KrajPremier komentuje skierowanie sprawy Polski do TSUE. "Szczególnie nas to nie dziwi"

Premier komentuje skierowanie sprawy Polski do TSUE. "Szczególnie nas to nie dziwi"

Mateusz Morawiecki, premier
Mateusz Morawiecki, premier / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 139
– Szczególnie nas to nie dziwi, ponieważ wszyscy wiedzą, że Polska jest od dłuższego czasu w pewnym sporze, co do zakresu reform wymiaru sprawiedliwości – komentował skierowanie sprawy reformy sądownictwa przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

– My pokazujemy jak reformowanie wymiaru sprawiedliwości jest krytycznie ważne. Do wszystkiego się trzeba będzie odnieść w stosownym czasie – mówił Mateusz Morawiecki podczas wizyty w przedsiębiorstwie KROSS S.A. w Przasnyszu. – Ciekawostką pewną, którą analizują prawnicy i w Brukseli, i w Warszawie jest to, że wydaje się - ale oczywiście powtarzam, że nie mam tego wniosku, nie zapoznaliśmy się z nim - że odnosi się on do pewnego aktu z przeszłości i sugestie czy sygnały są takie, jakoby suwerenna decyzja Sejmu miałaby być zmieniana – dodawał.


KE skieruje sprawę reformy Sądu Najwyższego do TSUE

W ubiegłym tygodniu polskie i zagraniczne media sygnalizowały, że podczas środowego posiedzenia, Komisja Europejska skieruje do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę przeciwko Polsce, w związku ze zmianami w Sądzie Najwyższym. Jednym z inicjatorów skierowana sprawy do TSUE ma być Frans Timmermans – wiceszef KE oraz komisarz UE ds. lepszej regulacji, rządów prawa i Karty Praw Podstawowych. Tak się jednak nie stało. Jak poinformował w środę rzecznik KE Alexander Winterstein, decyzja w sprawie skierowana skargi na razie nie zapadła. – Nie informowaliśmy, że dzisiaj będzie omawiać tę kwestię i nie podjęto dzisiaj takiej decyzji – mówił Winterstein na konferencji prasowej.

Z najnowszych doniesień Reutersa wynika, iż decyzja została podjęta już w zeszłym tygodniu, jednak Komisja Europejska postanowiła ją ogłosić dopiero dziś. Powód? Nie chciano zakłócić nieoficjalnego szczytu UE w Salzburgu.

Komisja Europejska wnosi do TSUE o rozpatrzenie sprawy w trybie przyspieszonym. Chce także, aby unijny Trybunał wydał tymczasową decyzję zabezpieczającą, aby do czasu wydania ostatecznego orzeczenia niektóre przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym pozostały zawieszone.

Czytaj także:
Komisja Europejska skarży Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE
Czytaj także:
Karczewski o wniosku KE do TSUE. "Jestem politykiem, nie jestem futurologiem. Nie wiem, co zrobimy"
Czytaj także:
Wałęsa snuje czarną wizję Polski poza strefą Schengen. Wszystko przez Kaczyńskiego

/ Źródło: 300polityka.pl, dorzeczy.pl

Czytaj także

 139
  • Realista IP
    Kiedy ci ludzie w końcu zrozumieją, że jak wyciągają ręce po unijne pieniądze, to muszą przestrzegać unijnych reguł? Czy to jest aż tak trudne do wbicia sobie raz na zawsze do łepetyny? UE musi mieć zagwarantowaną niezależność sądów od polityków (w tym wypadku PiS), po to, żeby unijni inwestorzy mogli się czuć bezpieczni o pieniądze, które tutaj zainwestują
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Mietek IP
      Przecież jak przyjdzie płacić kary, to nie z jego portfela, więc co się będzie przejmował.
      I kolejny gigantyczny sukces pana Morawieckiego. I się postawił, bohater.
      Dodaj odpowiedź 1 3
        Odpowiedzi: 0
      • fyrdek IP
        najpierw oddaj kase banksterze, a potem spitalaj na drzewo, karierowiczu
        Dodaj odpowiedź 2 3
          Odpowiedzi: 0
        • Andrzej EU IP
          Pan kłamie albo rżnie głupa! Mówi pan: "Polska jest … w pewnym sporze, co do zakresu reform wymiaru sprawiedliwości". To kłamstwo! Spór z inteligentniejszą częścią Polaków jak i z Unią Europejską dotyczy nie "zakresu" ale "sposobu"!
          Dodaj odpowiedź 3 8
            Odpowiedzi: 2
          • PiS ratuj nas Polaków przed podłymi zdrajcami! IP
            Kasta Nadzwyczajna wykończy Polaków jeżeli PiS nie daj Boże wycofa się z reformy sądownictwa!!!
            Dodaj odpowiedź 18 4
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także