KrajAborcja. „Bez problemu”, raczej bez myślenia

Aborcja. „Bez problemu”, raczej bez myślenia

Kampania #sexedpl
Kampania #sexedpl / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 48
“Bezpieczna. Faktycznie dostępna. Na życzenie. Legalna. Bez kompromisów. Dla wszystkich. Darmowa. Bez wstydu. Na żądanie. Teraz. Kropka!” – wołają panie w nowym spocie "‘Aborcyjnego Dream Teamu”. Środowiska lewicowe przygotowują się bowiem do… Światowego Dnia Bezpiecznej Aborcji. Przygotowują się przerażająco systematycznie i dokładnie.

Walka o promocję aborcji trwa, a kolejny tego przejaw zobaczymy już za kilka dni na ulicach Warszawy. 28 września środowiska lewicowe „obchodzą” bowiem... Dzień Bezpiecznej Aborcji. Jeśli ktoś z Was o takim zjawisku dotychczas nie słyszał, to z pomocą śpieszy Aborcyjny Dream Team (ten znany nam z hasła “Aborcja jest ok”, czy jeszcze bardziej intrygującego “Aborcja znaczy życie”).

„Pro czojsowy” marsz w Warszawie

"Niech płód, który uratujesz będzie lesbijką wykonującą aborcję" czy „Aborcja to wolność” – piszą na koszulkach i naklejkach panie z “Dream Teamu”, promując swoje gadżety przed zbliżający się marszem, który towarzyszy “obchodom”. “Ponieważ naklejki tęczowe wzbudzają poruszenie, to wyjaśniamy, że służą do obklejania krwawych płodowozów” – tłumaczą organizatorki.

Podczas warsztatów poświęconych aborcji, panie pokazują też sposób na "radzenie sobie" ze zdjęciami abortowanych dzieci, które często pojawiają się w miejscach, gdzie odbywają się Czarne Protesty czy marsze zwolenników aborcji. Jak radzić sobie z tymi „obrzydlistwami” (określenie to usłyszałam od jednej z pan, która popiera marsz)? Zdaniem organizatorek wystarczy pośmiać się z drastycznych zdjęć i porównać je… z dżemem truskawkowym (przykład takiej twórczości poniżej).

“Dyskusja na temat aborcji toczy się od wielu lat i nic z niej nie wynika, a rzeczywistość jest taka, że każdego dnia wiele z nas przerywa ciąże. To jedna z decyzji, którą podejmujemy lub nie – czytamy dalej na facebookowym wydarzeniu promującym „obchody”, a przede wszystkim... “pro czojsowy marsz”. “30 września(...) spotykamy się w Warszawie na I prawdziwie pro czojsowym marszu. Tego dnia przypomnimy, że aborcja to codzienność, to zabieg medyczny, to fakt z życia” – zachęcają organizatorzy.

Aborcja na każdym rogu

Marsz kosztuje, organizatorki stworzyły więc internetową “zrzutkę”, sprzedają też wspomniane gadżety, a także urządziły “Potańcówkę dla bezpiecznej aborcji!”. Radosna impreza odbyła się w sierpniu i jak widać w relacjach na Facebooku, zabawa była wyśmienita.

Cała ta organizacja ma na celu wsparcie finansowe marszu, a przy okazji promocję bliskiej marszowi ideologii. Organizatorki marszu nie kryją się bowiem z faktem, że chcą aborcji dostępnej “zawsze wtedy, gdy jest potrzebna, niezależnie od powodu”, a każdy kto im w tym przeszkadza jest patriarchalnym, mizoginicznym ciemiężycielem kobiet.

“Aborcyjny Dream Team” powiela więc tysiąc razy kłamstwo, że “Aborcja jest ok”, że nawet “oznacza życie”. “Aborcja jest częścią naszego życia. Nawet, gdy nie mamy tego doświadczenia, to ona po prostu jest, była i będzie” – napomina kobiety w “Codzienniku Feministycznym” jedna z organizatorek “Dream Teamu” Natalia Broniarczyk, wprowadzając po raz kolejny do przestrzeni publicznej aborcję jako zjawisko czyhające za każdym rogiem i niemalże naturalny element życia.

