KrajSejmowe komisje nie zarekomendowały żadnego z kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka

Sejmowe komisje nie zarekomendowały żadnego z kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka

Kandydaci na stanowisko RPD
Kandydaci na stanowisko RPD / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 8
Żaden z kandydatów na Rzecznika Praw Dziecka nie otrzymał rekomendacji sejmowych komisji. Nad trzema kandydaturami debatowali posłowie z komisji polityki społecznej oraz komisji edukacji.

O stanowisko RDP ubiega się trzech kandydatów: Sabina Lucyna Zalewska, którą popiera PiS; Ewa Jarosz – z poparciem PO; Nowoczesnej i PSL oraz Paweł Kukiz-Szczuciński, kandydat ugrupowania Pawła Kukiza. Podczas posiedzenie połączonym komisji sejmowych odbyło się wysłuchanie kandydatów. Jednak posłowie nie udzielili rekomendacji żadnemu z nich.

Głosowanie na sali plenarnej w tej sprawie zaplanowano na czwartek. Brak rekomendacji dla żadnego z kandydatów nie oznacza, że Sejm nie wybierze nowego Rzecznika. Jest to jedynie wskazówka.

Kadencja obecnego RPD Marka Michalaka upłynęła 27 sierpnia 2018 r. Funkcję będzie on pełnił do złożenia ślubowania przez nowego RPD.

 8
  • Jedrekn IP
    Witam wyborców organizacji PIS Według przedstawiciela owej zorganizowanej grupy przestępczej, aktualnie prezesa TVP nijakiego Jacka K. stanowicie ciemny lud.
    Po zniszczeniu SN nie będą Państwo już pisokatobolszewi potrzebni. Szkoda będzie łożyć na Was w postaci 500+ czy 300+ skoro wybory można wygrać w sądach. Taniej? Oczywiście a i swoim kawałek tortu się sięgnie.
    Oczywiście nikt z pisokatobolszewi nie będzie likwidował owych programów, lecz stopniowo je wygaszał np. poprzez brak waloryzacji. Realna pomoc, zatem będzie coraz mniejsza, ale propagandowo będzie podtrzymywana.
    Wasze oczekiwania pisokatobolszewia ma gdzieś, co już widać chociażby w stosunku do niepełnosprawnych czy ratowników medycznych lub ostatnio - techników farmacji oraz nauczycieli.
    Wyroki po wyborach samorządowych pokażą czy mam już racje czy jeszcze trzeba trochę poczekać. No paradne
    PS
    Kandydatami na sędziów SN z ramienia pisokatobolszewi są tacy ludzie jak prokurator stosujący tortury podczas przesłuchania rodzącej kobiety czy sędzia fikcyjne zatrudniający się w SR w Siedlicach, po to, aby uzyskać dodatek mieszkaniowy w Lublinie gdzie mieszka. (ponad 2000zł miesięcznie
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • JAROSŁAW KACZYŃSKI IP
      Hłe, hłe , hłe niejaka Sabina Zalewska - kandydatka PiS na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka - przedstawiana jest jako psycholog, choć nim nie jest. Jej kariera naukowa kryje też kilka innych ciekawostek.

      Oficjalny komunikat kancelarii Sejmu nie pozostawia wątpliwości: „Sabina Lucyna Zalewska jest psychologiem rodziny, pedagogiem społecznym, mediatorem rodzinnym”. Jako psycholog - zajmująca się małżeństwem i rodziną - była przedstawiona na stronach poradni Dewajtis (po naszych pytaniach opis ten został zmieniony), gdzie jak napisała w życiorysie - od 2008 roku prowadzi konsultacje psychologiczne i terapie krótkoterminowe. Problem w tym, że zgodnie z ustawą o wykonywaniu zawodu psychologa, aby parać się tą profesją trzeba spełnić klika wymogów. Podstawowym jest uzyskanie dyplomu magistra psychologii, a Zalewska takiego nie ma. W 1996 roku ukończyła ona Instytut Studiów nad Rodziną Akademii Teologii Katolickiej (obecnie UKSW) w Warszawie i uzyskała dyplom magistra – jak podaje – o specjalności psychologia rodziny. Tyle, że na dyplomie nie jest istotna specjalność ale zakres nauki. Tego Zalewska już nie podaje, być może dlatego że ma on niewiele wspólnego z psychologią.
      Z ustaleń "Wprost" wynika, że Zalewska starała się o habilitację – z pedagogiki. O wszczęcie postępowania zawnioskowała pod koniec 2015 roku. Kilka miesięcy później wniosek wycofała. Dlaczego? Większość składu komisji (pięciu z siedmiu członków) uznała, że habilitacja jej się nie należy. Wycofując wniosek Zalewska nie dopuściła by w tej sprawie wypowiedziała się rada wydziału stosowną uchwałą. – Taka uchwała, z jednej strony jest kompromitująca dla naukowca, z drugiej strony na 3 lata blokuje możliwość ponownego ubiegania się o habilitację – wyjaśnia nam jeden z profesorów, członków Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.
      Kandydatka na Rzecznika Praw Dziecka została przedstawiona kilkanaście dni temu. Media natychmiast przywołały fragmenty jej wygłoszonego przed kilkoma laty na UKSW referatu pt.: „Pomiędzy prawami dziecka na pajdokracją. Refleksja nad Kartą Praw Dziecka”, w którym kwestionowała urząd RPD.
      Dodaj odpowiedź 8 3
        Odpowiedzi: 0
      • Gorszy sort IP
        A CZY W TYCH POPŁUCZYNACH PROPAGANDY PISOWSKIEJ MÓWI SIĘ ŻE PIS WYCOFAŁ SWOJĄ KANDYDATKĘ Z POWODU POPEŁNIONYCH PRZEZ NIĄ PLAGIATÓW????? gdzie wasza rzetelność dziennikarska OD RZECZY??????
        Dodaj odpowiedź 12 5
          Odpowiedzi: 0
        • farfax IP
          zlikwidować to stanowisko razem z propagandystami i trutniami z IPN
          Dodaj odpowiedź 5 18
            Odpowiedzi: 0
          • ANDREW IP
            Misiewicz ma już licencjat?
            Dodaj odpowiedź 11 10
              Odpowiedzi: 0
            • Mateusz IP
              A co z Martą Kaczyńską? Najwyższa pora, aby wypróbowała się na urzędzie.
              Dodaj odpowiedź 12 11
                Odpowiedzi: 0
              • ehhh.... IP
                Powołajcie pierwszą lepsza matkę 4 lub więcej dzieci. Będzie wszystko wiedziała co trzeba z autopsji.
                Dodaj odpowiedź 20 4
                  Odpowiedzi: 0
                • Pusty Śmiech IP
                  Pozostaje powołać Ewę Sowińską - swego czasu cały świat się nią zachwycał:
                  https://www.wprost.pl/107223/Sowinska-sprawdzimy-czy-teletubisie-nie-promuja-homoseksualizmu
                  Dodaj odpowiedź 4 6
                    Odpowiedzi: 0

                  Czytaj także