KrajSpór o Wolne Miasto

Spór o Wolne Miasto

Brunon Zwarra 1919–2018
Brunon Zwarra 1919–2018 / Źródło: fot. NAC
Dodano 32
Zmarł gdański pisarz Brunon Zwarra. Jego spór z Güntherem Grassem o „Blaszany bębenek” był jedną z najważniejszych polemik na temat wizji przeszłości polsko-niemieckiej w Gdańsku.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 35/2018
Całość dostępna jest w 35/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 32
  • c.b.d.o. IP
    na marginesie: INTERNET PAMIĘTA, więc … i my pamiętamy (np. „artystów”):
    youtube
    http://muzykaiprawo.pl/wszyscy-artysci-prostytutki-po-20-latach-jest-kontynuacja/
    czytamy: „Najważniejszy singiel to oczywiście “Artyści”, gdzie na tle słów “Wszyscy artyści to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki”, w wideo zostały użyte materiały z Polskiej Kroniki Filmowej, na których znani polscy aktorzy – Łapicki, Tyszkiewicz, Holoubek, Olbrychski, Englert – maszerują w pochodach pierwszomajowych, odbierają kwiaty od przywódców partyjnych i machają im radośnie chorągiewkami.”
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • polska tradycja IP
      Grass, któż go nie zna w Polsce, szkalował Polskę w każdej swojej książce, każde jego słowo jest skierowane przeciw nam. Natomiast Brunon Zwarra? -pierwszy raz o nim słyszę, a przecież umarł, to znaczy był. Tak oto Polacy wspierają Polaków.
      Dodaj odpowiedź 17 4
        Odpowiedzi: 0
      • bawół IP
        a wystarczyło dać niemcom przejść przez Gdańsk w 39 roku żeby wyrżnąć żydobolszewię to alkoholik beck nie pozwolił chowając się za polskim honorem, gdzie był ten honor jak uciekał w nocy jak szczur razem z masonem śmigłym i mościckim z Polski?
        Dodaj odpowiedź 10 15
          Odpowiedzi: 1
        • sprostowanie na bis IP
          Niemiecki pisarz Günther Grass byl wedlug wlasnych danych tez i Kaszubem z pochodzenia, jego ojcem byl Niemiec z Gdanska, dlatego zostal chyba przymusowo wysiedlony po 1945. roku do Niemiec. W tym filmie "Blaszany Bebenek" o Gdansku jest taka scena na samym koncu, kiedy babka Oskara stara Kaszubka mowi do niego, Polacy i Niemcy biora to bardzo dokladnie, kto Niemiec a kto Polak, a sami Kaszubi musza zawsze dopasowywac sie do sytuacji jaka tam w danym czasie na tej kaszubskiej ziemi panuje, bo jedni i drudzy im nie chca zaufac, bo sa inni, tak moze kiedys bylo, dzisiaj jest juz chyba inaczej.
          Dodaj odpowiedź 7 3
            Odpowiedzi: 0
          • Bolesław Kapusta IP
            Jaki spór? Gdzie? Dwóch Niemców się kłóci? A co nam do tego?
            Problemem jest to, że obecny gdański kacyk, pan na siedmiu mieszkaniach, lansuje w mieście multikulti, co sprowadza się do przywracania starych nazw i poniemieckich obyczajów, ożywiania resentymentów, dawania pola rewizjonistom. Odbywa się to przy poklasku miejscowych "europejczyków", czyli neoburactwa z chłopskim rodowodem, które wierzy mediom, że porzucenie wiary i obyczaju od razu ich awansuje.
            Dodaj odpowiedź 18 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także