KrajPorzuceni przez Polskę

Porzuceni przez Polskę

Maksym Litwinow, komisarz ludowy spraw zagranicznych ZSRS (czwarty od lewej) i wiceminister spraw zagranicznych Józef Beck (trzeci od prawej) na dworcu w Warszawie w 1932 r.
Maksym Litwinow, komisarz ludowy spraw zagranicznych ZSRS (czwarty od lewej) i wiceminister spraw zagranicznych Józef Beck (trzeci od prawej) na dworcu w Warszawie w 1932 r. / Źródło: fot. NAC
Dodano 10
Mimo że rząd II RP wiedział o sowieckich represjach wobec Polaków, zachował milczenie. Nie chciał bowiem narażać się Stalinowi.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 34/2018
Całość dostępna jest w 34/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 10
  • Szacki IP
    To był wielki błąd ze strony Polski jak wpakowanie się w wojnę na dwa fronty we wrześniu 1939 roku.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • fffffffffffffffffffffffffff IP
      Hitler stopniowo terroryzował członków ZPwN, nawet amnestionował w 1934 bojówkarzy SA którzy zabili kilku Polaków działaczy KPD,SPD oraz  chadeckiego Centrum, jaka była reakcja polskich władz. Mimo mocarstwowej propagandy, polskie władze zdawały sobie sprawę że militarnie są słabsze od obu krajów.
      Dodaj odpowiedź 10 2
        Odpowiedzi: 0
      • herop IP
        To jest najlepszy dowod na to ,ze trzeba bylo isc na Stalina reka w reke z Hitlerem ,no ale nasz zas...y Honor byl wazniejszy od rozumu !...no i Stalin z Hitlerem nam dali w 39-tym tak popalic jak zadnemu narodowi w Europie ! A ten narod jeszcze z obledu i glupoty wywolal powstanie 44-tym i znowu sromotnej kleski doznal i az musial czekac do 89-go zeby mu na tacy wolnosc podano bo sam jej z glupoty nigdy zdobyc nie umial !!!!!!!!
        Dodaj odpowiedź 16 20
          Odpowiedzi: 1
        • esejendiej IP
          Na pewno Zychowicz według ciebie jak zwykle zawinił PiS Różnej maści Mazguły sieją zamęt dziś w Polsce a ten podskakuje Stalinowi
          Dodaj odpowiedź 23 6
            Odpowiedzi: 0
          • Kazimierz K IP
            Czy tak było, należałyby między innymi prześledzić gazety z tego okresu. Jako dziecko chyba na początku lat 60 tych, często przeglądałem gazety z lat 30 tych ubiegłego wieku. Zapamiętałem z tych gazet jedno, że granica Polsko rosyjska "stale płonęła". Polegało to na tym, że jakieś zorganizowane bandy bolszewickie przekraczały stale granice polską, mordując w strefie przygranicznej jej mieszkańców, rabując dobytek i paląc gospodarstwa. Wojska polskie oczywiście w jakiś sposób interweniowały, lecz zapewne było to z wielu przyczyn bardzo nieskuteczne. Jedynym sposobem ograniczenia tych zbrodni, było wkroczenie wojsk polskich na tereny sowieckie, co by oczywiście sprowokowało wojnę której zapewne Polska nie chciała. W 1920 roku ZSRR podpisał z Polska porozumienie w którym zobowiązał się między innymi do respektowania granic z Polską, oraz do zapłacenia bardzo dużych reparacji wojennych . To co mi wiadomo, z tych reparacji ZSRR się nigdy nie wywiązał, a 1939 roku pomimo umowy, zajął ponad połowę polskiego terytorium, uzasadniając to, że Polska jako państwo przestała istnieć, a ZSRR jest moralnie zobowiązany do ochrony swych ziomków.
            Jak to później faktycznie wyglądało, wszyscy powinni wiedzieć.
            Dodaj odpowiedź 32 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także