha Bojanowskiego, który nagłośnił tragedię. Prokuratura zwolniła dziennikarza z obowiązku zachowania tajemnicy dziennikarskiej, ten jednak odmawia ujawnienia swoich źródeł. Wobec tego śledczy próbują odnaleźć osoby, które przekazały Bojanowskiemu informacje dotyczące sprawy Igora Stachowiaka. Jak podaje "Fakt", ukarania dziennikarza domagają się władze dolnośląskiego związku policji, które zwróciły się do prokuratury, aby ta pomogła ustalić "źródło przecieku".

– Nikomu nie pasowało opublikowanie tego filmu, dlatego jest duże parcie na odnalezienie i surowe ukaranie źródła przecieku – mówi informator "Faktu". Przesłuchani zostali m. in. rodzice Igora Stachowiaka.

Dopiero kilka tygodni temu czterech policjantów, którzy znęcali się nad Stachowiakiem, oskarżono o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad Stachowiakiem. Grozi im do 5 lat więzienia.

/ Źródło: FAKT24

Czytaj także

 46
  • TEZ UMRZE IP
    sram na tego pdoklkjurwatoira grpozeeeeeeee no skocz mi
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • obserwator IP
      jeżeli za ujawnienie mordu przez władze ma się trafić do więzienia to co to za kraj w którym żyjemy, obudźcie się ludzie zanim będą mordować w świetle prawa was albo waszych bliskich
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Oburzony IP
        Ja proponuje tak:
        Dożywocie dla dziennikarza za ujawnienie tych niewygodnych materiałow, bo w ten sposób psuje on wizerunek naszej policji. a przecież powinniśmy im ufać bezgranicznie.
        Medale i premie dla policjantów zamieszanych w sprawę. i dodatki socjalne
        Dodaj odpowiedź 15 1
          Odpowiedzi: 0
        • Begbie IP
          Jak znajdą źródło przecieku, to domyślam się że "źródło" zezna, że film był sfałszowany a Stachowiaka skatowali pielęgniarze z karetki.
          Pisiory wszystko robią zgodnie z dobrą esbecką szkołą swoich poprzedników.
          Dodaj odpowiedź 13 10
            Odpowiedzi: 0
          • Normalny Pracownik Korporacyjny IP
            Może policjanci powinni poszukać winnego u siebie. W końcu chyba nie zapraszali dziennikarza na przesłuchanie ? Ktoś musiał wynieść to nagranie. I był to zapewne sfrustrowany funkcjonariusz który albo chciał się "odegrać" na kolegach albo chciał zwolnić miejsce komendanta dla siebie bądź dla kolegi. Świetnym przykładem jest los komendanta miejskiego, policji we Wrocławiu. Opijał z kolegami swój awans. A znalazł się bez ubrania na "ulicy" ( przy torach ).
            To jest solidarność koleżeńska w stosunku do przełożonego. Ja w takiej instytucji bałbym się pracować. Wchodząc do takiego miejsca pracy odbezpieczałbym broń i chodził z nią gotową do strzału. Bo jak widać największe niebezpieczeństwo czai się tu, a nie na ulicy.
            Kto by chciał pracować w takiej instytucji ?
            Dodaj odpowiedź 11 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także