Kraj14 września 1944. "Ostatnie kąsania bestii"

14 września 1944. "Ostatnie kąsania bestii"

Powstanie Warszawskie dzień po dniu
Powstanie Warszawskie dzień po dniu / Źródło: Wikimedia Commons / Powstanie warszawskie / Źródło: Wikimedia Commons/DoRzeczy.pl
Dodano 6
"Bitwa sowiecko-niemiecka o Warszawę rozwija się, jak należało oczekiwać, pomyślnie dla wojsk sowieckich. Jak się zdaje czołowe oddziały sowieckie są już na Saskiej Kępie" – czytamy w "Biuletynie Informacyjny" z 14 września 1944 roku.

"W tych ostatnich już dniach swego nad Warszawą panowania ogniowego – Niemcy czynią wszystko, aby wzmóc ku swej przeklętej rasie odrazę polską do najwyższego stopnia. Już wiedzą, że nie zdąża zdusić Powstania. Już wiedzą, że okrzepłe w fantastycznej wytrwałości bastiony warszawskie przetrzymają wszelkie zło. Nie stać jednak podłą germańską duszę na uszanowanie bohaterskiej obrony. W zaciekłej nienawiści do wszystko co polskie – usiłują resztkami swych możliwości zadać nam jak najwięcej ran” – relacjonują autorzy „Biuletynu”.

W czwartek 14 września, Czerniaków wciąż jest głównym celem zmasowanego ataku oddziałów niemieckich. Ppłk Jan Mazurkiewicz „Radosław” podejmuje decyzję przesunięcia sił powstańczych bliżej brzegu rzeki, dla utrzymania przyczółka. Ostatecznie Powstańcy stracą Przyczółek Czerniakowski około tydzień później.

Na drugim brzegu, 14 września, walki na Pradze z udziałem jednostek 1. Armii Wojska Polskiego kończą się całkowitym wyparciem Niemców za Wisłę.

W Śródmieściu oddziały AK nacierają na pozycje niemieckie w pobliżu przejścia przez Al. Jerozolimskie. Powstańcy opanowują ruiny „Cristalu” i spychają Niemców z parzystej strony Al. Jerozolimskich do „Café Clubu” na rogu Nowego Światu.

Na Żoliborzu trwa silny napór wroga na Marymont. Niemcy atakują jednocześnie od strony Bielan, ulicami Słowackiego i Gdańską. Powstańcy tracą rozległy teren od Bielan do ul. Krasińskiego.

Na Mokotowie lotnictwo niemieckie bombarduje redutę „Alkazar” na rogu Odyńca i Al. Niepodległości. Mimo to obrońcy nadal ją utrzymują.

Tekst powstał na podstawie materiałów z Muzeum Powstania Warszawskiego.

/ Źródło: DoRzeczy.pl / Muzeum Powstania Warszawskiego/1944.pl/Zbrodnia Niemiecka w Warszawie 1944 r. (WYDAWNICTWO INSTYTUTU ZACHODNIEGO POZNAŃ)/sppw1944.org/pwpw.pl

Czytaj także

 6
  • btrdy IP
    Treść została usunięta
    Dodaj odpowiedź 2 6
      Odpowiedzi: 1
    • Zbombardowanie Szpitala Ujazdowskiego IP
      Kolejny dzień nalotów na Szpital. W nalotach we wrześniu (11, 14 i 15) ginie w tym Szpitalu 200 osób, a łącznie z sierpniowym nalotem 30 sierpnia -  500. Nie ma nawet miejsca upamiętnienia ludzi którzy tam zginęli i tej zbrodni.

      Powstańcze dzieje tego Szpitala:

      5 sierpnia 1944 Niemcy wchodzą na północny teren szpitala od ul. Pięknej i Górnośląskiej, podpalają budynek wartowni, izby przyjęć i budynek gospodarczy (teraz w tym miejscu znajduje się nowy budynek niemieckiej ambasady wybudowany w 2005r.) i nakazują natychmiastową „ewakuację” Szpitala . 6 sierpnia następuje wypędzenie, tragiczny wymarsz kolumn z chorymi z tego szpitala pod flagami Czerwonego Krzyża . W sumie 1851 chorych w tym 152 os ciężko ranne. W szpitalu byli również chorzy ze szpitala św. Ducha i szpitala Maltańskiego. Niemcy dołączają do kolumny 350 kobiet przetrzymywanych jako zakładniczki w gmachu Sejmu. Chorych wynoszono z łóżkami lub na noszach, Górnośląską, w kierunku Czerniakowskiej, a następnie Chełmskiej. Pochód był łajany, szykanowany, wyszydzany. Ludność Czerniakowa pomagała nosić nosze. Szpital zostaje częściowo umiejscowiony przy ul. Chełmskiej 19 w budynku Zakładu Opiekuńczego Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej. Śmiertelność była wysoka, zmarłych grzebano na trawniku Szpitala. W Szpitalu Ujazdowskim leczono również rannych Niemców . 18 sierpnia Niemcy zabrali swoich rannych i nasilili ostrzał Szpitala. Wówczas podczas zabiegów została zniszczona sala operacyjna. Tego dnia do szpitala na Sadybie przy Powsińskiej trafia duża liczba rannych ze zbombardowanego Szpitala Ujazdowskiego.

