KrajŻona prezydenta Poznania przeklinała na wiecu. Jest wyrok sądu

Żona prezydenta Poznania przeklinała na wiecu. Jest wyrok sądu

Jacek Jaśkowiak z żoną Joanną podczas wieczoru wyborczego w Poznaniu
Jacek Jaśkowiak z żoną Joanną podczas wieczoru wyborczego w Poznaniu / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 38
Joanna Jaśkowiak, żona prezydenta Poznania, użyła niecenzuralnych słów podczas przemówienia wygłoszonego na strajku kobiet. Sąd wymierzył jej karę 1 tys. zł grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.

Chodzi o wystąpieniu z 8 marca tego roku, kiedy w całej Polsce protestowały kobiety. Żona prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka zabrała wtedy głos podczas manifestacji w swoim mieście i wygłosiła przemówienie.

– Chcę powiedzieć: "nie" pewnym rzeczom. Od czasu gdy panuje nam dobra zmiana, budzą się we mnie różne uczucia i tymi uczuciami chciałabym się dzisiaj przede wszystkim z kobietami podzielić. (…) Ostatecznie brakuje mi słów i chyba tylko jedno, małe cenzuralne: wk**w. Jestem wk**wiona – oświadczyła, na co tłum zareagował oklaskami.

– Wyroku się spodziewałam. Nic więcej nie chciałabym w tej chwili mówić. Myślę, że przyjdzie czas na komentarz w momencie, gdy wyrok będzie prawomocny – powiedziała Joanna Jaśkowiak w rozmowie z TVN24. W środę poznański sąd zdecydował, że żona prezydenta Poznania ma zapłacić 1 tys. zł grzywny za publiczne użycie wulgarnych słów.

Jaśkowiak oświadczyła, że będzie się odwoływać. – Wysokość wymierzonej kary jest wtórna. Chodzi o sam fakt ukarania, także co do zasady nie zgadzam się z tym, że jestem winna. Myślę, że w tym kraju i w tych czasach są większe hańby dla prawników – oceniła.

 38
  • zygmunt IP
    A mnie wkur....sad i sedzia ze pozwala uzywac rynsztokowego jezyka w przeszczeni pubicznej i do tego kurew....glypio motywuje swoj wyrok ,znaczy sie ze obecnie zdaniem super kasty moge przeklinac publicznie nzwet w przedszkolu.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ejber IP
      Bambera ze wsi do Poznania awansowała ale zwyczaje parobków zachowała.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ksawery IP
        To oburzenie jest udawane. Plugawy język jest standardem w plebejskim narodzie. Oburzać to mogę się ja, człowiek który takim językiem się nie posługuje. Nigdy. Ilu jest jeszcze takich jak ja w całej populacji?
        Dodaj odpowiedź 3 1
          Odpowiedzi: 0
        • Tusen IP
          Zwyczajowy mandat za wulgaryzmy w miejscu publicznym to 100 zł. Pouczenie jest również formą kary, więc wysokość kary w kwocie 1000zł jest zwyczajnie motywem walki politycznej z reżimem pisowskim. Na pohybel wam pisowskie bydło.
          Dodaj odpowiedź 2 12
            Odpowiedzi: 1
          • ABiBA IP
            Mało !
            Dodaj odpowiedź 23 0
              Odpowiedzi: 0
            • rolva IP
              Wyjątkowo wredni lewacy.
              Dodaj odpowiedź 34 2
                Odpowiedzi: 0
              • o to chodzi , ze staruszce nie pasuje IP
                Nie jest ważną osobą, ale takiej starowince bluzgać nie pasuje.
                Dodaj odpowiedź 40 3
                  Odpowiedzi: 0
                • andrzej IP
                  Dłuta.
                  Dodaj odpowiedź 10 3
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kacper IP
                    Pawłowicz ciągle przeklina w sejmie a kary nie ma. PIS i jego Ziobroidy to jednak fałszywcy i zakłamańce.
                    Dodaj odpowiedź 6 44
                      Odpowiedzi: 0
                    • ciekawa IP
                      Pawłowicz do Timmermansa: Do cholery, dość lewaku!https://www.msn.com/.../paw%C5%82owicz-do.../ar-AAxgL3d...
                      ALE KRYSKA MOŻE PRZEKLINAC BEZ PROBLEMU???????????
                      Dodaj odpowiedź 10 42
                        Odpowiedzi: 1
                      • to be or not IP
                        a ch... z nią
                        Dodaj odpowiedź 52 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • Keysyr IP
                          czy stadion jest miejscem publicznym?
                          Dodaj odpowiedź 24 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • mirmir IP
                            Ciekawe Owsiak i ta pani ukarani a PiS-owcy bluzgają bazkarnie na prawo i lewo. Jestem wkurzony ;)
                            Dodaj odpowiedź 11 69
                              Odpowiedzi: 1
                            • esejendiej IP
                              Wcale jej się nie dziwię po tylu tłustych latach nadeszły chude dla komuchów dzięki Dobrej Zmianie dla Polski w wykonaniu PiS Będzie dobrze tylko gnać komuchy tam gdzie pieprz rośnie
                              Dodaj odpowiedź 76 6
                                Odpowiedzi: 0
                              • Tak Tak IP
                                Polonia najwyraźniej ma dość rządów PiS. Prożydowskie i proukraińskie działania rządzących przebrały miarkę. Polish American Advocacy Group wystosowała list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy licząc, że odpowie im na kilka ważnych pytań przy okazji jego wizyty w USA.
                                Poniżej publikujemy treść listu otwartego do prezydenta Andrzej Dudy.

