KrajProjekt "Zatrzymaj Aborcję" skierowany do podkomisji. "Ustawka, że aż wstyd!"

Projekt "Zatrzymaj Aborcję" skierowany do podkomisji. "Ustawka, że aż wstyd!"

Kaja Godek
Kaja Godek / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 52
Przewodnicząca Borys-Szopa topi projekt "Zatrzymaj Aborcję" w podkomisji. Do podkomisji wchodzą osoby, które były przeciw projektowi przez ostatnie 6 m-cy. Ustawka, że aż wstyd! – podsumowała na Twitterze działaczka pro-life Kaja Godek.

Dzisiaj od godziny 16, Sejmowa Komisja Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zajmowała się obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj Aborcję”. Nie podoba się to feministkom, które zapowiedziały protesty w całej Polsce.

Prace nie trwały jednak długo, ponieważ posłowie podjęli decyzję o powołaniu 9-osobowej podkomisji nadzwyczajnej (PiS będzie miało w niej 5 członków, PO – 2, a pozostałe mniejsze kluby po jednym przedstawicielu), do której skierowanej został projekt.

"Zabijać czy chronić? Już za chwilę komisja Polityki Społecznej i Rodziny odpowie na pytanie, czy pójść na dyktat feministek i utrzymać w prawie aborcję" – pisała jeszcze przed posiedzeniem Kaja Godek.

"Przew. Borys-Szopa topi #ZatrzymajAborcję w podkomisji. Do podkomisji wchodzą osoby, które były przeciw projektowi przez ostatnie 6 m-cy.Ustawka, że aż wstyd! Obywateli uciszono w sposób urągający dobrym parlamentarnym obyczajom" – podsumowała działaczka pro-life, kiedy projekt odesłano do podkomisji.

Głosów krytyki pod adresem Prawa i Sprawiedliwości pojawiło się na Twitterze więcej.

/ Źródło: Twitter / 300polityka.pl

Czytaj także

 52
  • DrVim IP
    Z tego co się dzieje wynika wprost, że uchwalony lata temu "kompromis" aborcyjny ma się dobrze. Częściej był, co prawda, atakowany z lewa niż z prawa - więc prawa strona postanowiła lewej pokazać, że sorry, ale liberalizacja przepisów aborcyjnych nie jest jedyną drogą - w drugą stronę też można pójść, tzn. próbować te przepisy zaostrzyć.
    W świetle powyższego artykułu działania PiS wychodzą na zwykłą próbę postraszenia opozycji, na zasadzie: "nie fikajcie, bo kompromis można skutecznie naruszyć też z drugiej strony!". To nie jest tak, że działają w kierunku, żeby nikogo nie zdenerwować. Zwolennicy "prawa kobiety do wolnego wyboru" poczują się usatysfakcjonowani dopiero wówczas, kiedy aborcja będzie dostępna totalnie i w każdym przypadku, więc teksty o denerwowaniu lewicy nie mają tu sensu. Jeśli kogoś zdenerwowali - to prawicę. Niestety.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 1
    • MAREK DĄBROWSKI IP
      PO PROSTU Z....A
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • emerytka IP
        pani godek obawiam sie ze pani gra nieczysto,mysli pani ze nigdy nie wyjdzie na jaw cos o pani ukrywa razem ze sponsorami,TA WIADOMOSC UKAZE SIE predzej niz pozniej,lepiej nie uragac wszystkim tak bez opamietania.ABORCJA TO ZLO ,WIELKIE ZLO,niszczy kobiete ona zostaje ze swiadomoscia"zabilam czlowieka bezbronnego,krew z mojej krwi,cialo z mojego ciala"""dokonanie aborcji nigdy nie znika jak angina czy przeziebienie, TO CALY CZAS JEST ,tak jak swiadomosc smierci przed ktora sie nie ucieknie ,nawet jak sie przeszczepi nie wiadomo co to na koncu jest SMIERC!!!zyjmy wstrzemiezliwie WSZAK LUDZIE TO NIE KROLIKI ze musza sie bzykac co chwile,a seks to nie chleb ze musi byc codziennie!!seks to MILOSC DWOJGA OSOB,kochajacych sie nieziemsko,a ten akt to ACH KLEKAJCIE NARODY!!!ale nie z przygodnymi gdzies w kiblu albo za buda,chyba ze nie jestesmy luzakami rozrywkowymi,to inna sprawa,tego nie polecam
        Dodaj odpowiedź 5 8
          Odpowiedzi: 1
        • Małpa w czerwonym IP
          Katoliccy kobietozercy mocno zawiedzeni
          Dodaj odpowiedź 13 8
            Odpowiedzi: 0
          • anzelm IP
            Godek - nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
            Dodaj odpowiedź 22 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także