Anja Rubik mówi o seksie

W tym systematycznym wtłaczaniu w naszą codzienność powszechności aborcji, kluczowym elementem jest odczłowieczanie dziecka. Możemy więc obserwować zalew lewackiej nowomowy, która dzięki słowom takim jak "płód" czy "zarodek" pozwala środowiskom lewicowym uniknąć przerażającej wizji, że to co rozwija się w brzuchu kobiety to drugi człowiek.

W wydanej kilka dni temu książce pt. #sexedpl, modelka Anja Rubik w jednej z rozmów dotyka tematu aborcji. Rubik szybko (z pomocą eksperta) udziela młodzieży (do której kierowana jest książka) informacji: Aborcja to zakończenie ciąży, zanim płód uzyska zdolność do przeżycia poza ciałem kobiety, a najczęściej zgłaszanym przez kobiety po aborcji stanem jest… ulga (!).

Chodzi więc o aborcję bezpieczną, legalną i powszechną, ale też najlepiej taką, która daje ulgę i nie wiąże się z ciążą (a już na pewno nie ma żadnego związku z dzieckiem). Ten ostatni element wydawać by się mógł absurdalny, gdyby nie fakt, że do tego dążą właśnie środowiska lewicowe i w swoich staraniach odnoszą już pewne sukcesy.

W ramach wspomnianych warsztatów poświęconych aborcji, w prowadzonej przez kilka dni szkole o edukacji seksualnej #sexedpl, jednym z elementów dyskusji, było właśnie wymienianie skojarzeń związanych z aborcją. W grupie kilkudziesięciu osób, uczestnicy warsztatów wymieniali się więc skojarzeniami – uczuciami, sytuacjami i po prostu słowami, które są według nich związane z aborcją.

Do myślenia dał mi fakt, że najczęściej pojawiającymi się hasłami (ostatecznie kilkuosobowe grupy miały zaprezentować trzy wybrane skojarzenia) były “decyzja” czy “wybór”, pojawiły się też hasła “zdrowie”, “kobieta” czy “wsparcie” (rozumiane jako pomoc dla kobiety, która decyduje się na aborcję). W grupie ponad 30 osób nikt nie skojarzył aborcji z dzieckiem.

Czytaj także:
"Aborcja znaczy życie"? Skandaliczny plakat i film
Czytaj także:
Usunęła dziecko, bo miała za małe mieszkanie. Przybysz nie żałuje, że się przyznała

