KrajNajważniejszy egzamin Kukiza

Najważniejszy egzamin Kukiza

Paweł Kukiz
Paweł Kukiz / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 33
TAKI MAMY KLIMAT || Antysystemowcy z Kukiz’15 stają w obliczu najtrudniejszego z dotychczasowych wyzwań. Nie mają struktur i pieniędzy, poparcie spada, a na listach panuje zamieszanie. Czy buntownik, który wieszczył obalenie III RP, przetrwa najbliższe wybory?

Rozłamy, ataki mediów, brak dofinansowania. Kukiz’15 do tej pory przetrwał wiele kryzysów, jednak to bitwa o samorząd może się okazać dla antysystemowców najtrudniejszym wyzwaniem.

Bezpartyjny kapiszon

Sukces Kukiza w wyborach prezydenckich bazował na potrzebie jaką odczuwało polskie społeczeństwo, potrzebie pokazania III RP gestu Kozakiewicza. Był to wyraz buntu. Nikomu przecież nie chodziło o żadne JOWy. Mało kto w ogóle zaprzątał sobie głowę zmianą ordynacji, co udowodniła kompromitująca frekwencja podczas referendum prezydenta Komorowskiego.

Tymczasem w wyborach samorządowych Kukiz traci atut, na którym w dużym stopniu budował swoją wiarygodność. Mowa o bezpartyjności. W polityce krajowej, podczas debat telewizyjnych itd. politycy Kukiz’15 chętnie podkreślają, że nie tworzą partii, tylko są głosem obywateli. Tymczasem ten argument w polityce samorządowej traci na znaczeniu. Zgodnie z niedawnym sondażem IBRIS ponad 30 proc. Polaków deklaruje, że zagłosuje na kandydata niezależnego. Kukiz ze swoim anty-partyjniactwem nie ma tutaj nic nowego do zaoferowania.

Szyld polityczny ma znaczenie w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu – tutaj faktycznie partyjne wojenki często nadają ton kampanii i spychają politykę lokalną na dalszy plan. W pomniejszych miastach i miasteczkach nie musi to jednak wyglądać tak samo.

Mówiąc wprost: hasła Kukiza, że trzeba „rozwalić system”, wprowadzić „obywatelski ustrój” i zmienić konstytucję, nie mają praktycznie żadnego odniesienia do realnych problemów, wokół których skupia się polityka samorządowa. Kogo obchodzą JOW-y, gdy na osiedlu trzeba zbudować plac zabaw dla dzieci, albo naprawić drogę? W tych wyborach króluje polityka chodnikowa, nie ustrojowa.

Niedawna konwencja samorządowa, na której Kukiz mówił przede wszystkim o partiokracji i zmianie systemu pokazuje, że lider ruchu chyba tego nie rozumie.

Bez struktur, bez pieniędzy, bez pomysłu

– To idziemy my. Już wygraliśmy, bez pieniędzy, bez struktur, popychani i pogardzani – krzyczał Kukiz na konwencji po wyborach prezydenckich, w których uzyskał ponad 20 proc. głosów. To co sprawdziło się w wyborach prezydenckich, kilka miesięcy później podczas wyborów parlamentarnych ledwie wystarczyło na wejście do Sejmu.

Kukiz’15 wchodzi do parlamentu niby jako trzecia siła, ale jeżeli porównamy liczbę głosów do wyniku z wyborów prezydenckich, to spadek poparcia jest porażający. Muzyk-rewolucjonista tak naprawdę wjechał do parlamentu na oparach. Gdyby głosowanie odbyło się pół roku później, to nie przekroczyłby progu wyborczego.

Brak struktur i dofinansowania, czym się tak szczycił polityk, teraz odbija się z nawiązką. Jak informują Piotr Gociek i Cezary Gmyz w najnowszym „Do Rzeczy”, działacze ruchu mają coraz głośniej narzekać na Jakubiaka, który mimo posiadania wielkiego majątku, nie chce sam dofinansować swojej kampanii. Ciężko mu się dziwić, wszak sam lider ruchu nie wierzy w jego zwycięstwo i podczas spotkań z wyborcami opowiada, że nie darzy Jakubiaka sympatią i kibicuje również innym kandydatom w stolicy.

Brak doświadczenia w lokalnej polityce daje o sobie w pełni znać, gdy przejrzymy najnowsze doniesienia o zawirowaniach z listami wyborczymi. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że jednym z takich kwiatków jest przyjaciel Czesława Kiszczaka, który dostał możliwość startowania z poparciem Kukiz’15.

– Nie jestem w stanie zweryfikować 7 tys. ludzi w Polsce. Nie ma takiej opcji – odpowiadał lider ugrupowania. To prawda, jednak gdyby Kukiz’15 nie był romantycznym zrywem a profesjonalnym projektem politycznym, to takie możliwości by istniały. Teraz, gdy listy zostały już zarejestrowane, nie można nic zrobić i człowiek, który był de facto rzecznikiem PZPR-owskiego zbrodniarza, będzie startował z list antysystemowców chcących obalić „PRL-bis”.

Nadal antysystemowi?

