KrajLegendarny bramkarz: Krystyna Janda określiła swoją nienawiść

Legendarny bramkarz: Krystyna Janda określiła swoją nienawiść

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 248
Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz reprezentacji Polski, człowiek, który zatrzymał Anglię na Wembley, zdobywca medalu za trzecie miejsce w mistrzostwach Świata w RFN w 1974 roku ostro skrytykował Krystynę Jandę za to, że nie chce ona sukcesów polskich piłkarzy w mistrzostwach świata w Rosji.

Tomaszewski w rozmowie z „Super Expressem” odniósł się do słów Jandy z niedzielnego programu w TVN. Aktorka i reżyserka stwierdziła, że wygrana Polski na mundialu stworzyłaby atmosferę nie do wytrzymania.

"Polscy kibice przy byle sukcesie dostają irracjonalnego obłędu i manię wielkości, ja tego nie mogę słuchać. Zwycięstwo jest dla mądrych, gdybyśmy zwyciężyli, to nie dałoby się wytrzymać już dalej w tej euforii zwycięstwa", mówiła. Swymi słowami aktorka wprawiła w konsternację wiele osób. Oburzenia nie krył Jan Tomaszewski.

"Nie wiem skąd biorą się takie głosy. Pani Janda mówiąc te słowa określiła swoją nienawiść do Polski, bo jak to inaczej nazwać? Jeżeli ktoś źle życzy drużynie narodowej to nie wiem o co chodzi. Przecież nasi piłkarze reprezentują całą Polskę, czyli mnie, a nawet panią Jandę. W polskim interesie jest, aby rozsławiać naszych sportowców walczących w Mundialu", mówił Tomaszewski.

Były bramkarz reprezentacji Polski odniósł się też do krążących po sieci opinii, że sukces Polski na mundialu będzie czymś bardzo niekorzystnym, bo wzmocni PiS: "Wydaje mi się, że tego typu opinie świadczą o kompleksach i właśnie tacy ludzie je formułują. Coś się poprzekręcało w głowach takim ludziom. Największe sukcesy polskiej piłki były za komuny. Ja się tym szczycę, bo mimo, że było źle, to Polacy na całym świecie utożsamiali się z Orłami Górskiego. To tak jakbym życzył, aby kandydujący do Oscara film z udziałem pani Jandy odpadł w przedbiegach. To absurd! Z całych sił na pewno trzymałbym kciuki za tę ekranizację. Dlatego, bo to sprawia, że o Polsce jest głośno i możemy być z niej dumni. Staram się pozostawić to bez komentarza, bo jest to ogromna kompromitacja", podsumował.

Jan Tomaszewski to legendarny bramkarz reprezentacji Polski. Był bohaterem eliminacji mundialu 1974. W decydującym o awansie meczu, 17 października 1973 roku na Wembley w Londynie Tomaszewski rozegrał kapitalny mecz, został okrzyknięty mianem „człowieka, który zatrzymał Anglię”. Remis 1:1 dawał Biało-Czerwonym pierwszy po II wojnie światowej awans na mistrzostwa świata. W samym turnieju w 1974 roku Polacy zajęli trzecie miejsce, a Tomaszewski obronił dwa rzuty karne w spotkaniach ze Szwecją i RFN. Jan Tomaszewski jest też zrebrnym medalistą olimpijskim z Montrealu z 1976 roku i uczestnikiem mistrzostw świata w 1978 roku. W latach 2011 – 2015 był posłem na Sejm z ramienia najpierw PiS, a potem PO.

Czytaj także:
Janda o polskich kibicach: Obłęd i mania wielkości. Nie mogę tego słuchać

/ Źródło: "Super Express"
/ pha
 248
  • internet.pamięta.pl IP
    na marginesie: "ARTYŚCI" i ich 'KULTURA" ... CZYLI CO SŁYCHAĆ W OBORZE?:
    1. pamiętamy, jak "salon III RP" próbował usprawiedliwiać "wypowiedź" dyrektorki jednego z poznańskich teatrów E. Wójciak-Pleyn nt. wyboru na papieża Franciszka: "NO I ZNOWU WYBRALI CH ***A" -- patrz np.:
    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/ewa-wojciak-no-i-wybrali-chja-slowa-dyrektorki-teatru-o-papiezu_312439.html

    (pełno tego w net-cie ... -- również cała batalia "salonu" w obronie ... E. Wójciak! Wójciak, która wciąż ... podtrzymuje swoje słowa)
    2. albo język "artystki" Gretkowskiej -- tutaj:
    https://dorzeczy.pl/kraj/59779/Odrazajace-slowa-Gretkowskiej-Kosciol-trzyma-Polske-za-jaja-i-z-palcem-w-cie.html
    Ci sami cynicy w tym samym czasie mają czelność powoływać się na nauczanie papieża Franciszka!