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma
 48
  • I Ja też. IP
    Istotą lewactwa jest uzurpowanie do definicji określającej człowieka. To lewactwo oznajmia kto jest człowiekiem, a kto nie i w związku z tym nie ma prawa do życia. Hitler oświadczył, że Żydzi to nie ludzie. Lenin, Stalin pozbawił prawa do życia tzw." Wrogów Ludu" (jedna z najbardziej pojemnych kategorii). Pol Pot mieszkańców miast, Mao ludzi wykształconych (rewolucja kulturalna). Pomysłowość lewactwa w tej kwestii nie ma żadnych ograniczeń. Dzisiaj atakuje dzieci. Jutro ... .
    Dodaj odpowiedź 11 5
      Odpowiedzi: 0
    • Edi.. IP
      Więcej takich lewackich programów/seriali typu np.: "SZKOŁA" + aborcja i będziemy mieli wśród młodzieży: Syfilizm, kiła i... mogiła. Ba, wzrost zachorowań na chorby weneryczne wśród młodzieży szkolnej już mamy, jak nigdy w powojennej przeszłości. Przypadek?
      Nie, nie.. nie jestem przeciwko uzasadnionej medycznie aborcji ale szanowne feministki oszczędzajcie chociaż młodzież i nie demoralizujcie jej.
      Dodaj odpowiedź 8 4
        Odpowiedzi: 0
      • Magda IP
        Kobiety , które poroniły ,płaczą za ,dżemem truskawkowym?
        Dodaj odpowiedź 7 8
          Odpowiedzi: 0
        • życzliwy IP
          Dla wszystkich oszołomów jedyna rada ZGŁOŚCIE SIĘ DO ADOPCJI TYCH WSZYSTKICH KALEKICH DZIECI !!!!!!!!!!!!!!
          Dodaj odpowiedź 9 13
            Odpowiedzi: 1
          • Ewelina IP
            Mam pytanie kiedy pani magdziak była w ośrodku dla niepełnosprawnych intelektualnie? Pewnie nigdy A moze by sie wybrała to przestała by piep.... głupoty
            Dodaj odpowiedź 9 12
              Odpowiedzi: 0
            • Wyjechany IP
              Jesli prawnie uznamy płód za istotę ludzką,to te szmaty spokojnie bez chałasu mozna scigac za skłanianie do pozbawiania zycis ze szczegolnym okrucieństwem.Sprawa sama się załatwi. Nie rozumiem w czym problem .
              Dodaj odpowiedź 17 6
                Odpowiedzi: 2
              • Solitude IP
                Zastanówmy się:
                Co obecna koalicja rządowa zrobiła dla ochrony dzieci?
                Ilu przestępców zostało rzeczywiście ukaranych za zabijanie dzieci?
                Jakie środki podjęto na szczeblu władz, aby tępić propagandę aborcyjną?
                Co zrobiono, aby zlikwidować podziemie aborcyjne i utrudnić dostęp do "lekarzy" zabijających dzieci tuż za polską granicą?
                Jak to możliwe, że osoby, o których powszechnie wiadomo, iż zabiły swoje dzieci, są zapraszane do telewizji narodowej, a ich twórczość jest promowana?
                Dlaczego ginekolodzy, którzy nie kryją, że zabili setki, tysiące dzieci, są traktowani ulgowo, bo po 1989 r. znaleźli się po "właściwej" stronie?
                Czy tak samo ulgowo byliby traktowani, gdyby przyznali się do zabicia choćby jednej osoby dorosłej?
                Dlaczego ginekolodzy, którzy nie ukrywają, że uważają aborcję za zwykłą procedurę medyczną, która powinna być powszechnie dostępna, mają prawo wykonywania zawodu?
                Dodaj odpowiedź 8 7
                  Odpowiedzi: 0
                • ryba_ IP
                  Myśleć! To nie boli.
                  Dodaj odpowiedź 12 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kiki 37 IP
                    Tych ludzi trzeba leczyć albo zamykać. W obronie kobiet ? A co z tymi nie narodzinami, które chcą zabić. To my Polacy mamy od małego wpajane szacunek do kobiet , a nie lewackie ruchy które są nie sobie zaprzeczają.
                    Dodaj odpowiedź 8 10
                      Odpowiedzi: 1
                    • krzysztof muszka IP
                      Latem bedąca bedąca w końcowce 3 miesiąxa ciąży moja corka zrobiła sobie badania prenatalne.Płod w tym czasie jest już całkowicie uformowany,ma wszystkie kończyny i bije w nim serce.Mało tego w ulra nowoczesnym aparacie USG lekarz dostrzegł że jest to chłopiec.W tym czasie można było w wiekszości krajow dokonywać aborcji.Odbywa to sie w ten sposob że lekarz odrywa po kolei wszystkie kończyny,a na koniec miażdzy obcegami głowke i ją wyjmuje.Wiem o tym bo moj nie żyjący od nie dawna ojciec był chirurgiem ginekologiem.Jak to nazwać jak nie zabiciem własnego dziecka?Jakieś 19 lat temu nasza przyjaciołka wtedy po czterdziestce zaszła w nie chcianą ciąże.Mieli wtedy 18 letniegi syna.Poważnie myśleli wtedy o aborcji i rownież my ich od tego odwiedliśmy.Argumentowałem wtedy że mają tylko syna i jak by mu sie coś stało to co zrobią.Urodziła i teraz jest to 18 letnia ładna dziewczyna w ktorą są zapatrzeni i ktorą kochają jak sie wyraziła nad życie.Na tomiast w wypadku gdy płod jest uszkodzony uważam że decyzja powinna należeć wyłacznie do rodzicow.Dzieci z syndromem Dauna jeszcze w latach 80- tych nke przeżywały średnio 30 lat.Dziś dzieki postepowi medycyny żyją średnio 45 lat.Dzieje sie tak dlatego że rodzą sie miedzy innymi z brakiem genu odporności.Czesto u noworodkow trzeba już przeprowadzać operacje serca i całe życie jest tam walka z chorobami.Z reguły też rodzice ich przeżywają co jest przyczyną nastepnych dramatow.Pomijam już że życie młodych ludzi z takim obciążeniem jest nie do pozazdroszczenia.Wiec jestem za zachowaniem obecnego kompromisu.
                      Porusze jeszcze jedną sprawe .Był straszny wrzask że wprowadzono wylacznie na recepte sprzedaż tabletek dzień po.To ja sie zapytam dlaczego zwykle tableytki antykoncepcyjne są od zawsze na recepte mimo iż obecne maja 100 razy mniej hormonow niż te sprzed 20 lat.Sprawa jest prosta.Są niektore choroby w tym krwi gdzie zazywanie tych tabletek może spowodować pogłebienie choroby lub w skrajnych wypadkach nawet śmierć.Podobnie jest z tabletką dzień po.Jedna czy dwie raczej nie zaszkodzi,ale jaką mamy pewność że 15-16 letnie dziecko na tym poprzestanie.Zwłaszcza jak znajdzie sie hojny sponsor??
                      Dodaj odpowiedź 14 3
                        Odpowiedzi: 1
                      • bolo I IP
                        Ha, ha, ha 😲😲😲


