KrajLichocka ostro o TVN24: Stacja ludzi PRL na poziomie mediów stanu wojennego

Lichocka ostro o TVN24: Stacja ludzi PRL na poziomie mediów stanu wojennego

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / DAREK DELMANOWICZ
Dodano
Posłanka PiS Joanna Lichocka, członek Rady Mediów Narodowych, skrytykowała piątkowe wydanie „Faktów po faktach” w TVN24. "Żałosny upadek.-ale poziom mediów stanu wojennego w stacji tworzącej przez ludzi PRL nie dziwi" – napisała na Twitterze.

W piątek „Fakty po faktach” prowadziła Katarzyna Kolenda-Zaleska. Jej gośćmi byli wiceminister sprawiedliwości Łukasz Plebiak, były wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego Stanisław Biernat oraz posłowie Michał Szczerba i Zbigniew Gryglas. W programie rozmawiano m.in. o decyzji Sądu najwyższego o zawieszeniu stosowania przepisów nowelizacji ustawy o SN oraz skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pięciu pytań prejudycjalnych.

"Kilka chwil oglądałam TVN24. Niesłychany poziom propagandy i stronniczości. Najpierw rozmowa z ministrem Plebiakiem - obrażanie, przerywanie itp. Potem sędzia Biernat - ochy, achy i uśmiechy. Żałosny upadek - ale poziom mediów stanu wojennego w stacji tworzącej przez ludzi PRL nie dziwi" – napisała Joanna Lichocka na Twitterze.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także