KrajRzecznik SN straszy prezydenta Trybunałem Stanu?

Rzecznik SN straszy prezydenta Trybunałem Stanu?

Rzecznik prasowy Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski
Rzecznik prasowy Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 96
Rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski wyraził pogląd, że jeśli prezydent nie zastosuje się do postanowienia SN, będzie to "delikt konstytucyjny", który w przyszłości będzie wiązał się z jakąś formą odpowiedzialności.

2 sierpnia Sąd Najwyższy przedstawił pięć pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE. Rzecznik instytucji poinformował także o zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN określających zasady przechodzenia sędziów Sądu w stan spoczynku.

Czytaj także:
Sąd Najwyższy pisze do Trybunału Sprawiedliwości UE i zawiesza stosowanie części ustawy

Dziś Michał Laskowski odniósł się do tej sprawy w programie "RZECZoPOLITYCE". Rzecznik SN wyraził pogląd, iż Krajowa Rada Sądownictwa i prezydent Andrzej Duda do czasu rozstrzygnięcia pytań prejudycjalnych przez TSUE, nie powinni podejmować żadnych decyzji dot. przechodzenia sędziów SN w stan spoczynku, którzy odwołali się od negatywnych opinii KRS. Laskowski przekonywał, że organy państwa powinny uszanować decyzję SN.

Jeśli tego nie zrobią, będzie to - zdaniem Laskowskiego - "delikt konstytucyjny". – Będzie to złamanie prawa z potencjalnymi jakimiś formami odpowiedzialności w przyszłości – dodał. Dopytywany, jakie konsekwencje ma na myśli, rzecznik SN oświadczył, że "istnieje potencjalna odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu". Jak dodał, mówi oczywiście teoretycznie, jednak jeśli przyjrzeć się zapisom konstytucji i całego piśmiennictwa dot. odpowiedzialności prezydenta, "jest to przypadek, który ewentualnie kwalifikuje się do takiego postępowania".

Czytaj także:
Prezydent wstrzyma nabór do SN? Mucha odpowiada

/ Źródło: rp.pl

Czytaj także

 96
  • Normalny Polak IP
    Co za bezczelny typ. Jest tylko rzecznikiem SN, a śmie straszyć Prezydenta Polski trybunałem stanu, jeżeli się nie zastosuje do postanowienia SN, które notabene zostało wydane niezgodnie z polski ustawodawstwem i nie dotyczy wprost prezydenta. Przecież orzeczenie ma tylko formę wątpliwości w prawnym zastosowaniu, z czego wynikają określone wątpliwości ze strony orzekających sędziów i  zwrócenie się do Sądu Europejskiego o interpretacje, gdzie z kolei ten sąd i jego postanowienia, nie mogą ingerować w polskie ustawodawstwo, gdyż jest to wyłączone w umowie pomiędzy Polska a UE. Poza tym orzeczenie zostało wykonane przez SN, z udziałem sędziów już w stanie spoczynku, co określa już obowiązujące prawo, jak również było wydane w własnej sprawie , co jawnie łamie zasady bezstronności. Zgodnie z polskim prawem do czasu nie stwierdzenia niekonstytucyjności danej ustawy przez TK, dane ustawa stanowi prawo. Dla tego składu SN, nie powinno być zatem żadnej wątpliwości, jaki jest stan rzeczy określonych przez nich zastrzeżeń jeżeli, działają w dobrej wierze, są w pełni sprawni umysłowo, znają obowiązujące prawo i są apolityczni. Nie jestem prawnikiem i tak to widzę jako normalny obywatel.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • COGITO-ERGO-SUM IP
      KORZENIE "NADZWYCZAJNEJ KASTY" (SAMO-OCZYSZCZONYCH) SĄ B. PODOBNE I W POLSCE I W NIEMCZECH (że nie wspomnę o Rosji, Ukrainie, Białorusi i innych post-sowieckich państwach)!
      Warto teraz coś powiedzieć o NIEMIECKIEJ „NADZWYCZAJNEJ KAŚCIE” -- wg źródeł … niemieckich -- np. tutaj (DW):
      http://www.dw.com/pl/resort-sprawiedliwo%C5%9Bci-m%C5%82odej-rfn-po%C5%82owa-kadry-kierowniczej-to-nazi%C5%9Bci/a-36008430
      wynika, że aż ponad 50 % personelu powojennego MINISTERSTWA SPRAWIEDLIWOŚCI NRF to byli ... NAZIŚCI, członkowie NSDAP! Prawdopodobnie (inne źródła niemieckie!), to było w rzeczywistości ponad 70 % personelu … Tak budowano w powojennych Niemczech DZISIEJSZĄ demokrację i praworządność -- robili to działacze nazistowscy hitlerowskiej III Rzeszy! Jak widzimy z zachowania dzisiejszych aparatczyków wymiaru sprawiedliwości RFN korzenie te wychodzą na jaw coraz częściej! A usiłuje nam się wmówić, ze Niemcy się rozliczyły z NAZIZMU i LUDOBÓJSTWA! Wiemy doskonale, że NIE ZROBIŁY TEGO ANI W WYMIARZE MORALNYM ANI W WYMIARZE FINANSOWYM! Ba, niemieccy "demokraci" już śpieszą pouczać sąsiadów ja budować u nich system wymiaru sprawiedliwości. Ale przecież nasz obecny system sprawiedliwości b. dużo "kupił" z niemieckiego -- u nas również komunistyczne, PRL-owskie kadry tak mocno się SAMO-OCZYŚCIŁY, ze dzisiaj ex-prezes SN M. Gersdorf zastępuje "sędzia" który w czasie stanu wojennego skazywał działaczy walczących o demokrację w Polsce.
      No i wymiar praktyczny tej "niezależności" sędziowskiej -- pytam: jaką mogę mieć gwarancję NIEZALEŻNOŚCI SĄDU skoro "sędzia" Milewski
      youtube

      wciąż pracuje w wymiarze sprawiedliwości ...
      Pytam o to nie tylko rzecznika SN M. Laskowskiego, ale i ex-prezesa TK A. Rzeplińskiego, ex-prezesa TK J. Stępnia, ex-prezes SN M. Gersdorf, RPO A. Bodnara, ... a także produkty dziennikarsko-podobne robiące za bojówkarzy totalnej opozycji!
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • 1wolny IP
        Nad wladza ladkoskiego
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • Tenaldin IP
          Dla tych zaprzańców ma być Trybunał Stanu! Czy w tym całym PiS-ie ktoś ma jaja, czy same tchórze i karierowicze? Mieliście zrobić porządek, a jest coraz większy bu...
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 0
          • Viktor IP
            To ten c,ul co jak sam powiedział o sobie że nic innego nie umie w życiu robić.??????
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także