                        Dodaj odpowiedź 4 2
                          Odpowiedzi: 2
                        • Ruch Narodowy IP
                          Aborcja na życzenie dla lewaczek i feministek zgadzam się i eutanazja aby przyśpieszyć wymarcie dinozaurów.
                          Dodaj odpowiedź 15 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • Pusty Śmiech IP
                            „Bez problemu” -- Bezpieczna. Faktycznie dostępna. Na życzenie. Legalna. Bez kompromisów. Dla wszystkich. Darmowa. Bez wstydu. Na żądanie -- jest jednoznacznie z pomyślunkiem, i to wysoce zaawansowanym, autorko.
                            Za to raczej bez myślenia jest rodzenie niczym królik, bo tak wyszło, jak to ładnie określił papież Franciszek. BEZ POMYŚLUNKU jest zwierzęco, instynktownie niczym samica koczkodana.
                            No i bez myślenia są powyższe pi€rdoły, ale skoro się sprzedają to czemu nie. A że wstydliwe, to co - nie takie rzeczy w DoRzeczy widziano:

                            Ale z jednym się zgodzę: to nie jakaś Rubik winna mówić o seksie lecz katecheta szkolny. No i w świątyniach niech nauczają seksu rzesze pedofilów i pedałów w sutannach, że już posuwaczy parafialnych gospodyń nie wspomnę.
                            Amen!
                            Dodaj odpowiedź 3 15
                              Odpowiedzi: 2
                            • Wrnnn IP
                              Płód to wymysł feministek. No tak... Macica też?
                              Dodaj odpowiedź 5 5
                                Odpowiedzi: 0
                              • don marco IP
                                Te człekokształtne feministyczne małpy reagują dokładnie w taki sam sposób jak socjaliści sowieccy i niemieccy (należący do tej samej nadrodziny naczelnych), który sam w sobie jest wewnętrznie sprzeczny - z jednej strony paranoiczny strach i poczucie oblężonej twierdzy ("patriarchalny mizoginistyczny ciemiężyciel) psychologicznie wyparty przy pomocy pogardy (zygota, płód), z drugiej uczynienie z wroga i ofiary zarazem niegroźnego intruza (dżem truskawkowy). Ten schemat tak charakterystyczny dla obsesjonatów był już u nas wielokrotnie powielany. Pamiętam jak "mohery" raz były niegroźne, bo już zdychały i razem z nimi Kościół, by zaraz potem otrzymawszy rozkazy z Torunia czyhać za każdym rogiem na każdego "oświeconego" mieszkańca "tego kraju". Wszystko oczywiście napędza żydowska polskojęzyczna gazetka dla Polaków.
                                Dodaj odpowiedź 9 6
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także