KrajPijacka burda czy zemsta na dziennikarzu?

Pijacka burda czy zemsta na dziennikarzu?

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Waldemar Deska
Dodano 26
Tydzień temu media obiegła informacja o współpracowniku dziennika „Fakt”, który rzekomo miał zostać pobity za artykuły o zagadkowej śmierci głogowskiego radnego Pawła Chruszcza. Jak dowiedziało się „Do Rzeczy”, ustalenia prokuratury tego nie potwierdzają, wskazują za to na awanturę mocno podchmielonych sąsiadów.

Do pobicia współpracownika dziennika „Fakt” doszło w środę, 6 czerwca br. w Głogowie. Według wersji przedstawionej przez pokrzywdzonego dziennikarza, gdy wracał z wieczornego spaceru z psami, miał zostać napadnięty przez pięciu mężczyzn i brutalnie pobity. „Ty policyjna ku***! To za sprawę Chruszcza – krzyknął jeden z nich, po czym wszyscy zaczęli okładać go pięściami i kopać, gdy już upadł” – opisywał w mediach sytuację sam pokrzywdzony.

Współpracownik dziennika „Fakt” opublikował kilka artykułów dotyczących zagadkowej śmierci radnego Pawła Chruszcza, którego ciało znaleziono pod koniec maja. Chruszcz ujawnił szereg bulwersujących afer, krótko przed śmiercią planował spotkanie z ministrem Maciejem Wąsikiem, sekretarzem Kolegium ds. Służb Specjalnych. Kulisy śmierci radnego Chruszcza nadal budzą wiele wątpliwości i są badane przez prokuraturę.

Pobicie dziennikarza, który pisał o całej sprawie wywołało burzę. Jeden ze sprawców został zatrzymany i przedstawiono mu zarzut z art. 158 par 1 kk. Jak dowiedziało się „Do Rzeczy”, nie potwierdziły się jednak opowieści o pięciu osobach, które napadły na dziennikarza. Jak wynika z naszych informacji, Prokuratura Rejonowa w Głogowie – analizuje udział w tej sprawie jeszcze dwóch osób.

Dotychczasowe ustalenia prokuratorskiego śledztwa nie wskazują jednak na to, by pobicie współpracownika „Faktu” miało jakikolwiek związek ze śmiercią znanego radnego ani dziennikarskimi publikacjami na ten temat. Nie potwierdziły się też doniesienia jakoby bijący dziennikarza miał krzyczeć, że „to za Chruszcza”. Śledczy ustalili jednocześnie, ze zarówno ofiara jak i napastnik doskonale się znają, bo… mieszkają obok siebie.

– Żaden z bezpośrednich świadków zdarzenia, w tym członek najbliższej rodziny, nie potwierdza wersji przedstawionej przez pokrzywdzonego, iż w trakcie pobicia padły słowa "za Chruszcza". Podejrzany znany był pokrzywdzonemu – lokalnemu dziennikarzowi współpracującemu z dziennikiem „Fakt” – już w chwili zdarzenia, jest jego sąsiadem. Nie jest to osoba związana z kibicami, samorządem lub też szeroko pojętym kombinatem KGHM – poinformował „Do Rzeczy” prokurator Zbigniew Harasimiuk, szef Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Jak wynika z informacji do których dotarło „Do Rzeczy”, dotychczasowe ustalenia prokuratury wskazują natomiast, że pobicie dziennikarza było najprawdopodobniej wynikiem dawnych sąsiedzkich konfliktów wzmożonych jeszcze alkoholem, który w niemałych ilościach wypili zarówno ofiara jak i napastnik.

– Zarówno pokrzywdzony jak i podejrzany znajdowali się pod znacznym działaniem alkoholu, pan redaktor miał ok. 2,6 promila w wydychanym powietrzu. Może mieć to wpływ na zdolność spostrzegania, zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń. Sprawa jest w toku i w tym momencie niczego jednak nie przesądzamy – mówi prokurator Harasimiuk.

