KrajZalewska wypomniała premierowi błąd językowy. Przy kamerach

Zalewska wypomniała premierowi błąd językowy. Przy kamerach

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska
Minister edukacji narodowej Anna Zalewska / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 64
Minister edukacji Anna Zalewska, z wykształcenia polonistka, upomniała premiera Mateusza Morawieckiego przy ministrach i kamerach na rozpoczęciu posiedzenia Rady Ministrów.

Wcześniej minister Zalewska była gościem Roberta Mazurka w RMF FM, gdzie zobowiązała się, że zwróci premierowi uwagę na popełniony przez niego błąd językowy "półtorej roku". Dziennikarz RMF FM żartował, że premier powinien za to stanąć przez Trybunałem Stanu. – Oczywiście, że powiem, dlatego że wzajemnie się poprawiamy. Muszę panu powiedzieć, że staramy się dbać o kulturę języka – mówiła minister w RMF FM. Dodała także, że tego "typu błędy zdarzają się, kiedy mówi się często, dużo".

Anna Zalewska nie czekała długo ze spełnieniem obietnicy. Postanowiła wypomnieć premierowi błąd podczas przywitania ministrów przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów. „Przypominam panu premierowi, ale pan premier się nie obrazi, że nie mówi się „półtorej roku”, tylko „półtora roku” - powiedziała. Premier nie zareagował na ten komentarz.

Wpadka językowa przydarzyła się premierowi Mateuszowi Morawieckiemu podczas wystąpienia w Świebodzinie mówił wówczas: „Przez osiem lat wydali pięć miliardów na drogi lokalne. To tyle, ile my wydajemy w ciągu jednego do półtorej roku”.

Czytaj także:
"Te błędy to tak specjalnie?". Kolejna wpadka Trzaskowskiego
Czytaj także:
OD RZECZY: Ranking wpadek i absurdów

 64
  • Lopodok IP
    Niech weźmie 7.5 kilogramowy plecak i chodzi w nim przez 7 godzin jak moje dziecko w 5 klasie.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 1
    • Jacek IP
      Nie da się jej słuchać. Nie ma pojęcia o pracy w szkole.
      Dodaj odpowiedź 5 2
        Odpowiedzi: 1
      • Askoch IP
        Panie min. mówią, np.: 500 złoty, zamiast 500 złotyCH !!! Ta zaraza w błędnej wymowie dotknęła panie: Zalewską, Rafalską i Czerwińską. Takich niechlujów językowych jest zapewne więcej. A mówienie 'półtorej roku, półtorej metra' itp., to debilizm, bo przecież rok, to nie jest ta rola, a metr- ta metra, do cholery!
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • jababa IP
          Zalewska zachowała się jak prostaczka. Za formę, czas i miejsce zwrócenia uwagi powinna
          półtorej dnia siedzieć w kozie :)))
          Dodaj odpowiedź 11 5
            Odpowiedzi: 0
          • Dawno o tym sie mowi IP
            A kto taka trzepaczke zrobil ministrem? Kazde jej publicznie wystapienie to obciach.
            Dodaj odpowiedź 10 11
              Odpowiedzi: 0
            • anty-antypis IP
              W obronie normy językowej złamała normę obyczajową.
              Dodaj odpowiedź 23 4
                Odpowiedzi: 0
              • Mihau IP
                łączymy sie w bulu....
                Dodaj odpowiedź 11 10
                  Odpowiedzi: 0
                • tab.. IP
                  Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Tym się właśnie objawia klasa Premiera i minister Zalewskiej.
                  Dodaj odpowiedź 28 19
                    Odpowiedzi: 1
                  • uffffff IP
                    Czemu miało to służyć? Może to była prośba o urlop i odpoczynek?
                    Dodaj odpowiedź 25 6
                      Odpowiedzi: 0
                    • Elżbieta IP
                      Ale go zmiażdżyła! Brawo!
                      Dodaj odpowiedź 13 32
                        Odpowiedzi: 0
                      • MedMed IP
                        Wielkie mi rzeczy pomylić się. Jakby raptem wszyscy mówili idealnie.. Są ważniejsze rzeczy niż przejęzyczenie. Szkoda, że szanowna pani minister tego nie pojmuje. Poza tym, nie poprawia sie szefa, a już z pewnością nie publicznie.
                        Dodaj odpowiedź 29 16
                          Odpowiedzi: 0
                        • marian IP
                          Nikt nie powinien popełniać takich błędów a szczególnie premier. Inny irytujący błąd, który często popełniają mężczyźni to "proszę panią", prosić panią to można o rękę, zwracając się do pani redaktor poprawnie jest "proszę pani"......
                          Dodaj odpowiedź 29 7
                            Odpowiedzi: 1
                          • Robert IP
                            Jeśli ma typowo niskie dla piSSbolszewii poczucie humoru na swój temat, to szykuje się dymisja tej szkodniczki z przyczyn zdrowotnych. Mam nadzieję, że obędzie się bez nowiczoka.
                            Dodaj odpowiedź 11 26
                              Odpowiedzi: 1
                            • Do Rzeszy IP
                              jak b€dzie POprawnie po hebrajsku to Mosze wie od dzieci
                              Dodaj odpowiedź 9 11
                                Odpowiedzi: 0
                              • Polacy IP
                                Rozwalili całą edukację i tylko szkoda dzieci.
                                Dodaj odpowiedź 19 25
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także