Stanisław Karczewski udzielił ostatnio dwóch wywiadów niemieckim mediom. Marszałek określił swoje rozmowy jako "bardzo istotne i ważne". Polski polityk mówił w nich o reformie sądownictwa oraz kwestii praworządności. Karczewski podkreślił że niemiecki echo polskich zmian "jest bardzo złe". Dzieje się tak głównie ze względu na fakt, że niemieckie media i politycy bezkrytycznie przyjmują narrację nadawaną przez media pokroju "Gazety Wyborczej".
– Dobrze, że byłem, rozmawiałem i poświęciłem bardzo dużo czasu na rozmowy najpierw z politykami, spokojne tłumaczenie tego, co się dzieje. Do nich to dociera – stwierdził Stanisław Karczewski.
Polityk dodał, że przekazuje swoim niemieckim rozmówcom, że zdecydowana większość Polaków domaga się zmian w polskim sądownictwie.
Jeżeli mówię im, że zmian w wymiarze sprawiedliwości, a szczególnie w sądownictwie, nie było od początku transformacji i tłumaczę, to oni się prawie łapią za głowę, jak można było doprowadzić do tego, że wymiar sprawiedliwości tkwi jeszcze zabetonowany, jest w systemie komunistycznym – zapewniał w rozmowie z TVP Info.
Karczewski podkreślił, że prawdziwym zagrożeniem dla trójpodziału władzy są sędziowie angażujący się w bieżącą politykę.
Czytaj także:
Kanclerz Austrii: Praworządność nie podlega negocjacjom. Saryusz-Wolski: To po co KE negocjuje?
Czytaj także:
Szef MSZ o decyzji KE: My mamy rację, a spór rozstrzygniemy na naszą korzyść
Komentarze
GW mówi językiem niemieckim, a Niemcy mówią językiem GW?
Czy pan Karczewski nie słyszy czasem głosów?
GW promowała Putina jako demokratą, postępowca, który zmieni Rosję. Michnik przyjaźnił się z Putinem, podobnie jak Tusk, jeździł na spotkania klubu Wałdajskiego. Albo po katastrofie smoleńskiej GW rozprzestrzeniała kremlowską propagandę, pierwsza wrzucała rosyjskie wersje stenogranów.
GW robiła Putinowi doskonałą prasę, Putina wyhodowały głównie Niemy, które chcą go dalej finansować vide Nord Stream 2.
Ostatnio GW otwarcie wzięła kasę od Sorosa.
GW to pogrobowcy KPP, którzy nie rozliczyli się z przeszłością. Lgną do Rosji i Niemiec, a działają przeciwko Polsce. Wszystkie antypolskie interesy koncentrują się w GW.
Bo wiadomo że jedyni sojusznicy PiS w PE to eurosceptycy.
Nawet Kornel Morawiecki marszałek senior , ojciec Premiera bryluje w rosyjskich mediach
łasząc się do Putina niczym wyliniały kocur z Żoliborza do Prezesa.
Żydokomuna zawsze zdradzała Polskę i Polaków za kasę. Poglądy płatnika nie były ważne...
Ale są jeszcze w Polsce inne media niż GW i GP. Obce rządy mają swoich dyplomatów i wysłanników swoich mediów. To nie jest tak, że jeden Michnik „wziął i kazał” im myśleć to, czy tamto. To tak nie działa.