KrajPiS pracuje nad programem 1000 Plus? Wiceminister zabrał głos

PiS pracuje nad programem 1000 Plus? Wiceminister zabrał głos

Rodzina 500 plus to flagowy program rządu Beaty Szydło
Rodzina 500 plus to flagowy program rządu Beaty Szydło / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano
Jest bardzo możliwe, że PiS zrobi korektę swojego sztandarowego programu i zamiast Rodzina 500 plus wprowadzi 1000 plus - donosi dzisiejszy "Super Express". Do informacji tych odniósł się w programie "Money. To się liczy" wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.

Jak czytamy na łamach dzisiejszego "Super Expressu", kolejne inicjatywy prorodzinne mogą być skutecznym sposobem Prawa i Sprawiedliwości na wybory parlamentarne w 2019 roku. Dziennik cytuje "jednego z ważnych polityków" tej partii, który podkreśla, że właśnie przez politykę prorodzinną i socjalną wygrywa się wybory. – Chcemy, aby nastąpiła jakaś korekta w programie 500 plus. Te pieniądze zżera dziś trochę inflacja, więc musimy pójść dalej i zaproponować 1000 plus. Sądzę, że jest to bardzo możliwe i całkiem realne – ocenia rozmówca tabloidu.

Nadzieję, że tak się właśnie stanie wyraził wiceszef sejmowej komisji finansów publicznych, poseł PiS Janusz Szewczak. Polityk podkreślił, że liczy na to iż koniunktura gospodarcza pozwoli na takie rozwiązanie.

Czytaj także:
1000 plus zamiast 500 plus? "Tym się wygrywa wybory"

Rewelacje "SE" skomentował w programie "Money. To się liczy" Bartosz Marczuk. Wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej wyjaśnił, że było to jedynie życzeniowe zdanie posła. – Rząd nie pracuje nad przekształceniem programu 500+ w 1000+ – zapewnił.

W rozmowie z money.pl Marczuk podkreślił, że program Rodzina 500 Plus wywiązuje się ze wszystkich swoich założeń, a więc z inwestowania w rodziny, wzrostu dzietności oraz redukcji ubóstwa wśród dzieci.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także