      30 sierpnia 1944 mimo wyraźnego oznakowania Szpitala Ujazdowskiego (budynku na Chełmskiej) znakami Czerwonego Krzyża, Niemcy dokonali na niego zmasowanego nalotu lotniczego. Szpital był wówczas przepełniony, było w nim ponad 800 rannych i wiele osób z ludności cywilnej. W gruzach i ogniu zginęło 130 rannych oraz 170 os cywilnych i personelu. 11, 14 i 15 września Niemcy powtórzyli naloty które pochłonęły kolejne 200 os. Również szpital na Sadybie podzielił los wszystkich powstańczych szpitali, mimo wyraźnego oznakowania trafiony wielokrotnie spłonął doszczętnie. Niemcy traktowali takie oznakowanie jako „tu celuj” .

      Po 30 sierpnia część personelu Szpitala Ujazdowskiego przeniesiono na Sadybę na Morszyńską 5/7, większość personelu i rannych z kapłanem przedostała się na Puławską 91, część rannych przeniesiono na Dolną 42. 1/3 została na Chełmskiej. Po Powstaniu szpital działał 2 mieś. W Milanówku a w listopadzie 1944 ewakuował się z chorymi do Krakowa. W styczniu 1945 został rozwiązany, a pacjentów i personel przejęły krakowskie szpitale.

      Na rozległym terenie gdzie pierwotnie znajdował się Szpital Ujazdowski (1792-1944), najstarszy i największy szpital wojskowy w Polsce, związany z losami Ojczyzny (teren pomiędzy ul.Piękną i Górnośląską a Agrykola) po Wojnie powstała m.in. kolonia domków fińskich, trasa łazienkowska, a w Zamku Ujazdowskim, który był budynkiem szpitalnym, Centrum Sztuki Współczesnej z restauracjami, a w 2005 roku ambasada niemiecka, a wcześniej francuska. W 1951 z cmentarza (obecnie na tyłach Parku Ujazdowskiego przy trasie łazienkowskiej) z cmentarza ekshumowano szczątki pochowanych tam ludzi, obrońców Ojczyzny na Powązki. Na ulicy Jazdów 2 na terenie nowej ambasady niemieckiej której budynek stoi na terenie Szpitala Ujazdowskiego stanęła w 2010 instalacja artystyczna – pomnik upamiętniający uciekinierów z NRD. Nie ma niestety miejsca upamiętniającego ludzi pomordowanych w tym Szpitalu w czasie Powstania, a stała wystawa w Zamku Ujazdowskim dotycząca historii Szpitala została zlikwidowana. Również śladu po tym dramacie nie ma na Chełskiej 19 gdzie obecnie jest Wytwórna Filmów Dokomentalnych i Fabularnych a na ogrodzeniu zamiast miejsca upamiętnienia wiszą kadry z filmów.

      youtube
      youtube
      http://www.sppw1944.org/index.html?http://www.sppw1944.org/powstanie/sanitariat_09.html http://www.tlw.waw.pl/index.php?id=28&newsy_id=271
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Antyparch IP
        Szechter walczyl,czy na paancerzu T34 bimber pil?
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • Ciekawski IP
          W jednej z pieśni powstańczych mamy frazę, że "Iwan wydymal chłopców z AK" czy to znaczy, że prawdą jest że były jakieś umowy, że Okulicki wierzył że jest dla "sowietow" partnerem i dał się podpuścić gdy oni już mieli plan nie na partnerstwo ale totalne podporządkowanie dysponujac lokajami z PKWN, a jak Berling się trochę wychylił to dostał kopa? Zaś hejt na Powstanie jest tak samo głupi jak hejt na postawienie się Niemcom we Wrzesniu 39.
          Dodaj odpowiedź 10 6
            Odpowiedzi: 0
          • Szymek IP
            Barbarzynstwo Niemiec jako panstwa i Niemcow jako jednostek ktore w szale checi panowania nad swiatem wybrali hitlera jest bezgraniczne. Teraz wraz z Nordstream1-2 niebezpieczenstwo powtorki z historii jest wielkie. Niemcy w amoku nienawisci do Polakow morduja wszystkich , dzieci kobiety starcow chorych rannych kobiety ciezarne. Niemcy niszcza wszysrko a to co sie da kradna i wywoza do niemiec. Teraz probuja falszowac historie przez swoje media. Odszkodowania i przeprosiny to jedyna droga do naprawy Polskich krzywd.
            Dodaj odpowiedź 15 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także