                                Pytania do Prezydenta Andrzeja Dudy
                                W związku z wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych pragniemy przedstawić kilka pytań dotyczących podjętych przez niego decyzji w sprawach nurtujących ogromną część patriotycznej Polonii. Jak dotąd, wszystkie listy Polish American Advocacy Group do jego kancelarii (podobnie jak i te, wysłane do innych przedstawicieli administracji rządowych Rzeczypospolitej Polskiej) pozostały bez odpowiedzi.
                                Prezydent Duda podczas swoich spotkań z Polonią zawsze podkreśla, jak istotny jest wkład polskiego wychodźstwa dla kraju, składa wiele obietnic i deklaracji, które jednakże niczego nie wnoszą w stosunki Polonii z Krajem i z reguły nie są spełniane. Stąd, korzystając z obecnej wizyty Andrzeja Dudy w Ameryce, ponawiamy je z nadzieją, że doczekamy się odpowiedzi.
                                Szanowny Panie Prezydencie,
                                1. Dlaczego administracja RP zignorowała sprawę amerykańskiej ustawy „Just” (Justice for Uncompensated Survivors Today, act S 147, 115th Congress), podpisanej już przez prezydenta Donalda Trumpa, o odszkodowaniach dla organizacji żydowskich w USA za mienie bezspadkowe? Jak wiemy, ten groźny problem był zupełnie przemilczany w mediach w Polsce, aż do czasu protestów Polonii amerykańskiej, a konkretnie do chwili wystąpieniu prezesa KPA Oddział Południowa Kalifornia, p. Edwarda Wojciecha Jeśmana.
                                2. W czasie wizyty we wrześniu 2016 w Nowym Jorku spotkał się Pan z przedstawicielami organizacji żydowskich. Spotkanie trwało półtorej godziny. Uczestniczyli w nim: Abraham Foxman, ówczesny prezes Ligii Przeciwko Zniesławieniu oraz przedstawiciele Światowego Kongresu Żydów. Powiedział Pan wtedy, Panie Prezydencie: „Rozmawialiśmy o różnych rzeczach, poczynając od kwestii związanych z miejscami pamięci, rozmawialiśmy o Muzeum Polin w Warszawie, o kwestiach edukacyjnych”. Mówiono wówczas także o kwestii antysemityzmu w Polsce.
                                Później Abraham Foxman podkreślił w prasie amerykańskiej, że w rozmowie poruszano nie tylko temat walki z antysemityzmem, ale również kwestię żydowskich roszczeń wobec Polski, o czym Pan nie poinformował swoich współobywateli. Domagamy się więc konkretnej odpowiedzi czy poczynił Pan wtedy jakiekolwiek obietnice w tym temacie oraz dlaczego Pańska kancelaria nie udzieliła o nich żadnych informacji?
                                3. Dlaczego w Polsce przeznacza się ogromne środki na muzea, miejsca pamięci, wydawnictwa książkowe, filmy i imprezy artystyczne związane z historią Żydów, przy jednoczesnym zaniedbaniu spraw historii naszego narodu?
