KrajTylko radykalizm uratuje Kościół

Tylko radykalizm uratuje Kościół

Kard. Gerhard Müller
Kard. Gerhard Müller / Źródło: Franco Origlia/Getty Images
Dodano 63
KRYSTIAN KRATIUK | Kardynał Gerhard Ludwig Müller to jedna z najważniejszych postaci Kościoła ostatnich lat. Niestety, w czasach radykalizacji procesów rewolucyjnych wewnątrz Chrystusowej Owczarni postawa, którą prezentuje, może nie wystarczyć do uratowania wiary.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 36/2018
Cały artykuł dostępny jest w 36/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 63
  • Wojciech Jabłoński IP
    PiS-KOMUNA I KOŚCIÓŁ.
    ANTYPOLSKI SOJUSZ PRZECIWKO DEMOKRACJI.

    "Rządy" partii o mylącej nazwie Prawo i Sprawiedliwość opierają się na cudzych, polskich pieniądzach. Podatnik polski płaci, bo płacić musi. Jak na każdą inną władzę w tym kraju, tylko drożej. Ale - musi. "Rządy" piskomunistyczne zawarły sojusz z inną, nie polską organizacją, na którą polski podatnik też płacić musi. Jak za KAŻDEJ innej władzy (SLD, PO, AWS, PSL, któż tam jeszcze?...) w tym kraju. Choć polski podatnik - tym razem - wcale jakby nie ma takiego obowiązku, bo to nie jest władza w jego państwie. Kościół katolicki nie jest gospodarzem Polski. To my, obywatele, nimi jesteśmy. Przynajmniej na papierze. Ale od lat płacimy miliardy złotych na tego "gościa" na naszej ziemi. Gdzie tkwi haczyk? O pltym w dzisiejszym tekście.

    Na początek - didaskalia. Nie jesteśmy bowiem, wbrew pozorom, "antyklerykałami". Brzydzi nas jedynie złodziejstwo. Zwłaszcza na majątku naszego kraju.

    To nie jest wpis o charakterze antyreligijnym. Religia nas całkowicie nie interesuje. W wolnym kraju każdy wybiera, w co chce wierzyć lub nie. Wiara lub niewiara w coś może być powodem do dumy lub wstydu. My np. ze swojej niewiary jesteśmy bardzo dumni. Ale to w tej chwili nie ma żadnego znaczenia. Liczy się kondycja państwa. Finansowa i moralna. A z tą - pod "kuratelą" kościoła - nie jest najlepiej. Słowem, emocje nas nie interesują. Chodzi nam o to, ile musimy za nie my, Polacy, płacić. I co konkretnie dają te emocje, skoro są tak drogie. I komu one coś - jeśli w ogóle - dają, skoro są tak kosztowne w utrzymaniu.

    Zatem - qui bono, moi DRODZY?

    Tylko fakty!

    Czytajcie uważnie, bo w Czechach, Holandii, Niemczech, Szwecji itd. - TEGO NIE MA. A rzecz dzieje się w sercu Europy. W Polsce:

    - kościół katolicki nie płaci CIT;

    - kościół katolicki nie płaci VAT (taca, "usługi" religijne);

    - kościół katolicki praktycznie nie płaci za inną działalność o charakterze gospodarczym (produkcja dewocjonaliów, lokalnej żywności, napitków, wynajem nieruchomości itp.);

    - kościół katolicki praktycznie nie płaci ZUS (80% składki księdza, zakonnika i zakonnicy pokrywa polski podatnik);

    - kościół katolicki może przejąć w Polsce dowolną nieruchomość - na mocy "wyroków" dziwnej Komisji Majątkowej lub uchwałą władz lokalnych: za darmo lub 1% wartości WAŻNE! Za pierwszej PiS-komuny, w 2006 r., Ziobro poszedł na rękę kościołowi na tyle, iż podważył dla dziwnej Komisji Majątkowej, rozdającej polski majątek narodowy panom z Watykanu, orzeczenie Sądu Najwyższego, czyniąc hierarchów "spadkobiercami" kościoła niemieckiego na ziemiach zachodnich i północnych - w ten sposób szaber mienia państwowego poszedł pełną parą i na terenach nie będących częścią Polski przed 1945 r.;

