Kraj"Zrobił sobie dobre show". Chajzer chciał adoptować psy, ale się wycofał. Internauci zniesmaczeni

"Zrobił sobie dobre show". Chajzer chciał adoptować psy, ale się wycofał. Internauci zniesmaczeni

Filip Chajzer
Filip Chajzer / Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Dodano
Chociaż Filip Chajzer zapowiedział, że adoptuje dwa psy po wizycie w schronisku w Celestynowie, to tego nie zrobił. Rozgoryczenia nie kryją pracownicy schroniska. "Pan Filip Chajzer zrobił sobie dobre show kosztem dwóch bezdomnych psów. Zastanawiam się czego można oczekiwać generalnie od ludzi, jeśli osoba publiczna, lubiana przez wielu z nas promuje się w ten sposób. Uważam, że jest to naganne i nieuczciwe. Tacy ludzie jak Filip Chajzer powinni dawać dobry przykład. A tu... totalna porażka. Totalna klapa" – napisała jedna z pracownic.

Chajzer w schronisku wykonywał swój medialny challenge z jedzeniem psiej karmy. Chętnie również pozował do zdjęć z psami. Gwiazda TVN obiecała im nawet nowy dom. Szybko okazało się, że Filip Chajzer wycofał się ze swojej deklaracji. – Zwierzęta w ogóle nie zostały zabrane ze schroniska. Pan Chajzer w przypływie emocji powiedział, że je adoptuje, ale po konsultacjach z partnerką wycofał się z tej decyzji. Podał w oficjalnym komunikacie, że to jego partnerka nie zgodziła się na adopcję, ponieważ przeszła traumę – potwierdził dyrektor schroniska.

Burza, jaka pojawiła się w sieci spowodowała, że zarówno celebryta, jak i jego partnerka, postanowili zacząć się tłumaczyć. Partnera Chajzera jako powód wskazała fakt, że w ich mieszkaniu jest tylko jedna sypialnia, a metraż to zaledwie 60m2. "Nie każdy musi kochać psy i chyba dobrze jest przed adopcją zwierzaka jasno określić, czy jest się w stanie nim zajmować, czy nie. Ja uczciwie przyznałam, że nie jestem w stanie. Filip chciał dobrze, ale w domu na spokojnie przedyskutowaliśmy ten temat" – napisała na Facebooku. "Taka prawda. Filip chciał dobrze, ale tym razem mu nie wyszło. Filip jest człowiekiem. Tylko człowiekiem" – dodał Chajzer.

/ Źródło: pudelek.pl
/ kga
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także