                                4. Co jest powodem wydawania paszportów polskich obywatelom Izraela, często niemającym powiązań z Polską i to w chwili, kiedy Polacy wywiezieni na nieludzką ziemię przez Sowietów traktowani są inaczej, wydaje im się „Kartę Polaka”, a sam ich powrót do ojczyzny utrudniany jest przez ospałą administrację konsularną RP? Sprawa ta znalazła nawet wydźwięk w popularnym w Polsce serialu „Dziewczyny ze Lwowa”. Z jednej strony faworyzuje Żydów, z drugiej utrudnia Polakom powrót do kraju z wieloletniego wygnania. Czy to nie haniebne? Już dzisiaj „Karta Polaka” staje się synonimem dyskryminacji wygnańców polskich przez władze ojczyźniane.
                                5. Podobne w tonie są Pańskie wypowiedzi w stosunku do władz Ukrainy. Jest Pan zawsze gotowy przepraszać, nie domagając się należnych narodowi polskiemu przeprosin za ludobójstwo, popełnione przez Ukraińców w czasie II wojny światowej. O odszkodowaniach od Ukrainy dla obywateli polskich, analogicznych z żydowskimi, nawet się Pan nie zająknął. Pańska polityka „układności” jest porażająca. Świadczy nie tylko o bezradności i braku odwagi, ale i trzeźwej wizji politycznej. Ileż to pieniędzy wpompowała RP w Ukrainę! Pieniądze te nigdy nie wrócą do polskiego podatnika. Wszystkim powszechnie wiadomo nie tylko o korupcji i rozprężeniu rządu w Kijowie, co o negatywnym nastawieniu Ukrainy wobec Polski.
                                O wrogości rządu Ukrainy i jego zakłamanej polityce historycznej wobec Polski dowiadujemy się bardzo często z prasy krajowej, i to nie tylko tej nieprzychylnej PISowi. W związku z tym pytamy, jakimi konstruktywnymi przesłankami jest dyktowane Pańskie stanowisko wobec tego problemu? Czyżby uwierzył Pan w błędne zapatrywania Jerzego Giedroycia? Czyżby kierował Panem rzeczywiście strach? A może krew niewinnych Polaków z Wołynia, bestialsko mordowanych przez nacjonalistów ukraińskich, nie ma dla Pana większego znaczenia i jest mniej warta niż innych narodów?
                                6. Dlaczego zawetował Pan ustawę o sądownictwie? Doskonale zdaje sobie Pan sprawę, w jakim bagnie znajduje się polski wymiar sprawiedliwości, a mimo wszystko, z sobie tylko znanych powodów, zawetował Pan tę ustawę, wymierzając narodowi, który Panu ufał, bolesny policzek. Szczegółowo znał Pan przecież sprawę prac nad tą ustawą i jej ostateczny kształt.
                                Podobnie było z ustawą degradacyjną. Stanął Pan po stronie Jaruzelskiego, Kiszczaka, bronił Pan ze śmieszną, ckliwą troską gen. Hermaszewskiego, który, jak Pan doskonale wie, wzorem patrioty i obywatela być nie może. Dane historyczne nie miały dla Pana w tym wypadku najmniejszego znaczenia. Tym haniebnym gestem uniewinnia Pan zbrodniarzy i zdrajców narodu polskiego, a także szeregowych kolaborantów spod znaku czerwonej flagi, działających na szkodę własnego kraju. Dlaczego nam Pan to wszystko zafundował? Jakie były historyczno-polityczne przesłanki tej decyzji?
                                Jest Pan winny nam, Pańskim wyborcom, dokładnego wyjaśnienia tej decyzji! Przywołajmy tu także pytanie jednego z redaktorów polonijnej prasy z Chicago, który oświadczył: „Dlaczego, Prezydencie Andrzeju Dudo, decyzją z Wielkiego Piątku {ustawa degradacyjna) pohańbiłeś emigrantów z czasów stanu wojennego?”