    - interesy gospodarcze kościoła katolickiego mają pierwszeństwo, będąc hojnie sponsorowane przez państwo polskie (Rydzyk i reszta) oraz zyskują lewe ulgi w kwestii darowizn i braku opodatkowania dowolnych przedmiotów służących rzekomo kultowi religijnemu (samochody, kościoły, pałace biskupie, pomniki itd.);

    - praktycznie TYLKO kościół katolicki ma w Polsce prawo do obrotu ziemią rolną;

    - kościół katolicki korzysta z polskiego, podatkowego "sposoringu" własnych, ideologicznych szkół;

    - interesy polityczne kościoła katolickiego mają pierwszeństwo, będąc uwzględniane w pierwsze kolejności przez polskiego ustawodawcę (tzw. konkordat: roczne koszty RP szacuje się na 10 - 17 MILIARDÓW ZŁOTYCH! - to jakieś pierwotne 500+ dla bezdzietnych; opłacana z budżetu - 1,2 MILIARDA ZŁOTYCH - "nauka" religii w szkołach publicznych; wpływ na kształt ustaw, w tym tych dotyczących "edukacji" - o czym pisaliśmy w poprzednim tekście);

    - "pielgrzymki" kolejnych papieży i zwoływane przez nich w Polsce imprezy o charakterze religijno-komercyjnym (np. tzw. Światowe Dni Młodzieży) pokrywa swoją pracą polski podatnik;

    - pod wpływem ww. imprez dochodzi nawet do stopniowego ograniczania praw obywatelskich (np. przy okazji tzw. ŚDM zaostrzono przepisy dotyczące rejestracji telefonów na kartę prepaid, polski kodeks karny utrzymuje wysokie kary za bliżej nieokreśloną "obrazę uczuć religijnych");

    - kościół katolicki dba - ze wsparciem państwa polskiego - o trwałe umocowanie swoich ludzi w strukturach państwa (szereg "kapelanów" utrzymywanych przez polskiego podatnika, emerytury generalskie dla ludzi, którzy nie wąchali prochu, a błyskawicznie awansowali na stanowiska wyższych - polskich! - oficerów, np. Głódź).

    Amen po raz pierwszy.

    Co ma z tego Polska?

    NIC. Ma Polska opinię kraju, w którym nie respektuje się konstytucyjnego rozdziału państwa i kościoła. Ma Polska armię obcych (Watykan to podmiot prawa międzynarodowego od czasów Traktatów Laterańskich Mussoliniego, ma własne, "kanoniczne", prawo) urzędników na utrzymaniu.

    Najlepsze, że POLSKA NIE JEST NIC KOŚCIOŁOWI KATOLICKIEMU WINNA. NIC MU NIE ZAWDZIĘCZA. Targowica? Zabory? Uznanie niemieckiej administracji w Polsce jesienią 1939? Precz z mitologią postsolidarnościową. Polska nie jest kościołowi, globalnej Firmie z własnymi interesami (których tu nie kwestionujemy - to polityka), winna własnej, ciężko i krwawo zdobytej niepodległości (kościół kolaborował z KAŻDYM reżimem, jaki podbijał ten kraj), wolności, demokracji - bo to jest instytucja antyliberalna i antydemokratyczna ex definitione. OK. Niech taką pozostanie, jeśli polityka tego wymaga. Ale POLSCE FINANSOWO NIC DO TEGO.

    Co ma z tego PiS-komuna?

