KrajAbp Polak: Na razie nie znajduję jednego głosu z grupami pro-life

Abp Polak: Na razie nie znajduję jednego głosu z grupami pro-life

Abp Wojciech Polak, prymas Polski
Abp Wojciech Polak, prymas Polski / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano
Będę przestrzegał księży i diecezje przed tym, żeby się nie dać wmanewrować w doraźną politykę - oświadczył w rozmowie z miesięcznikiem "W drodze" Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Prymas zapytany został, czy nie obawia się że po ewentualnym zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, nie dojdzie do jej znacznego zliberalizowania kiedy władze w kraju przejmie inne ugrupowanie. – Trzeba bardzo mocno ostrzegać przed ewentualnymi konsekwencjami takich działań w przyszłości – stwierdził abp Polak. Jak dodał, na razie nie znajduje jednego głosu z grupami pro-life, które przekonują go, że jest w błędzie i że to właśnie milczenie Kościoła spowodowało zliberalizowanie ustawy w wielu państwach. – Dostaję w tej sprawie dużo listów w dość ostrym tonie, nie będę ich jednak teraz cytował, bo nie wypada – przyznał.

Na pytanie, czy być może katolicy za bardzo wykorzystują przychylność rządzących do Kościoła i jego nauczania, hierarcha podkreślił, że należy jasno powiedzieć, że jest to związek, który nie służy Kościołowi i powoduje osłabienie wolności głoszenia, wikłając Kościół w doraźne układy.

– Dobitnie wyraził to papież Benedykt XVI w Jezusie z Nazaretu, rozważając proces Chrystusa i Barabasza. Pisał wtedy, że jeżeli odwołamy się dla obrony siebie do świeckich instytucji, zawsze wybierzemy Barabasza przeciw Chrystusowi. To są mocne słowa, ale w tym wypadku nigdy dość ostrzegania. Oczywiście jest jeszcze druga strona medalu: jako ludzie Kościoła możemy być ostrożni, ale są tacy, którzy chcą nas zawłaszczyć mimo naszego sprzeciwu -– tłumaczył Prymas.

Jak dodał, jako biskup może być odpowiedzialny jedynie za księży i diecezje, nie zaś za polityków. – Będę przestrzegał przed tym, żeby się nie dać wmanewrować w doraźną politykę. W Kościele mamy ludzi o różnych poglądach i musimy o tym pamiętać – wskazał.

/ Źródło: Wyborcza.pl, w drodze, twitter
/ api
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także