KrajNowe życie agentów

Nowe życie agentów

Dodano
Postkomunistyczne służby specjalne zostaną przebudowane, a przede wszystkim ich działania zaczną być formalnie koordynowane

"Trzy najbardziej zdemoralizowane instytucje w Polsce to jest po pierwsze – prokuratura, po drugie – służby specjalne, po trzecie – telewizja publiczna. Te trzy instytucje kupią, sprzedadzą, zdradzą, zniszczą. I tak dalej, i tak dalej” – mówił podsłuchany w aferze taśmowej były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Można nie przepadać za byłą głową państwa, ale nie sposób odmówić mu racji.

Rząd Beaty Szydło odziedziczył służby specjalne po poprzednikach w opłakanym stanie. Skalę degrengolady, jaka w nich panowała, będzie można ocenić dopiero po zakończeniu audytu, który prowadzony jest od objęcia funkcji przez ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. 

Ekipie, która podlega byłemu szefowi CBA (jeśli chodzi o służby cywilne) oraz Antoniemu Macierewiczowi (podlegają mu służby wojskowe), nie można zarzucić braku profesjonalizmu. To ludzie z doświadczeniem w służbach specjalnych III RP. Łączy ich jedno: żaden nie ma jakichkolwiek związków czy to zawodowych, czy rodzinnych ze światem służb komunistycznych. Wszyscy są antykomunistami uważającymi, że służby wolnego państwa nie powinny korzystać z „dorobku” służb państwa totalitarnego. (...)

fot. Getty Images - Polskie BOR ma się zmienić i działać podobnie do amerykańskiej służby Secret Service (na zdjęciu) 

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 1/2016
Cały artykuł dostępny jest w 1/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
 0

Czytaj także