    SPORO. PiS-komuna zyskuje bowiem to, na co liczyły - za cudze pieniądze, jak obecnie - wszystkie poprzedzające ją polskie rządy po roku 1989:

    - polityczne wsparcie (z ambon, ze studiów TV i radia itd.);

    - brak reakcji kościoła katolickiego na otwarcie antydemokratyczną działalność obecnego reżimu - demontaż instytucji konstytucyjnych w rodzaju Trybunału Konstytucyjnego czy ograniczanie praw obywatelskich wspomnianych wyżej (słusznie pisał o tym niedawno pastor Bem: kościół jest formalnie antykomunistyczny, ale faktycznie: antydemokratyczny);

    - kształtowanie ("formacja" czyli indoktrynacja) nowego typu "obywatela" - posłusznego, niedouczonego i przeciwnego standardom europejskim (o tym wspominaliśmy w poprzednim tekście dotyczącym piskomunistycznej "edukacji" w szkołach publicznych. Tu cele PiS-komuny i kościoła wyraźnie się zazębiają).

    Amen po raz drugi.

    Antypolski, czarno-czerwony sojusz

    Tym właśnie jest spółka PiS-komuny i kościoła katolickiego w Polsce. Podobne cele, podobny styl działania, dążność do bycia utrzymywanym przez podatnika, któremu pieprzy się w mózgu przymusowo, za jego pieniądze.

    Podoba się Wam?

    Bo mnie, to jakby nie bardzo.

    Zrobimy z tym coś, jeśli tylko zechcecie.

    A jeśli nie chcecie, jeśli Wam to pasuje - nie zapomnijcie o dzisiejszej tacy.

    W końcu - niedziela.

    Amen po raz trzeci.

    Wojciech Jabłoński
    Dodaj odpowiedź 0 2
      Odpowiedzi: 0
    • esteta IP
      tak na całym swiecie sa żydy i ludzie
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Jezus Chytrus IP
        Nie mam nic przeciwko radykalizmowi w Kościele. Niech rozpoczną biskupi: porzucą swe kolorowe szaty i honorowe miejsca, swe limuzyny i pałace...
        Dodaj odpowiedź 0 1
          Odpowiedzi: 0
        • rychu IP
          Czy juz nie ma prawdziwych kapłanow by urarowac koscioł?
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 0
          • MŁODZI, TAK TRZYMAĆ !!!!!!!!!!!!!!! IP
            KORYTO+ napisał:
            DOBRA NOWINA !
            Ja, KORYTO+, jestem z Was dumny.
            Młodzi rodacy idą po rozum do głowy i odwracają się od upolitycznionego kościoła katolickiej pedofilii - najbogatszej, najbardziej rabującej i ogłupiającej nas organizacji w Polsce.

            POLSKA OKAZAŁA SIĘ BYĆ GLOBALNYM LIDEREM SPADKU RELIGIJNOŚCI Z POKOLENIA NA POKOLENIE NA CAŁYM ŚWIECIE !!!!

            MŁODZI, TAK TRZYMAĆ !!!!!!!

            JEST TO OGROMNY “SUKCES” PROWADZENIA RELIGII W SZKOŁACH ORAZ TELEWIZJI TRWAM OJCA RYDZYKA !!!!!

            Ludzi starszych, niestety, jeszcze cech**e duży stopień klechobojności i przywiązania do tradycji katolickiego bałwochwalstwa. Głównie na strachu oraz intelektualnej niemocy ludzi starszych żerują jeszcze biskupi na czele z ich papieżem Rydzykiem.
            Dodaj odpowiedź 2 4
              Odpowiedzi: 1
            • Organizacja przestępcza IP
              Dodaj odpowiedź 1 1
                Odpowiedzi: 0
              • kasia IP
                Jak trwoga to do Boga- to tylko kwestia czasu.
                Dodaj odpowiedź 3 0
                  Odpowiedzi: 0
                • Psycholog o elektoracie PiS IP
                  Charakterystyka ludzi głosujących na PiS:

                  1. Osoba stara, schorowana, niedołężna" - człowiek bez wiedzy, bez obycia, bez wykształcenia - za to z doświadczeniem życia w dawnym ustroju. Zazwyczaj nie potrafi pogodzić się z faktem, iż Polska od ponad dwudziestu lat jest państwem wolnym i demokratycznym. Taki człowiek musi ciągle szukać wrogów, jednoczyć się w obronie określonych "wartości" i jest gotowy oddać życie swoje i innych za jedynego, nieomylnego wodza, który stoi na czeleanty-systemowegoruchu. Zwykle są to osoby starsze i schorowane, które już dawno straciły umiejętność odpowiedniej percepcji polityczno-społecznej. Naiwni, zapatrzeni, niespełnieni.