                                Wielu obywateli uznało te Pańskie działania wręcz za sprzeniewierzenie się narodowi.
                                7. Jako przedstawiciele Polonii mamy prawo zapytać Pana, Panie Prezydencie, także o sprawę odznaczeń dla Polonii. Czy Pańskie biuro weryfikuje dane kandydatów do odznaczeń? Czy ktokolwiek w Pańskim biurze wykazuje się znajomością zagadnień Polonii w świecie? Ze zdumieniem bowiem dowiadujemy się o odznaczeniu najróżniejszych osób, wśród wychodźstwa zupełnie nieznanych i niezasłużonych.
                                Polonia, zwłaszcza amerykańska i kanadyjska, z ogromnym zaskoczeniem przyjmuje wiadomości o wyróżnionych osobach, którym rangę przywódców Polonii nadaje się niesłusznie nad Wisłą. Podobnie lansuje się mediach, w programach o wychodźstwie, ludzi przypadkowych, „podwieszających się” pod działalność polskich przedstawicieli rządowych czy autentycznych działaczy polonijnych.
                                Często słyszymy opinie, zwłaszcza w TV Polonia, o pseudoaktywistach polonijnych i prezesach dwu- czy kilkuosobowych „organizacji”. Ostatnio wielkie wzburzenie wywołała w Chicago wiadomość o planowanym odznaczeniu polskiego biznesmena, będącego postacią wysoce kontrowersyjną i z akcjami niepodległościowymi nie identyfikowanego. Podobnie jest w przypadku „dożywotnich” prezesów wielu polonijnych organizacji, których kreuje się w Polsce na „wodzów wychodźstwa”.
                                Czy zamierza Pan, Panie Prezydencie, doprowadzić do powstania w swojej kancelarii grupy ludzi, rzeczywiście orientujących się w świecie polonijnym, bo jak to się przekonaliśmy, panoszą się tam niedouczeni ignoranci, interesujący się Polonią bardziej z racji korzyści finansowych niż zaangażowania społecznego? Istotne dla nich są: darmowa turystyka, wypady do stolic świata, kolacje, bankiety, zakupy, prezenty, a nie sprawy społeczne i rzeczywista służba Polsce i Polonii, za którą przecież są opłacani z kieszeni podatnika.
                                Z jakiego powodu zachowuje Pan milczenie w chwili, gdy polska administracja niesłusznie zarzuca dr Kurek antysemityzm, niszcząc tym samym jej naukowa reputację?
                                Dlaczego znajdują się fundusze i istnieje wsparcie dla naukowców prożydowskich, natomiast stosuje się ostracyzm wobec naukowców, walczących o prawdę historyczną?
                                8. Dlaczego toleruje Pan, Panie Prezydencie, politykę dyskryminacyjną i partyjniacką polskich służb konsularnych RP? Dla przykładu podamy tu stosunek konsulatu polskiego w Nowym Jorku wobec dr. Ewy Kurek, wybitnej uczonej, specjalizującej się od lat w zagadnieniach żydowsko-polskich.
                                Oczekujemy Pańskiej odpowiedzi.
                                Z wyrazami szacunku,
                                Polish American Advocacy Group
                                Edward Dusza – rzecznik prasowy
                                Dodaj odpowiedź 19 28
                                  Odpowiedzi: 3

                                Czytaj także