Czytaj także:
Tajemniczy napad na reportera "Faktu". Brudziński: Zatrzymano podejrzanego

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma
 26
  • Edward IP
    W to, co pisze fakt, wierzą tylko skończeni frajerzy. To marnawe pisemko nie ma oporów z publikowaniem kłamstw.
    Dodaj odpowiedź 18 2
      Odpowiedzi: 0
    • Pachoł miejski IP
      Nazywanie kogoś kto pracuje w Fakcie dziennikarzem to duże nadużycie
      Dodaj odpowiedź 66 3
        Odpowiedzi: 2
      • Mario IP
        Ale się Redaktorzyna podłożył... Hahahaha Wiadomo, że sprawa Chruszcza to samobójstwo ale redaktorzyny próbują ugrać coś dla siebie w tej sprawie. Sprawę bada prokuratura profesora Ziobry i zmierza ku orzeczeniu samóbjstwa. Ja jestem sPOkojny bo wiem, że prokuratura prof Ziobry dobrze pracuje.
        Dodaj odpowiedź 17 27
          Odpowiedzi: 0
        • WARIOGRAF.PL IP
          w polskojęzycznych niemieckich mediach brylują PRODUKTY DZIENNIKARSKO-PODOBNE!
          PS!
          news bardzo podobny do tego o zamachu na rodzinę posła PO Brejzy -- a w Realu chodziło o podpalenie wychodka! Ale do Brukseli poszła wiadomość o zagrożeniu życia rodziny opozycyjnego polityka!
          Tak wygląda „nowoczesny” GOEBBELS
          Dodaj odpowiedź 45 1
            Odpowiedzi: 1
          • Pulitzer IP
            Nastąpił zupełny upadek dziennikarstwa i powiedzmy to sobie szczerze - Nie ma już dziennikarzy są tylko propagandyści i manipulatorzy używający tego miana.
            Dodaj odpowiedź 39 1
              Odpowiedzi: 0
            • normalka IP
              było to zwykłe solo, tyle tylko że jeden z uczestników nie umiał się zachować i polazł na psiarnie
              Dodaj odpowiedź 34 0
                Odpowiedzi: 0
              • bob21 IP
                Dla niemieckiej szczujni to bez znaczenia
                Dodaj odpowiedź 29 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Robert IP
                  A ja myślałem, że pił do lustra i się pokłócił. Później z podbitym okiem chodził.
                  Dodaj odpowiedź 18 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • pepper IP
                    Trochę mi odbija, stąd ten bełkot. Sorry
                    Dodaj odpowiedź 14 1
                      Odpowiedzi: 1
                    • pepper IP
                      bo tylko na was na pokolenie 500 plus poświęcające się bezinteresownie narodowi wszyscy się zasadzają, zamachy na was robią, mgłą was smagają, polegacie na polach chwały a cała reszta lewactwa to jest atakowana przypadkowo przez lumpów niedopałkami.
                      Dodaj odpowiedź 4 28
                        Odpowiedzi: 0
                      • ANALITYK IP
                        wygralem ZAKLAD ze ta HIENA LEWACKA SKLAMALA a cala ta sprawa jest grubymi nicmi szyta !!!
                        Dodaj odpowiedź 16 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Kulfon IP
                          No i pięknie tradycje ludowe w narodzie przetrwały,a za wyjaśnienie prawdy dziękujemy.A kłamczuszki systematycznie kopią sobie zawodowo "grobek".
                          Dodaj odpowiedź 15 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • yeebaał go kundel IP
                            Brejza przygłup też sam podpalił kibel.
                            Dodaj odpowiedź 15 2
                              Odpowiedzi: 1
                            • Politolog188 IP
                              Treść została usunięta
                              Dodaj odpowiedź 5 21
                                Odpowiedzi: 1
                              • jazgarz IP
                                Wiadomo, po to Kaczor opuścił szpital coby osobiście wlać przemocą Panu Redachtorowi Fuckt'u pół litra czystej ojczystej a później uchlał jego sąsiadów i ich na niego napuścił! Inaczej być nie mogło, teraz interpelacja do Guya i Fransa w wykonaniu Naleśnika Zęba Czyńskiego bo w Polsce "niezależną prasę brukową"siepacze pisowscy mordują!
                                Dodaj odpowiedź 29 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także