                  2. "Młody, który chce zrobić karierę na obecnej koniunkturze" - zatwardziali karierowicze, którzy podstępnie próbują wykorzystać specyfikę obecnych warunków politycznych do wypromowania własnej osoby czy działalności. Bezideowi, puści, próżni.

                  3. "Człowiek określany mianem "P i T" - Piwo i Telewizor - osoba leniwa, która w życiu niczego nie osiągnęła, do niczego nie doszła własną pracą, przedsiębiorczością i kreatywnością. Siedzi całe życie przed telewizorem, narzekając na wysokie ceny, bałagan w urzędach i polityczne działania rządu. Nie chce się kształcić, uczyć, pracować - liczy, że państwo i rząd podadzą jej nowoczesne państwo, dobrą pracę i znakomite warunki życia na tacy. Osoba leniwa, niewykształcona, bez obycia. Malkontent, któremu życie minie na zapatrywaniu się i ocenianiu wszystkich dookoła. Pobiera zasiłek dla bezrobotnych.

                  4. "Katolik" - niemający nic wspólnego z wiarą chrześcijańską osobnik, który szuka tylko pretekstu do agresywnych zachowań. Polski odpowiednik Taliba, fundamentalista i radykał religijny. Ekstremista. Co niedzielę zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie podczas mszy św., żeby zachować odpowiedni wizerunek i pozory. Człowiek, który nienawidzi innych, który potrzebuje jedności z większą grupą, który nie toleruje innych, który jest gotowy opluć, obrazić, zniszczyć, zabić. Wszystko w imię Radia Maryja, T. Rydzyka i J. Kaczyńskiego. Często podstępnie wykorzystuje sentymentalne wspomnienia o Janie Pawle II, Pismo Święte oraz naukę Kościoła, jako narzędzia do chytrej, cynicznej gry politycznej. Całkowite zaprzeczenie katolicyzmu. Jest zdolny do profanacji Krzyża i wartości religijnych. Zawistny, mściwy, wulgarny, agresywny. Doskonałe predyspozycje na członka sekty.
                  5. "Patriota" - pseudo-znawca historii Polski, który błędnie interpretuje pojęcie patriotyzmu. Wydaje mu się, że patriotyzm to ciągła walka i dążenie do wojny, a nie współpraca i jedność narodu. Ludzi dzielić ludzi, wskazywać tych, którzy według niego: Ruskami, Niemcami, Żydami, zdrajcami, agentami, złodziejami. Człowiek mały, zakompleksiony, niedouczony.

                  6. "Człowiek chory psychicznie" - osoba, która nie zdaje sobie sprawy z tego, co robi, regularnie przyjmująca silne środki farmakologicznie, które omamiają i otępiają. Człowiek taki nie jest zdolny do samodzielnego myślenia. Bardzo podatny na manipulację i sugestie. Nie należy ich winić za to, że głosują na PiS.
                  Dodaj odpowiedź 4 5
                    Odpowiedzi: 1
                  • Piłsudski i Kościuszko do koczkodanów z PiS IP
                    “NAJWIĘKSZYM WROGIEM POLSKI W PRZYSZŁOŚCI BĘDZIE KOŚCIÓŁ”

                    “RELIGIA JEST DLA LUDZI BEZ ROZUMU”

                    MARSZAŁEK POLSKI
                    JÓZEF PIŁSUDSKI

                    TADEUSZ KOŚCIUSZKO miał rację pisząc w swoim memoriale:
                    “Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród"

