KrajZaskakujący efekt PiS

Zaskakujący efekt PiS

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 91
Jak to możliwe, że z jednej strony – szybko przybywa ostatnio odsądzających Polskę od czci i wiary państw, instytucji i polityków (raz – zasłużenie, innym razem – niezasłużenie), a z drugiej – w tym samym czasie rośnie liczba zagranicznych przedsiębiorców, którzy chcą w Polsce zainwestować swoje pieniądze? Niemożliwe? A jednak – tak. Ale dlaczego tak się dzieje?
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 21/2018
Cały artykuł dostępny jest w 21/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ bma
 91
  • gonzo IP
    "Ale dlaczego tak się dzieje? " - no, właśnie dlatego! Biznes kieruje się własnym interesem, a politycy zagraniczni widzieliby w nas najchętniej bantustan, albo skansen, czyli taką tanią, ale luksusową dziwkę.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Sephirot IP
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 1
      • załamany IP
        cena baryłki na świecie to 70 USD i cena litra ropy na naszych stacja to 5.19. pytam zatem czy za ceną paliwa, nie pójdą inne ceny do góry, bo przecież transport stoi na paliwie? zapewnialiście że paliwo nie zdrożeje, a jest drogie jak nigdy!!!.

        Pamiętam jak baryłka ropy kosztowała 120 USD i paliwo kosztowało max 5.00 pln i to nie było za PIS-owskiego rządzenia.
        Pochwalcie się jeszcze długiem publicznym i porównajcie go z poprzednim!!. Wytłumaczcie tez co oznacza wysoki dług publiczny bo zapewne niewiele wyborców PIS rozumie co oznacza i na co ma przełożenie w przyszłości, w której zapewne już nie będziecie rządzić, ale goowno zostawicie ....

        Dla sprostowania, to że jestem przeciwko PIS to nie znaczy że jestem za PO
        Dodaj odpowiedź 0 4
          Odpowiedzi: 1
        • PiS - CUD GOSPODARCZY IP
          youtube
          Dodaj odpowiedź 0 1
            Odpowiedzi: 0
          • KrzysiekZ IP
            PIS nie zna się na gospodarce. Trafiło się im złote ziarnko bo gospodarka ma wzrost mimo reform PISu, a nie dzięki nim. Jak jest wzrost to politycy mówią, że to dzięki nim, a jak spadek, to zwalają winę na "kryzys" albo coś innego. Fakt jest taki, że poza reformą socjalną i podatkową (zwiększanie i uszczelnianie podatków) brak jest reformy gospodarczej.
            Dodaj odpowiedź 2 6
              Odpowiedzi: 1
            • Ksawery IP
              https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-magnesem-na-inwestorow-OECD-i-NBP-wylewaja-kubel-zimnej-wody-na-rozgrzane-glowy-7587044.html
              Kończy się kiełbasa to zafundowali wam igrzyska fajne pisiaczki.
              Bankier. PL, Money PL, Forsal. PL, Parkiet.com.pl i takie tam czytać rodacy a nie jakieś łachudrowskie media, organy propagandy aby wiedzieć co się w Polsce dzieje zamiast słuchać po trzy razy w jednym zdaniu o uszczelnianiu VAT.

              Wszak - gospodarka głupcze!
              Dodaj odpowiedź 9 12
                Odpowiedzi: 1
              • Begbie IP
                Na razie owszem nie jest źle. Pytanie co się stanie za kilka tygodni lub miesięcy. Towarzysz Jarosław raczej z raka trzustki się nie wykaraska. Obawiam się, że po jego zejściu zapanuje u nas niezły chaos.
                Dodaj odpowiedź 3 15
                  Odpowiedzi: 1
                • Ksawery IP
                  To jest możliwe szanowny Panie redaktorze, Bo Pan mówi o jakichś deklaracjach nie wiadomo przez kogo zebranych i ogłoszonych. A liczy się co? Ano nie deklaracje a żywa gotówa, realne przedsięwzięcia garnących się do Polski krwiopijców, tak jak kiedyś mój ojciec, wrogów klasowych dzisiejszej dziwnej władzy. A tego nie ma, Ale też nasi rodacy do  inwestycji, mimo bajecznej koniunktury jaka na nas runęła, też się nie kwapią.
                  To jest rzeczywisty efekt PISu. I wcale nie zaskakujący dla każdego kto przytomny.
                  Taki duży chłopak, redaktor a jak dziecko.
                  Dodaj odpowiedź 4 13
                    Odpowiedzi: 1
                  • dlatego IP
                    A najchętniej to chce tu robić interesy JP MORGAN.
                    Dodaj odpowiedź 4 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Bratek IP
                      Dlatego tak się dzieje ponieważ PISlam wchodzi w d..... obcym a naszego przedsiębiorcę okrada na wszystkie sposoby
                      Dodaj odpowiedź 6 19
                        Odpowiedzi: 1
                      • PO to ..wiadomo co IP
                        no i perelka:

                        Kapitalny przewał emerytalny: w ciągu 5 lat władza obniżyła ludziom emerytury o połowę!
wpis z dnia 04/08/2014
                        W kontekście dokonań emerytalnych ekipy PO-PSL przeważnie mówi się tylko o podwyższeniu wieku emerytalnego oraz skoku na oszczędności zgromadzone w OFE. Zapomina się jednak o pierwszym, "epokowym dokonaniu" ekipy Tuska, to jest o obniżeniu w ciągu 5 lat wypłacanych emerytur niemal o połowę! Wszystko przez wprowadzoną w 2009 roku kapitałową formułę obliczania świadczeń emerytalnych z ZUS. 

