KrajOstra debata w Sejmie. Lichocka: Czy pani się cofnęła do czasów stalinowskich?

Ostra debata w Sejmie. Lichocka: Czy pani się cofnęła do czasów stalinowskich?

Joanna Lichocka, PiS
Joanna Lichocka, PiS / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 52
– Trudno się odnieść do tego absurdalnego i fałszywie merytorycznego wniosku. Tyle było tam przekłamań, głupstw, dziwacznych słów. Co to za język? Czy pani się cofnęła do czasów stalinowskich? Czy nie przeczytała pani za dużo Trybuny Ludu? A może to jakieś ZSL-owskie pisemko? Jestem zażenowana tym wnioskiem – mówiła w Sejmie do Urszuli Pasławskiej z PSL, posłanka PiS Joanna Lichocka.

W Sejmie trwa debata przed wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego. Jego odwołania domaga się opozycja, która zarzuca mu m.in. fakt, że wykupił kolekcję Czartoryskich z "Damą z gronostajem" na czele, a także, że nie podejmuje żadnych działań wobec Polskiej Fundacji Narodowej. Wniosek uzasadniała Urszula Pasławska z PSL.

Joanna Lichocka stwierdziła, że wniosek jest "absurdalny" i "fałszywie merytoryczny". Jak dodała, pełno w nim "przekłamań, głupstw i dziwacznych słów". – Wykupienie całej kolekcji z rąk prywatnych za cenę stanowiącą kilka procent wartości...ta decyzja jest powodem domagania się dymisji ministra. Decyzja, która była chwalona przez cały świat. Ten wniosek potwierdza tę samą prawidłowość: ilekroć rząd podejmuje działania na rzecz polskiej racji stanu, to przedstawiciele PO PSL zawsze są przeciw – mówiła posłanka PiS.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 52
  • Kaja B. IP
    Pani Pasławska zapomniała jak to "daleka" kuzynka zatrudniona była w Wojewódzkim Funduszu Ochrony środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie? zapomniała też o lokatorce tam zatrudnionej? W biografii ma jednego dziadka i o ojcu ani słowa (ORMO). Wybiórcza pamięć. A czasy się zmieniają, zaprzyjaźnieni prezesi też. Nieuchronnie nadchodzi czas przypominania. Przypominajmy tym ZSL-owcom i głośno mówcie o ich "dokonaniach". Jeżeli my tego nie będziemy robić oni będą kreować fałszywy obraz świata.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • zdradziecka morda IP
      I to pytanie stwierdzenie zadala poslanka sekty zarzadzanej przez cos w rodzaju pierwszego sekretarza,ktory zdajac sobie sprawe ze ludzie go nie znosza woli nie wystawiac swojej kandydatury na premiera badz prezydenta.....a i tak rzadzi w roli "naczelnika"jak go okreslaja usluzne miernoty ktorymi sie otacza.Oczywiscie nie odniosla sie do tego co ta poslanka powiedziala tylko jak to zwykle pisia zgraja wytoczyla wsciekla piane roznych insynuacji.To po co pisi babiszonie bylo kupowac cos czego nie mozna bylo wywiesc z kraju...
      Dodaj odpowiedź 1 2
        Odpowiedzi: 0
      • Ona się nie cofnęła IP
        Ona tam zawsze była, jest i pozostanie.
        Szkoda czasu na tłuka. Weź się do pracy pani Lichocka.
        Dodaj odpowiedź 11 11
          Odpowiedzi: 0
        • Valar Morghulis IP
          Lichocka to przezabawna tufta z tryprem na wardze, wcześniej udawała dziennikarkę, teraz udaje posłankę... aż śmiać się chce, kiedy człowiek zobaczy ile z(jebó)w wjechało okrakiem na trumnach smoleńskich vide kompletny debil Melak, presstytutka Lichocka, wesołe wdówki Gosiewskie, o Wassermannównie o psich oczach nie wspominając! Aż dziw że do sejmu nie wszedł wnuczek stoczniowej meliniary Walentynowicz, ma to pewnie związek z tym że gdański taksówkarz jest takim kretynem, że nawet na PiS-owskiego posła się nie nadaje!
          Dodaj odpowiedź 12 24
            Odpowiedzi: 1
          • Pennywise IP
            pisemkiem jest do rzeczy, reżowmym pisemkiem, które cytuje wszystkie wypowiedzi niezbyt bystrych funkcjonariuszy
            Dodaj odpowiedź 5 32
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także