                    DOKONANIA POLSKICH BISKUPÓW

                    https://drive.google.com/file/d/1TVdVYdMuzvQBQiQqwV7bQJX9xPhH9DtD/view?usp=drivesdk https://drive.google.com/file/d/11U2rem2C3qYx7v33h3kR1nwAh88Cbp9V/view?usp
                    Dodaj odpowiedź 4 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Biskupi, targowiczanie i zdrajcy Polski IP
                      DLA PRZYPOMNIENIA EPISKOPATOWI I BISKUPOM Z OKAZJI ŚWIĘTA 3 MAJA ORAZ NA 100-lecie NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

                      https://drive.google.com/file/d/1TVdVYdMuzvQBQiQqwV7bQJX9xPhH9DtD/view?usp=drives https://drive.google.com/file/d/11U2rem2C3qYx7v33h3kR1nwAh88Cbp9V/view?usp=drivesdk

                      TARGOWICA BISKUPÓW
                      SZUBIENICE NA ULICACH WARSZAWY - JAK KOŚCIUSZKO WIESZAŁ BISKUPÓW TARGOWICZAN - ZDRAJCÓW POLSKI I KONSTYTUCJI

                      Biskup Kossakowski
                      9 maja 1794 r. wokół ratusza warszawskiego zebrał się kilkutysięczny tłum do którego przemawiał sekretarz Hugona Kołłątaja Kazimierz Konopka, nawołując do powieszenia zdrajców. Spośród dużej grupy aresztowanych wyselekcjonowano cztery osoby, ... wśród nich biskupa Józefa Kossakowskiego, który - jak wspomina sam Jan Kiliński - sfajdał się przy aresztowani. Następnie przewieziono go z wieży prochowni do ratusza. "Biskup Kossakowski ze spuszczonymi oczami przechodził szeregi ludu”
                      Kossakowski wziął od Rosjan 4 tys. dukatów w złocie za skaptowanie 60 posłów. W czasie procesu – biskup pewien bezkarności - przyznał się do wszystkiego. Na pytanie dlaczego podpisał rozbiór Polski, odpowiedział bezczelnie: "Dlategom podpisał abym pieniądze wziął".
                      Pytany co ma na swoją obronę, oznajmił: "Osoba każdego biskupa święta jest i nietykalna."
                      Na koniec ogłoszono wyrok skazujący obwinionych na śmierć przez powieszenie. Wyrok ogłoszono ludowi, który zareagował entuzjazmem i oklaskami. Zawieziono Kossakowskiego do kościoła Bernardynów, aby zdjąć z niego święcenia kapłańskie. Kiedy prowadzono go do szubienicy, tłum szarpał go, bił, pluł na niego, zdzierał z niego odzienie.

                      Prymas Michał Jerzy Poniatowski:
                      Kolejny dzień akcji rozpoczęto w nocy z 27 na 28 czerwca 1794 r. kiedy to przed pałacem prymasa postawiono szubienicę. Jej widok - mówi jedna z wersji - miała przyprawić prymasa o takie przerażenie, że zmarł. Inna opowiada, że rodzina królewska w zaistniałej sytuacji postanowiła ułatwić krewnemu godną śmierć i podała mu truciznę. Lud Warszawy podsumował to wierszykiem:"książę prymas zwąchał linę,wolał proszek niż drabinę."
                      Po Warszawie krążyła też pogłoska, że książę prymas uciekł, więc obawiając się rozruchów wystawiono zwłoki na widok publiczny. Twarz zmarłego była już bardzo obrzękła, wobec czego przykryto ją zielona chustą, jednak mógł ją podnieść każdy odwiedzający. Jak pisze Rymkiewicz: "Mogła to zrobić każda k..rwa zza Żelaznej bramy."