                        Na początek trochę historii - 21 listopada 2008 r. ekipa Tuska uchwaliła w Sejmie nowelizację ustawy o emeryturach i rentach, która wprowadziła w życie tzw. kapitałową formułę obliczania świadczeń emerytalnych z ZUS (zamiast solidarnościowej). W praktyce oznaczało to, że wysokość wypłacanej emerytury miała zależeć od ilości zgromadzonego - za pośrednictwem składek emerytalnych - kapitału, według następującego algorytmu: 
                        Całkowita kwota zebranego kapitału : 216 miesięcy* = miesięczna kwota brutto emerytury
                         
                        *Ekipa Tuska przyjęła, że przeciętny polski emeryt na emeryturze 
                        przeżyje 216 miesięcy, tj. 18 lat (sic!) 
                         
                        Przed nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach obowiązywała tzw. solidarnościowa formuła obliczania świadczeń emerytalnych. Dzięki niej osoba, która osiągała wiek emerytalny mogła liczyć na emeryturę w wysokości około 60 proc. ostatniej pensji. Niestety od 1 stycznia 2009 roku zaczęła obowiązywać formuła kapitałowa i dla większości Polaków osiągnięcie wysokości emerytury na poziomie 60 proc. ostatniego wynagrodzenia stało się zupełnie nierealne. Okazało się bowiem, że emerytury kapitałowe oznaczały drastyczny spadek wypłacanych świadczeń. Eksperci mnożyli przykłady: jeśli ktoś przez 35 lat zarabiał równowartość dzisiejszych 2,5 tys. zł miesięcznie, to na koncie w ZUS uzbierał prawie 205 tys. zł. Łatwo można wyliczyć, że otrzyma za to 766 zł netto emerytury, czyli jedynie 1/3 wysokości ostatniego wynagrodzenia.   
                        Aby ograniczyć negatywny wydźwięk zmian i uśpić nastroje społeczne ekipa Tuska podjęła ponadto decyzje, aby przez 4 kolejne lata podnosić stopniowo (o 20 proc. rocznie) udział formuły kapitałowej kosztem formuły solidarnościowej przy wyliczaniu wysokości świadczenia dla osób urodzonych po 1953 roku, które postanowiły przejść na emeryturę. Efekty powyższych zmian są katastrofalne - według danych ZUS w 2013 roku przeciętna emerytura przyznawana według formuły solidarnościowej (osoby urodzone w 1953 roku i wcześniej) wynosiła 3036 zł brutto. Z kolei przeciętna emerytura przyznawana według formuły kapitałowej (osoby urodzone powyżej 1953 roku) wyniosła jedynie 1856 zł brutto. Różnica między przeciętną emeryturą wyliczaną według starych zasad, a przeciętną emeryturą wyliczaną według nowych zasad wynosiła zatem aż 1180 zł. W tym roku różnica będzie jeszcze większa. Wielki przewał Tuska, na który niewielu zwraca uwagę. Warto o tym wspominać w kontekście "osiągnięć" tej ekipy.

Czytaj więcej: Głodowe emerytury (NaszDziennik.pl)
wpis z dnia 04/08/2014
                        Dodaj odpowiedź 26 3
                          Odpowiedzi: 1
                        • do obszczymurka Konrada IP
                          jest tutaj paru trolli-jełopow którzy pisza o inwestycjach, ze katastrofa itp. Otoz do waszej obszczymurki-wiadomosci wklejam te informacje:

                          Polska została liderem UE w zakresie inwestycji zagranicznych. Takich wyników nie notowano od dekady
                              
                          Inwestorzy z zagranicy w 2017 roku zainwestowali w Polsce 12,8 mld euro. Uruchomili 335 bezpośrednich inwestycji, co w tym roku ma się przełożyć na powstanie ponad 86 tys. nowych miejsc pracy. Okazuje się, że to najlepszy wynik w całej UE. Porównując te dane do wyników z lat poprzednich stwierdzić można, że rok 2017 pod względem liczby inwestycji był najlepszym od dekady i drugim w okresie 20-lecia. I pomyśleć, że jeszcze 2 lata temu cała totalna opozycja twierdziła, że Polskę czeka "scenariusz grecki"...
                          ..
                          Według informacji Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) w 2017 roku nastąpiło podwojenie zarówno łącznej wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych (+52 proc. w stosunku do roku 2016) oraz liczby miejsc pracy, jakie mają powstać (+48 proc. w stosunku do roku 2016). 

Najwięcej projektów inwestycyjnych dotyczyło sektorów budowlanego (95), technologii informacyjnych i komunikacyjnych (73) oraz motoryzacji (49).

                          Źródło: Inwestorzy zagraniczni docenili Polskę. Mamy najlepszy wynik w UE (businessinsider.com.pl)
                           
                          Dodaj odpowiedź 38 3
                            Odpowiedzi: 4
                          • Konrad IP
                            Tak sie nie dzieje niestety panie dziennikarzu,wlaśnie od bardzo długiego czasu zanotowano spadek zagranicznych inwestycji w Polsce!
                            Dodaj odpowiedź 9 29
                              Odpowiedzi: 1
                            • Hmmm. IP
                              Izrael inwestuje w miejskie wodociągi, PKS i w kawę.

                              Dziękuję za takie inwestycje.
                              Dodaj odpowiedź 8 18
                                Odpowiedzi: 1
                              • Biały IP
                                A gdzie mają inwestować? Przecież wstaliśmy z kolan i będziemy pracować za najniższą stawkę w Europie. Miało nie być montowni, a tu bum na najtańszą siłę roboczą.
                                Dodaj odpowiedź 1 22
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także