KrajSwastyki na Marszu Powstania Warszawskiego? Gronkiewicz-Waltz: Niby je przekreślają, ale tak nie do końca wiadomo

Swastyki na Marszu Powstania Warszawskiego? Gronkiewicz-Waltz: Niby je przekreślają, ale tak nie do końca wiadomo

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy / Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Dodano
– Chodziło o te wszystkie emblematy organizacji, które są ewidentnie profaszystowskie, w tym wypadku były to emblematy falangi, ale też okrzyki – mówiła prezydent Warszawy. W poranku radia TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła z jakiego powodu warszawski ratusz podjął decyzję o rozwiązaniu Marszu Powstania Warszawskiego.

1 sierpnia, około godziny 17.30, władze stolicy rozwiązały Marsz Powstania Warszawskiego upamiętniający wydarzenia z sierpnia 1944 roku. – W zgromadzeniu były także osoby, które miały koszulki z takimi emblematami, jak krzyż celtycki i jak hasło nawołujące do nienawiści: "Raz sierpem raz młotem czerwona hołotę" – tłumaczyła kolejnego dnia szefowa stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor.

Jak jednak zapewniała w poranku radia TOK FM prezydent stolicy, wspomniana koszulka nie była jedynym powodem rozwiązania marszu. – To absolutnie nie jest prawdą, że to był jedyny powód (...) Jak pan zobaczy w telewizji to oni (uczestnicy marszu - red.) mają takie lekko przekreślone swastyki, więc niby je przekreślają, ale nie do końca – tłumaczyła dziennikarzowi Gronkiewicz-Waltz.

– Są ubrani w czarne koszule, skandują hasła świadczące o tym, że wszystko tylko dla Polaków, świadczące o tym, że to jest ruch faszyzujący. To nie ulega dla mnie wątpliwości – dodał prezydent Warszawy. Gronkiewicz-Waltz podkreśliła też, że od 1,5 roku apeluje do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, aby ten zajął się opisanym przez nią problemem.

Czytaj także:
"Powód totalnie od czapy". Minister skomentował delegalizację marszu
Czytaj także:
Udało się ukończyć Marsz Powstania Warszawskiego. "Prowokacja Gronkiewicz-Waltz nie wyszła"

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także