                      Biskup Massalski:
                      Rankiem tego samego dnia w innym miejscu Warszawy, pod pałacem Brhla w którym był więziony biskup wileński Ignacy Massalski, pojawiło się pospólstwo, którego liczbę oceniano na od kilkuset osób do kilku tysięcy. Straż w oblicz napierającego tłum dała drapaka i lud stolicy wdarł się do więzienia. Massalski się opierał więc go bito pięściami po głowie i poganiano. Że nie było pod ręką sznura powieszono go bez sąd na końskich lejcach od stojącego w pobliżu wozu.
                      Na pierwszym sejmie rozbiorowym w 1773 rok poparł organizatorów, biskupa Ostrowskiego i biskupa Młodziejowskiego, wygłaszając wówczas płomienną mowę po której zyskał miano "czwartej potencji rozbiorowej". Targowiczanin zwalczający reformy i Konstytucję 3 maja. Człowiek rosyjskiego ambasadora Sieviersa, któremu pomagał w doborze posłów, a nawet nakłaniał do ich terroryzowania podczas rozbiorowego "sejm hańby" w Grodnie, którego był organizatorem i gdzie wygłosił mowę "o nieograniczonej ufności we wspaniałomyślność cesarzowej."

                      Kolejny targowiczanin i współorganizator "sejmu hańby" biskup chełmski Wojciech Skarszewski został skazany za zdradę prawomocnym wyrokiem sąd, lecz szubienicy uniknął, bo Kościuszko szantażowany przez Kościół klątwą i błagany przez dwie kochanki biskupa (wg gen. Zajączka) - zamienił zdrajcy stryczek na dożywocie. Po zajęciu Warszawy przez Rosjan zdrajca wyszedł na wolność i wrócił do Chełma na swój stołek biskupi, mimo, że nie miał już święceń, bo mu je publicznie zdjęto przed planowaną egzekucją. Nie przeszkadzało to jednak potem papieżowi aby już w Królestwie Kongresowym nadać mu arcybiskupstwo warszawskie i godność prymasa "Kongresówki", przednio likwidując w rok 1796 nuncjaturę apostolską w Polsce.

                      Polscy biskupi katoliccy wraz z watykańskimi nuncjuszami i rosyjskimi ambasadorami doprowadzili do rozbiorów Polski. A dziś bezczelnie uważają się za obrońców Polski. Pilną aby "ich zasługi dla Polski" nie były nigdzie upubliczniane i co raz mniej na szczęście im się to daje. Mocno wybielają historię wciskając ludziom o rzekomych swych zasługach dla kraj i zbawiennej wręcz roli dla przetrwania polskości podczas rozbiorów. Na domiar wszystkiego Kościół chcąc zamaskować swój rzeczywisty stosunek do konstytucji, bezczelnie w dni 3 maja ustanowił święto Maryi królowej Polski.
                      Sejm Wielki chcąc pomóc przełknąć tę bardzo gorzką dla Kościoła pigułkę jaką była dla nich Konstytucja (ograniczała wpływy i majątki kleru) podjął decyzję o ufundowaniu budowy Świątyni Opatrzności Bożej.
                      Kościół udupił Konstytucję, a teraz domaga się realizacji ówczesnej chwały sejmu budując wielką „wyciskarkę do cytrusów” tzn. Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie na którą ciągną kasę skąd się da.
                      Dodaj odpowiedź 4 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • Jajcarz IP
                        Powodów do obaw nie ma.
                        Pan Premier Morawiecki rok temu zapowiedział, że wkrótce schrystianizuje Europę.
                        Dodaj odpowiedź 1 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • aaaa. IP
                          Gdy widmo śmierci zawiśnie w powietrzu kościoły się wypełnią
                          Dodaj odpowiedź 3 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Tadeusz Kościuszko o Czarnej Zarazie IP
                            „Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród winien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć, odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród”.
                            Dodaj odpowiedź 6 7
                              Odpowiedzi: 0
                            • ewelina IP
                              Kosciól upada dzieki upadłym purpuratom.
                              Dodaj odpowiedź 7 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • Heniu IP
                                Popieram, lepiej mały Kościół prawdziwych wiernych niż masowy ruch akceptujący coraz to nowe grzechy. A Europa wkońcu zachłysnie się konsumpcją i rozwiązłością. Człowiek potrzebuje zasad i wartości, które nie są relatywne i obowiązują zawsze i wszędzie. Padł nazizm i komunizm, padnie hedonizm i transgenderyzm.
                                Dodaj odpowiedź 13 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także