KrajCzłonek partii Wolność uwodził kobiety i zarażał kiłą? Korwin-Mikke: To są prywatne sprawy członków partii

Członek partii Wolność uwodził kobiety i zarażał kiłą? Korwin-Mikke: To są prywatne sprawy członków partii

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Facebook / Partia Wolność
Dodano 164
Jeden z najbliższych współpracowników Janusza Korwin-Mikkego swoją pozycję w partii wykorzystywał do uwodzenia kobiet – donosi "Fakt". Z ustaleń tabloidu wynika, że mężczyzna zarażał je kiłą. Sprawa trafiła do prokuratury.

Grzegorz G. - bo o nim mowa - pochodzi z Krakowa. Jak informuje "Fakt" jest nie tylko przyjacielem kandydata na prezydenta tego miasta Konrada Berkowicza, ale także bliskim współpracownikiem Janusza Korwin-Mikkego i członkiem zarządu partii Wolność.

"Okazało się, że Grzegorz G. ma hobby: kobiety. Chętnie romansował nawet z kilkoma na raz" – czytamy w "Fakcie". Jeden z członków partii Korwin-Mikkego w rozmowie z dziennikiem mówi, że Grzegorz G. najczęściej spotykał dziewczyny przy okazji partyjnych imprez. – Robił wrażenie, bo mógł pochwalić się, że ma dostęp do Korwin-Mikkego – twierdzi rozmówca "Faktu". Przed każdą z kobiet miał udawać, że to ona jest tą jedyną. To jednak nie brak lojalności jest największym problemem kobiet, które natrafiły na Grzegorza G. Mężczyzna jest chory na kiłę, którą podczas stosunku seksualnego bardzo łatwo zarazić partnerkę.

Kobiety, które uwiódł i zaraził działacz partii Wolność twierdzą, że działał z premedytacją. Złożyły nawet w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

"To są prywatne sprawy członków partii"

Co na to wszystko lider ugrupowania? – O takich rzeczach się nie mówi. To są prywatne sprawy członków partii – twierdzi Korwin-Mikke. Polityk przyznaje, że jedna z kobiet kontaktowała się z nim w tej sprawie, jednak "puścił to mimo uszu". Ewentualne konsekwencje wobec G. może ponieść - jak zapowiada Korwin-Mikke - dopiero po prawomocnym wyroku sądu.

/ Źródło: Fakt24.pl
/ api

Czytaj także

 164
  • Lech Osikowicz IP
    SZOK ! Sędzia Paweł Wicherek bez wysłuchania ojca Marka "Mareckiego" Majchera i jego rodziny przyznał 4-letniego Leosia Majchera matce Natalii M., która była najbliższą współpracownicą "kiłakillera" Grzegorza G. o którym pisze ostatnio FAKT.
    https://www.facebook.com/Kregi.Aktywne/photos/a.1073091849406849.1073741828.1068859013163466/1695861237129904/?type=3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Januszek IP
      Skoro miał kiłę i zarażał to znaczy, że już jej nie ma i nie zaraża tak? A skoro chcecie opublikowania jego personaliów, to tych dziewczyn też by pasowało, żeby się w razie czego nie zarazić.
      PS. Chyba się zapiszę do Korwina. Fajnie tam mają.
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • Juras IP
        A to byl duzy czy maly czlonek ...?
        Dodaj odpowiedź 5 3
          Odpowiedzi: 0
        • Korzonki żeń-szenia IP
          Jeśli między palcami nic nie boli i nie swędzi do bólu to oznacza, że dana osoba (nawet prosto z ulicy) może chorować na  lumbago, a przyczyną tej dolegliwości jest nadwyrężenie kręgosłupa spowodowane przeciążeniem i nieprawidłową pozycją ciała w pionie lub poziomie, a najczęściej pochyłej. Czy się stoi czy się leży za wizytę się należy. Oczywiście za wizytę u lekarza.
          Dodaj odpowiedź 1 7
            Odpowiedzi: 0
          • ale ubaw IP
            to byly przeciez SAME DAMY....
            Dodaj odpowiedź 15 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także