Kraj20 września 1944. "Od 50 dni prowadzimy w Warszawie śmiertelny bój"

20 września 1944. "Od 50 dni prowadzimy w Warszawie śmiertelny bój"

Powstanie Warszawskie dzień po dniu
Powstanie Warszawskie dzień po dniu / Źródło: Wikimedia Commons / Powstanie warszawskie / Źródło: Wikimedia Commons/DoRzeczy.pl
Dodano 6
Obrońcy Przyczółka Czerniakowskiego odpierają kolejne ataki oddziałów niemieckich, na Żoliborz przeprawia się kolejna grupa żołnierzy 6. pułku piechoty, wzmacniając uchwycony przyczółek na Kępie Potockiej.

"Żołnierze! Od 50 dni prowadzimy w Warszawie śmiertelny bój z naszym odwiecznym wrogiem. Jest to dalszy ciąg naszej walki, rozpoczętej w 1939 r. o największą i najświętszą wartość, o prawo wolnego życia Narodu polskiego” – zwraca się do walczących Tadeusz Komorowski „Bór” w „Biuletynie Informacyjnym” z 20 września 1944 roku.

W środę, 20 września, odcięci i zdziesiątkowani obrońcy Przyczółka Czerniakowskiego odpierają ataki nieprzyjaciela. Trwają zacięte walki toczą się też o kolejne domy przy Wilanowskiej, Idźkowskiego i Solcu.

W nocy z 19 na 20, na warszawski Żoliborz przeprawia się kolejna grupa żołnierzy 6. pułku piechoty, wzmacniając uchwycony przyczółek na Kępie Potockiej. Dopiero tego dnia dowódca Żoliborza, ppłk Mieczysław Niedzielski „Żywiciel”, dowiaduje się o obecności żołnierzy 6. pp na lewym brzegu Wisły.

20 września, Komendant Główny AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór” wydaje rozkaz przeorganizowania oddziałów powstańczych Armii Krajowej w regularne oddziały Wojska Polskiego. Utworzony zostaje Warszawski Korpus AK pod dowództwem gen. bryg. Antoniego Chruściela „Montera”. Jego zastępcą zostaje płk Karol Ziemski „Wachnowski”. W skład Korpusu wchodzą trzy dywizje piechoty: 8. DP im. Romualda Traugutta, złożona z oddziałów walczących na Żoliborzu i w Puszczy Kampinoskiej – p.o. dowódcy ppłk „Żywiciel”; 10. DP im. Macieja Rataja, złożona z oddziałów walczących na Mokotowie – p.o. dowódcy ppłk Józef Rokicki „Karol”; 28. DP im. Stefana Okrzei, złożona z oddziałów walczących w Śródmieściu – dowódca płk Franciszek E. Pfeiffer „Radwan”. Poszczególne pułki zachowują numerację z roku 1939. Ponadto, dla podtrzymania tradycji powstańczej, oddziały zachowują dotychczas używane nazwy. Komenda Główna i Komenda Okręgu AK ujawniają nazwiska oficerów. Następnego dnia publikuje je prasa powstańcza.

Tekst powstał na podstawie materiałów z Muzeum Powstania Warszawskiego.
/ Źródło: DoRzeczy.pl / Muzeum Powstania Warszawskiego/1944.pl/Zbrodnia Niemiecka w Warszawie 1944 r. (WYDAWNICTWO INSTYTUTU ZACHODNIEGO POZNAŃ)/sppw1944.org/pwpw.pl
/ zma

Czytaj także

 6
  • Gajowy von Knieja IP
    Gdyby Komorowski, Okulicki, Chruściel mieli honor to zamiast pisać odezwy poszli by na pierwszą linię i zginęli razem z ludźmi których wysłali na rzeź.
    Dodaj odpowiedź 4 4
      Odpowiedzi: 0
    • Szymek IP
      Barbarzynstwo Niemiec jako panstwa i Niemcow jako jednostek ktore w szale checi panowania nad swiatem wybrali hitlera jest bezgraniczne. Teraz wraz z Nordstream1-2 niebezpieczenstwo powtorki z historii jest wielkie. Niemcy w amoku nienawisci do Polakow morduja wszystkich , dzieci kobiety starcow chorych rannych kobiety ciezarne. Niemcy niszcza wszysrko a to co sie da kradna i wywoza do niemiec. Teraz probuja falszowac historie przez swoje media. Odszkodowania i przeprosiny to jedyna droga do naprawy Polskich krzywd.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 1
      • historyk amator IP
        HAŃBA IPNowi który wpływa na "odwagę" redaktorów Do Rzeczy. I chwała redaktorom że się nie ugięli i nie sfałszowali prawdy historycznej. A tylko artykuł przenieśli na ostatnie miejsce gdzie mało kto go nie czyta. Od pierwszego dnia Powstania był jako najważniejszy. Ale od dnia przeprawy za Wisłe oddziałów I Armii Wojska Polskiego na Przyczułek Czerniakowski zdecydowane zdegradowanie ważności. Ale CHWAŁA że nie przemilczanie lub sfałszowanie.
        Czy ktoś z Polaków coś słyszał o "Przyczółku Czerniakowskim" w czasie Powstania Warszawskiego? Tylko starsi. Bo dzięki fałszującej historię PISiej politycznej jaczejce zwanej IPNem młodsi nie słyszeli.
        W nocy z 15 na 16 września na przyczółek na Solcu przeprawiły się pierwsze oddziały 3 DP I Armii Wojska Polskiego. Walki trwały w dniach dniach 16-23.09.1944 r. i zakończyły się klęską polskich oddziałów idących na odsiecz powstaniu. Bezpośrednio zginęło 2383 żołnierzy a w późniejszym czasie bardzo wielu zmarło od ran w szpitalach.
        A ILU NSZETOWCOW W CZASIE WOJNY ZGINĘŁO W WALKACH Z NIEMCAMI
        ANI JEDEN KOLABORANCKI ZDRAJCA NIE ZGINĄŁ.
        Dodaj odpowiedź 2 8
          Odpowiedzi: 1
        • Pusty Śmiech IP
          "Od 50 dni prowadzimy w Warszawie śmiertelny bój", choć sami nie wiemy po ki chÓj, bo Burek-Komorowski z Okulickim mówili, że za 50 dni to będziemy nacierać Magdeburg.
          Dodaj odpowiedź 6 10
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także