Kraj"Szli tak jak NSDAP, jak gestapo", "to kuriozalne". Politycy o rozwiązaniu Marszu Powstania Warszawskiego

"Szli tak jak NSDAP, jak gestapo", "to kuriozalne". Politycy o rozwiązaniu Marszu Powstania Warszawskiego

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano
Nie było podstawy do tego, żeby rozwiązać to zgromadzenie – mówił o decyzji ratusza dotyczącej Marszu Powstania Warszawskiego Michał Wójcik.

1 sierpnia władze Warszawy podjęły decyzję o rozwiązaniu Marszu Powstania Warszawskiego zorganizowanego przez Obóz Narodowo Radykalny.

Czytaj także:
Udało się ukończyć Marsz Powstania Warszawskiego. "Prowokacja Gronkiewicz-Waltz nie wyszła"

Decyzja ratusza była jednym z tematów dzisiejszej "Ławy polityków" na antenie TVN24. W sposób zdecydowany przeciwko rozwiązaniu marszu wypowiedział się wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Polityk podziękował wszystkim, którzy wzięli udział w tym zgromadzeniu. Słowa uznania padły także pod adresem stołecznej policji, która zapewniała bezpieczeństwo jego uczestnikom.

Uzasadnienie decyzji o rozwiązaniu marszu Wójcik nazwał kuriozalnym. – Nie było podstawy do tego, żeby rozwiązać to zgromadzenie – podkreślił, dodając że była to wyjątkowo nieodpowiedzialna decyzja.

– Kwestia symboliki, który znak tam był zakazany? Pani dyrektor z biura bezpieczeństwa się wydaje, że szyk był tak, jak w latach 30. ustawiany. Przecież to jest śmieszne – stwierdził wiceminister sprawiedliwości.

Przeciwnego zdania była większość (poza Agnieszką Ścigaj z Kukiz'15) obecnych w studiu polityków opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej. – Szli tak jak NSDAP, jak gestapo. To był policzek dla powstańców w tym dniu. Ratusz właściwie się zachował – przekonywał Paweł Rabiej.

Z kolei Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej stwierdził, iż "najbardziej smutne w tym wszystkim jest to, że ta tragiczna rocznica sprowadzona jest do dyskusji o tym, czy jakaś banda łysych, wytatuowanych gości może spacerować z racami po centrum Warszawy". Polityk podkreślił, że "wszystkie organizacje faszyzujące, noszące te symbole powinny być zdelegalizowane".

Czytaj także:
Brudziński: Nie było żadnych podstaw do tego, żeby rozwiązać Marsz Powstania Warszawskiego

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także