Kolejną sprawą rzutującą na wizerunku ugrupowania są wzniosłe zapewnienia o walce z systemem czy braku zgody na bratanie się z POPiSem, które jednak nie znajdują potwierdzenia w faktach. Przykład? Ot pani Marzena Wróbel, była posłanka PiS i Solidarnej Polski, która u kukistów otrzymała jedynkę na liście wyborczej do rady w Radomiu. Z kolei jedynką do Rady Powiatu Kieleckiego został powiązany z PiS Wojciech Furmanek. Prezes świętokrzyskiego oddziału KUKIZ'15 stwierdziła entuzjastycznie, że przejście Furmanka jest „naszym największym transferem”.

Antysytemowcom blisko jednak nie tylko do „systemu pisowskiego”. Nie tak dawno media obiegła informacja, że w Kraśniku (województwo lubelskie) buntownicy od Kukiza zawarli egzotyczny sojusz z Platformą Obywatelską, Polskim Stronnictwem Ludowym oraz Nowoczesną.

Te doniesienia nie są żadnym novum. Brak struktur odbijał się już wcześniej na ugrupowaniu. Było to widać, gdy po sukcesie w wyborach prezydenckich Kukiz skłócił się z ruchem JOW oraz Bezpartyjnymi Samorządowcami i naprędce musiał montować listy do parlamentu. W ten sposób w skład rodzącego się ugrupowania weszły tak różne postaci jak Kornel Morawiecki, Jacek Wilk czy Robert Winnicki.

A propos Winnickiego to przypomnijmy, że poseł Długi z K’15 w rozmowie z rzecznik Nowoczesnej sam miał przyznać, że Kukiz przyjął w 2015 roku na swoje listy narodowców, dlatego że ci dysponowali tym czego antysytemowcy potrzebowali przed wyborami: ludźmi, strukturami, pieniędzmi. „Ten układ był nam na rękę” – miał powiedzieć Długi. A że później Kukiz publicznie przepraszał za wprowadzenie narodowców do Sejmu? Cóż, najwyraźniej rewolucyjny zryw rządzi się swoimi prawami, a prawdziwa polityka – swoimi.

Spadające rewolucyjne gwiazdy

Takie partie jak PSL, PO, PiS czy pozaparlamentarne SLD górują w tej materii nad Kukizem. Posiadają od lat stanowiska, siatki znajomości, łupy z wielu minionych lat. Posiadają też dofinansowanie, które w czasie wyborów ma trudny do przecenienia wpływ na losy kampanii.

O problemach nowych partii walczących o samorząd boleśnie przekonali się Andrzej Lepper czy Janusz Palikot. Obaj w swoim czasie tworzyli (podobnie jak obecnie Kukiz) trzecią siłę w Sejmie, ale w wyborach samorządowych praktycznie się nie liczyli.

Partie buntu to rewolucyjne spadające gwiazdy. Jeżeli trafią na odpowiedni moment, mogą przez chwilę sporo namieszać w polityce krajowej. Na dłuższą metę stanowią jednak przede wszystkim polityczny margines.

W przeddzień egzaminu

Od momentu wejścia do Sejmu Kukizowi wieszczono rychły rozpad formacji, zarzucano, że sprzyja PiS, oskarżano o radykalizm, twierdzono, że bez dofinansowania nie przetrwa. Muzyk-rewolucjonista jednak zdawał się wytrzymywać kolejne wstrząsy oraz kryzysy i pomimo, że od jego wejścia do Sejmu w 2015 roku, z jego klubu odeszła niemal 1/3 posłów, to zdołał wśród wielu wyborców zaprezentować się jako ugrupowanie rozsądne, stojące w opozycji zarówno wobec rządzących, jak również i „totalnych”.

Teraz jednak ruch buntowników staje w obliczu najtrudniejszego ze wszystkich egzaminów. Jeżeli Kukiz’15 odniesie kompromitującą porażkę, to może to zaważyć na przyszłorocznym (też nie najłatwiejszym dla nich) głosowaniu do europarlamentu, co z kolei będzie miało wpływ na kształt wyborów do Sejmu w 2019 roku. Efekt kuli śnieżnej.

Stawką tych wyborów dla Kukiz’15 nie jest zatem dobry wynik, mobilizacja wyborców czy zdobycie przyczółku w paru miastach. Stawką tych wyborów dla antysystemowców jest przetrwanie.

Artykuł wyraża poglądy autora i nie jest odzwierciedleniem stanowiska redakcji

Czytaj także:
Ostatnia szansa narodowców
Czytaj także:
Kukiz uderza w Jakubiaka. "Wielkich szans nie ma"

