KrajKomorowska, ks. Lemański, czy Hadacz. Kto czekał na protestujących przed Sejmem?

Komorowska, ks. Lemański, czy Hadacz. Kto czekał na protestujących przed Sejmem?

Andrzej Hadacz z b. prezydentem Bronisławem Komorowskim
Andrzej Hadacz z b. prezydentem Bronisławem Komorowskim / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano
Anna Komorowska, suspendowany ksiądz Wojciech Lemański, Andrzej Hadacz, prowokator z Krakowskiego Przedmieścia – to tylko niektóre z osób, które czekały przed Sejmem na protestujących. Konferencją osób niepełnosprawnych kierowała Elżbieta Podleśna, członek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Niepełnosprawni i ich rodzice przebywali w Sejmie od 18 kwietnia. Obecnie ich najważniejszy postulat to dodatek 500 zł w gotówce. Wcześniejszy, dotyczący podniesienia renty socjalnej, został spełniony. – To był nasz głos rozsądku, który nam podpowiedział taką decyzję o zawieszeniu protestu. Po tym, jak zostaliśmy potraktowani przez marszałka Sejmu i Straż Marszałkowską obawialiśmy się o życie i zdrowie naszych dzieci – mówiła Iwona Hartwich.

Ks. Lemański przemawiał podczas konferencji, gdzie przeprosił protestujących za słowa niektórych przedstawicieli Kościoła. Na manifestacji widoczna była też Agata Młynarska, znana między innymi z krytyki programu 500 plus.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także