    Ale też nie tak dawna „wypowiedź” byłego prezesa TK J. Stępnia do dr hab. K. Zaradkiewicza o niektórych sędziach TK: „Czemu pan rozmawia z tymi ch…i? To są marionetki, uzurpatorzy” (patrz m.in. TVP-INFO)! No, i oczywiście wg. „salonu III RP” … NIC SIĘ NIE STAŁO, to tylko „mocne słowa” itp. ,
    albo wyluzowany ex-szef MSZ R. Sikorski i jego „żart” z prezydenta USA:
    Jaki jest związek prezydenta Obamy z Polską? Odp.: Taki, że przodek Obamy zjadł polskiego misjonarza w Afryce … Śmieszne? Prezydent B. Obama uśmiał się i nie pamiętał tego „dowcipu” byłemu szefowi MSZ?
    itd., itp. NET JEST PEŁEN TEJ "KULTURY" -- INTERNET NIE ZAPOMINA ...
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jedrekn IP
      Po raz kolejny wyszło, że wśród piłkarzy pani Krystyna ma większy autorytet niż trener, prezes czy Jan T. No turlam się ze śmiechu. Paradne
      Dodaj odpowiedź 2 2
        Odpowiedzi: 0
      • Jedrekn IP
        No i wyszło , że wśród piłkarzy pani Krystyna ma większy autorytet niż trener, prezes czy Jan T. Paradne
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • Jolanta K IP
          Panie Tomaszewski tyle kasy na tę piłkę wszyscy dają a wrażenia żadne, nawet bardzo smutne
          Dziś piza urokiem osobistym nasza druzyna wygladala jak nacPikniku w ZOO grała z 10 gorylami dobrze zgranymi zarabiającymi mna ochronę gatunku dla fundacji
          Kultura daje mimo wszystko więcej niż oglądanie pilki noznej
          Dodaj odpowiedź 7 5
            Odpowiedzi: 0
          • ms353 IP
            No i co Panie Tomaszewski? Taki autorytet a tu nędzna aktorzyna ma rację? Jakby Pan chciał ją przeprosić to przypomina, JANDA. Krysia ma na imię.
            Dodaj odpowiedź 7 5
              Odpowiedzi: 0
            • XIII/14 IP
              Cenię ludzi nie ulegających owczemu pędowi... W nich jedynie jest nadzieja na zachowanie resztek tego co w ludziach człowiecze, reszta uległa już masowemu zidioceniu co widać po wpisach, słychać w sejmie i widać w tv, a w tvp info szczególnie... Pozdrawiam tych, których jeszcze stać na własne zdanie choc coraz drożej ono kosztuje...
              Dodaj odpowiedź 11 4
                Odpowiedzi: 0
              • avo pol IP
                1.opcji politycznej. dziś Pis jest, jutro go może nie być. a sukces pozostanie. ja też za piłką nie przepadam ale na litość przecież życzę naszym żeby osiągnęli sukces, szczególnie na rosyjskiej ziemi :)
                Dodaj odpowiedź 23 4
                  Odpowiedzi: 0
                • qwerty IP
                  "Polscy kibice przy byle sukcesie dostają irracjonalnego obłędu i manię wielkości" - cos w tym jest. Moze nieprawda? Ten raban wokol sportu to takie troche opium dla ludu.
                  Z drugiej strony to lepiej jak sie przy sporcie wyzywaja.
                  Dodaj odpowiedź 12 9
                    Odpowiedzi: 0
                  • Yetitez IP
                    Janda ma rację.
                    Dodaj odpowiedź 10 24
                      Odpowiedzi: 0
                    • Natura IP
                      Janda ma coś z Kaczyńskiego. Oboje są megalomanami. Oboje uważają się za znane i ważne osoby na świecie. Najbardziej znany polski polityk na swiecie to Wałęsa, najbardziej znany na świecie Polak związany z filmem to Polański. Nic tego nie jest w stanie narazie zmienić. Nieważne co o tych ludziach mówi się w Polsce, są najbardziej rozpoznawalni. Pokażcie przeciętnemu Europejczykowi zdjęcie Wałęsy i Kaczyńskiego lub Jandy i Polańskiego, kogo rozpoznają. Tak samo ludzie w większości krajów świata wiedzą kto to jest Lewandowski i że jest Polakiem. Takich ludzi można uznać za prawdziwych ambasadorów Polski. Pani Janda powinna umieć starzec się z godnością. Nieprawdą jest, że piłka interesują się tylko prymityw i ludzie. Pan, który w autobusie wyrzuca strony z gazety z informacjami kulturalnymi pokazuje tylko to, że kultura w Polsce robi się strasznie niszowa. Kto ostatnio wystawił dobra operę, kto ostatnio nakręcił dobry film, kto ostatnio zaśpiewał dobra piosenkę. To co dziś dzieje się w kulturze to tzw sztuka dla sztuki. Twórcy tworzą dla siebie i garstki tzw znafcuw. Na bilet do opery w NY trzeba się zapisać rok wcześniej. Podobnie do filharmonii czy dobrego teatru. Państwo nie daje centa na tą działalność. Ludzie walą drzwiami i oknami. W Polsce żaden teatr nie przetrwa bez państwowej kasy. Czyli repertuar musi byc taki, jaki odpowiada aktualnej władzy. Władzy odpowiada, widzowi niekoniecznie. No i mamy aktorów typu p. Janda i polityków jak w Polsce bez względu na głoszone przez nich hasła. Ilu znajdziemy w Sejmie koneserów sztuki przez duże S?
                      Dodaj odpowiedź 9 6
                        Odpowiedzi: 1
                      • anonimus IP
                        Lepiej się czuła jako gwiazda podziwiana przez ludzi PRL-u. To były dla niej czasy.
                        Dodaj odpowiedź 34 6
                          Odpowiedzi: 0
                        • Piotr IP
                          Janda życzę ci miłej podróży wiedźmowata
                          Dodaj odpowiedź 18 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • Piotr IP
                            Treść została usunięta
                            Dodaj odpowiedź 23 4
                              Odpowiedzi: 1
                            • Michał IP
                              Czytając te komentarze jestem przerażony niskim poziomem tolerancji. Kazdy kto ma inne poglądy jest traktowany niemalże jak wróg, a co najmniej jak głupi. Niestety "homo sovieticus" siedzi w nas głęboko. Tylko w Związku Sowieckim wszyscy mieli myślec podobnie.
                              Dodaj odpowiedź 13 24
                                Odpowiedzi: 3
                              • Adamek IP
                                Wal się na ryj Janda
                                Dodaj odpowiedź 21 8
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także