Kraj„PiS i PO traktują Warszawę jak folwark”. Śpiewak o "kryzysie humanitarnym" w stolicy

„PiS i PO traktują Warszawę jak folwark”. Śpiewak o "kryzysie humanitarnym" w stolicy

Jan Śpiewak, stowarzyszenie Wolne Miasto Warszawa
Jan Śpiewak, stowarzyszenie Wolne Miasto Warszawa / Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Dodano
– Albo mamy standardy z republik środkowoazjatyckich, albo chcemy być krajem zachodnioeuropejskim – mówił w radiu TOK FM Jan Śpiewak, komentując dotychczasowe działania władz Warszawy.

Działacz ruchów miejskich Jan Śpiewak, już na początku audycji w radiu TOK FM przyznał, że jeszcze nie podjął decyzji o kandydowaniu w jesiennych wyborach samorządowych. – Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale jestem gotowy do startowania – mówił Śpiewak, tłumacząc, że musi zapewnić sobie najpierw „wystarczająco mocne poparcie”.

Warszawa jak folwark

Działacz przekonywał dalej w rozmowie z redaktorem Jackiem Żakowskim, że to właśnie ruchy miejskie i nowe władze, są szansą dla stolicy, która jest obecnie podzielona pomiędzy Platformę Obywatelską i Prawo i Sprawiedliwość. – Te dwie partie traktują Warszawę jak folwark (…) je interesuje tytko własny interes, a interes mieszkańców mają w głębokim poważaniu – podkreślał Śpiewak. – To pokazał Patryk Jaki w Opolu, a Rafał Trzaskowski... cóż wybieranie lisa na strażnik kurnika wydaje się być... – mówił działacz.

Śpiewak podkreślił też, że sytuacja do której doprowadziły władze PO w stolicy to "kryzys państwa, wręcz kryzys humanitarny”, z którego Platforma w żaden sposób się nie wytłumaczyła. – Oni cały czas uważają, że to była wpadka, to nieprawdopodobne – dodał.

– Albo mamy standardy z republik środkowoazjatyckich, albo chcemy być krajem zachodnioeuropejskim. Platforma jeśli chodzi o standardy poszanowania demokracji i praworządności to nie jest PiS, ale w Warszawie zrobiła rzeczy straszne – podkreślił Śpiewak.

Czytaj także:
Jaki: Brakuje mi oferty programowej opozycji

Czytaj także:
Warszawa najbardziej zieloną stolicą Europy? Plan Trzaskowskiego dla stolicy

/ Źródło: Tok FM
/ zma

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także