Siarkowska: Każdego dnia, gdy opóźnia się decyzja Trybunału, giną w Polsce ludzie

Siarkowska: Każdego dnia, gdy opóźnia się decyzja Trybunału, giną w Polsce ludzie

Dodano: 85
Anna Siarkowska
Anna Siarkowska / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Mamy świadomość, że każdego dnia wskutek obowiązywania dyskryminującego prawa pozwalającego na aborcję z tzw. przesłanki eugenicznej, giną kolejni ludzie. Dlatego uważamy, że Trybunał Konstytucyjny powinien potraktować tę sprawę z należytą powagą i bezzwłocznie wydać orzeczenie – mówi portalowi DoRzeczy.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Anna Maria Siarkowska, która wspólnie z poseł Anną Sobecką wysłała list do prezes TK Julii Przyłębskiej z prośbą o jak najszybsze zajęcie się sprawą.

Dziewięć miesięcy temu grupa posłów złożyła w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją tak zwanej przesłanki eugenicznej, dzięki której w wypadku wad płodów można zabijać nienarodzone dzieci. Mimo upływu czasu TK nie zajął się tą sprawą. Z prośbą o podjęcie działań do prezes Trybunału Julii Przyłębskiej zwróciły się posłanki Prawa i Sprawiedliwości – Anna Maria Siarkowska oraz Anna Sobecka.

– Wspólnie z panią poseł Sobecką postanowiłyśmy wystosować list do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej z prośbą o brak zwłoki w wydaniu orzeczenia o zgodności bądź niezgodności przesłanki eugenicznej z konstytucją. Zdecydowałyśmy się na taki krok, ponieważ od momentu, kiedy grupa 107 posłów wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej sprawy minęło już 9 miesięcy – mówi portalowi DoRzeczy.pl poseł Anna Maria Siarkowska z Prawa i Sprawiedliwości.

– To bardzo długo. Mamy świadomość, że każdego dnia wskutek obowiązywania tego dyskryminującego prawa giną kolejni ludzie. Dlatego uważamy, że Trybunał Konstytucyjny powinien potraktować tę sprawę z należytą powagą i bezzwłocznie wydać orzeczenie – mówi posłanka PiS. I przypomina, że gdy w latach 90., TK zajmował się tak zwaną przesłanką socjalną, wprowadzoną za rządów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Trybunał potrzebował na wydanie orzeczenia pół roku, ażeby stwierdzić niezgodność z konstytucją. Teraz od wpłynięcia wniosku minęło już 9 miesięcy.

– Są zatem orzeczenia TK, do których się można odnieść i na których można bazować. Nie jest to więc sprawa strasznie skomplikowana, a czas, który upłynął od wpłynięcia wniosku jest zdecydowanie zbyt długi – mówi poseł Anna Maria Siarkowska.

Czytaj też:
Posłanki PiS piszą do prezes TK. Chodzi o aborcję
Czytaj też:
Polscy biskupi zdecydowanie w obronie życia. Poparcie dla projektu „zatrzymaj aborcję”

Źródło: DoRzeczy.pl
 85
Czytaj także