KrajGabryel o nowelizacji ustawy o IPN: Wracamy do punktu wyjścia. Politycy nie chcą przyznać się do błędu

Gabryel o nowelizacji ustawy o IPN: Wracamy do punktu wyjścia. Politycy nie chcą przyznać się do błędu

Piotr Gabryel,
Piotr Gabryel, "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano
– Wyobraźmy sobie, w jakim miejscu byłyby stosunki z Izraelem i pozycja Polski, która ucierpiała, gdyby nie było tej ustawy w nieszczęsnym brzmieniu – mówił w TVP Info zastępca red. naczelnego "Do Rzeczy" Piotr Gabryel.

Piotr Gabryel przyznał, że rozumie polityków, którzy nie chcą się przyznać do błędów, jakie popełniono w styczniu. – Dobrze, że z tej ustawy się wycofamy, ale można było jej w ogóle nie uchwalać. Jeśli już to zrobiono w takim brzmieniu, to można było się wycofać bardzo szybko, bo przecież głosów mówiących o tym, jak ta ustawa zostanie przyjęta, było bardzo wiele – dodał.

Zastępca red. naczelnego "Do Rzeczy" ocenił również, że po pięciu miesiącach wracamy do punktu wyjścia, jeśli chodzi o nasze relacje z Izraelem i USA. – Wracamy osłabieni tym, że musieliśmy się wycofać z tego, co w niefortunny sposób zostało zrobione pod koniec stycznia – stwierdził.

Czytaj także:
Nowelizacja ustawy o IPN. Jest reakcja Departamentu Stanu

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także