KrajWoś: Dziennikarze stworzyli przerysowany świat i sami w niego uwierzyli

Woś: Dziennikarze stworzyli przerysowany świat i sami w niego uwierzyli

Rafał Woś
Rafał Woś / Źródło: PAP / Andrzej Rybczyński
Dodano 10
Dziennikarze uwierzyli, że kreowany przez nich obraz jest prawdziwy i rzeczywiście oddaje to, co się dzieje w Polsce. Podczas gdy obraz ten oddaje jedynie nastawienie samych dziennikarzy, publicystów i częściowo polityków. Czyli ludzi, którzy żyją i w pracy i poza pracą wyłącznie polityką. Normalni ludzie tak nie  mają – mówi portalowi DoRzeczy.pl Rafał Woś, były publicysta „Polityki”, felietonista „Super Expressu”.

W pierwszym felietonie po przejściu do „Super Expressu” pisze Pan o takim medialnym klimacie, w którym nikt nie chce, a nawet nie potrafi ze sobą rozmawiać, podczas gdy przed laty ludzie politycznie byli nie mniej podzieleni, a jednak przy rodzinnych stołach dyskusja była rzeczą normalną. Jak to się stało, że dziennikarze tak bardzo się zamknęli w swoich światach?

Rafał Woś: Wydaje mi się, że dziennikarze opisali świat tak, jak go widzą i jak to zawsze bywa, przerysowują. Bo jest to wygodne dla opisu rzeczywistości. Ale potem zapomnieli o tym, że tę rzeczywistość przerysowali. Bardzo często dziennikarze do opisania polskiego sporu politycznego używali takich wojennych terminologii: wojna polsko-polska, śmiertelne starcie dwóch wizji Polski, batalia. Tyle razy dziennikarze to powtarzali, że stopniowo sami uwierzyli, że ten obraz jest prawdziwy i rzeczywiście oddaje to, co się dzieje w Polsce. W rzeczywistości obraz ten oddaje jedynie nastawienie samych dziennikarzy, publicystów i częściowo polityków. Czyli ludzi, którzy żyją i w pracy i poza pracą wyłącznie polityką. Normalni ludzie tak nie mają.

Normalni ludzie też interesują się polityką.

Normalni ludzie interesują się polityką, ale jest ona jedynie częścią, a nie całym ich życiem. Nie byliby nawet w stanie żyć wyłącznie polityką. I właśnie to starałem się oddać w swoim pierwszym felietonie dla „Super Expressu”.

Próby wprowadzenia pluralizmu są podejmowane

Poszedł Pan do „Super Expressu” po tym, gdy po latach musiał odejść z „Polityki”. Przez lata różne poglądy były wartością mediów. Teraz jak widzimy jest problem, by w mediach na przykład lewicowych pisali prawicowcy i na odwrót?

Takie próby są podejmowane. Grzegorz Sroczyński zaprosił do współpracy w portalu gazeta.pl Piotra Skwiecińskiego z „Sieci” i Kamilę Baranowską z „DoRzeczy” z drugiej strony mnie, Adama Leszczyńskiego, czy Galopującego Majora. Więc takie próby są podejmowane.

Ale są tłamszone – w końcu dział Opinie Gazeta.pl został zlikwidowany.

Niestety, stało się jak się stało. Ale nie ma tego złego – moja decyzja o podjęciu współpracy z „Super Expressem” wynika z tego, że tamtejszy dział Opinie próbuje żywe dyskusje ludzi animować. To, że sąsiaduję na stronie z Januszem Korwinem Mikke, a Tadeusz Płużański z Adrianem Zandbergiem jest znamienne.

Czytaj także:
Naraził się tekstem o współpracy lewicy z PiS. Wiadomo, gdzie przejdzie Woś

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 10
  • c'mon IP
    Dziennikarze robią ze sobą wywiady? Chyba Internet im odcięło.
    Dodaj odpowiedź 6 3
      Odpowiedzi: 0
    • ofelia IP
      żenada, polecam
      Polecam krótki artykuł pt. Pontyfikat Jana Pawła II odpowiedzialny za "Kler"
      Fragment:
      Kiedy zaczął się kryzys Kościoła Katolickiego w Polsce? Otóż – wiem, ze to stwierdzenie może szokować – wraz z wyborem Kardynała Wojtyły na Papieża. Od tego momentu aż do śmierci Papieża Kościół w Polsce wyjęty był spod wszelkiej krytyki, a Papież zmieniony w bohatera narodowego, nietykalnego, świętego za życia.
      Polaków ogarnęło szaleństwo – pierwszym jego skutkiem był gwałtowny wzrost powołań – młodzi ludzie ze wsi i małych miasteczek stawali się zakonnikami i księżmi bo to był świetny i sowicie opłacany kanał kariery. Ten kler, ukształtowany w latach zwycięstw Kościoła w Polsce – w latach 70 –tych i 80 – tych – był zaprzeczeniem, zarówno w sensie materialnym jak i duchowym, swoich starszych braci walczących z nazizmem i komunizmem.
      Całość:
      http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/159-pontyfikat-jana-pawla-ii-odpowiedzialny-za-kler
      Dodaj odpowiedź 2 6
        Odpowiedzi: 0
      • Marcin IP
        Nie znam dorobku zbyt dobrze, ale przemyslenia ma poziomie licealisty mnie do tego nie zaczecily. Powiem: nie wystarczy byc pod prad, trzeba miec jeszcze cos ciekawego do powiedzenia
        Dodaj odpowiedź 3 7
          Odpowiedzi: 1
        • Dziennikarze? IP
          Co proszę? Dziennikarze rywalizują o jak najmocniejsze/ najbardziej szokujące newsy między sobą! Im gorsza wiadomość,tym większa sprzedajność i kasa. Kasa,kasa- tylko o to chodzi! Skłócają społeczeństwa miast i gmin,całe narody,kibiców swoimi chorymi komentarzami faktów. Nie potrafią dobrze tłumaczyć,czy zacytować tekstów. Zwyczajnie manipulują wyborcami i dokonują przewrotów politycznych przy pomocy mediów. Dobrze,że normalni ludzie mają jeszcze internet.
          Dodaj odpowiedź 11 1
            Odpowiedzi: 0
          • Cobra IP
            Czekam na mój komentarz co cenzura?
            Dodaj odpowiedź 1 5
              Odpowiedzi: 0
            • Jaś Fasola IP
              Rafał Woś to świetny felietonista.
              Całe szczęście, że nie trafił do polskojęzycznych niszowych reżimowych PiSemek.
              Dodaj odpowiedź 9 21
                Odpowiedzi: 1
              • cesia IP
                Chłopak chce dobrze, niewiele ma do powiedzenia, ale chce dobrze.
                Dodaj odpowiedź 15 8
                  Odpowiedzi: 1

                Czytaj także