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ jfi

Czytaj także

 33
  • stop partyjniactwu IP
    Mam dosyć partyjniactwa , wzajemnego wylewania pomyj - ruch Kukiza jest potrzebny . Platforma obsadziła telewizje prywatne , PiS państwowe i plują na siebie bez opamiętania a wszystko to w celu wgrania wyborów. Podzielili Polaków na dwa wrogie obozy ze szkodą dla wszystkich . Historia ich za to rozliczy .
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Edi17 IP
      Nader jednostronny tekst. Autor nie raczył zauważyć, że K15 utrzymuje stałe poparcie spoleczne w ciągu całej kadencji i że wynik około 10% bez pieniędzy układów i plątania się w brudne alianse z zeszmaconym ppopisem. Dziennikarstwo obu popisowych formacji nie szczędziło K15 hiobowych prognoz, bez skutku. Formacja budowana na takich osobowościach jak Ścigaj Grabowski, Jakubiak, Rzymkowski, jest już stałą wartością polityczną. Rozsądną i trzymającą się z dala od popisowego zaplucia nie służącego nikomu. Pawle, róbmy swoje!
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 0
      • Grazia. IP
        A partia Kukiz wciąż w ...rozkroku. To nie budzi zaufania.
        Dodaj odpowiedź 3 1
          Odpowiedzi: 0
        • Obserwator IP
          Panowie z Kukiz15 robcie swoje jestescie pozadnymi ludzmi chcecie dobrze dla narodu. Nie dajcie sie zwiesc jak oglupialy narod polski. Popieram ja i moji znajomi
          Dodaj odpowiedź 8 5
            Odpowiedzi: 0
          • C.B.D.O. IP
            BRAWO KUKIZ'15: brawo Marszałek Tyszka, brawo dr Rzymkowski ...
            --BURACTWO KOALICJI OBYWATELSKIEJ -- NIE TYLKO ROMEK SMOGACZEWSKI Z LEGIONOWA ALE TEŻ LOKALNY BARON PO W KUTNIE … SEKSIZMI I FAŁSZERSTWA!
            https://www.tvp.info/36793097/rzymkowski-szef-struktur-po-w-kutnie-ma-zarzuty-za-falszowanie-dziennikow
            czytamy: „Rzymkowski: Szef struktur PO w Kutnie ma zarzuty za fałszowanie dzienników”
            Dodaj odpowiedź 10 1
              Odpowiedzi: 0
            • Widzę IP
              Zaczyna się ostry atak to znak że jest za dobrze inaczej by było cicho ...
              Dodaj odpowiedź 11 1
                Odpowiedzi: 1
              • Kardian IP
                Cugowski na prezydenta (niezależny, bo ma wyższą emeryturę), Pietrzak na Marszałka, a Ziemkiewicz na miejsce Tuska! Bo  im się należy!
                Dodaj odpowiedź 1 16
                  Odpowiedzi: 0
                • Geronimo IP
                  No coz...
                  Polacy Maja wystarczajaco informacji kogo I za co wbierac.
                  Jezeli beda wybierac tych samych udawaczy, to bedzie Tak Jak bylo, a za jakis czas moze znacznie gorzej...
                  I tyla...
                  Dodaj odpowiedź 21 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • rzepa IP
                    PAWELEK ZNOWU NABUZOWANY - pawelku nie idź ta droga !
                    Dodaj odpowiedź 18 11
                      Odpowiedzi: 1
                    • Panzer IP
                      Jakoś dziwnie nie interesuje mnie przyszłość "planktonu politycznego", jakim jest ugrupowanie Kukiz'15. Prawdziwy plankton ma tę zaletę, że choć "podpięty"do jakiegoś okrętu na tzw. "gapę' opływa świat, to jest jednak pożywieniem dla innych stworzeń morskich. Z podpięcia się do sejmu planktonu pt. Kukiz'15 nic pożytecznego nie wynika. Płyną z sejmem za pieniądze polskich podatników, nie dając nic w zamian.
                      Dodaj odpowiedź 19 17
                        Odpowiedzi: 0
                      • dragon IP
                        Zobaczymy, czy Kukiz jest rzeczywiście antysystemowcem, czy tylko przybudówką PiSu.
                        Dodaj odpowiedź 4 29
                          Odpowiedzi: 0
                        • misiek IP
                          To są skutki jak się stawia na menli.WSI-oki,SSoroSS znowu wtopili kasę w pawełka.WSI-owe chłopcy,SSoroSS zapomnieli,że z osła nie zrobi się konia.To sam strychnina,i to całe toważytstwo POmyj,ZSL,SLD,razem.
                          Dodaj odpowiedź 14 15
                            Odpowiedzi: 0
                          • renata IP
                            Przecież od dawna wiadomo, że Kukiz jak z trampoliny wyskoczył ze śpiącego radnego na śpiącego posła i śmieje się w kułak z naiwnych, którzy na niego zagłosowali. U niego w ustach to" Jowy" albo partiokracja choć zdaje się on sam w to nie wierzy i tego nie rozumie ale na stołku cztery litery siedzą? siedzą i niezłą kasę za to bierze nie robiąc tak naprawdę nic. Wesołe jest życie posła.
                            Dodaj odpowiedź 24 16
                              Odpowiedzi: 0
                            • Obywatel IP
                              Redaktorek PISowski piesek.
                              Uwiera Was Kukiz oj uwiera.
                              Jesteście zgrają nieudaczników i miernot nie potrafiący żyć bez publicznych pieniędzy.
                              A głosijący na Kukiza mieli pełną świadomość że głosują głównie za JOWami żeby Was odsunąć od koryta nidorobiony PISmaku
                              Dodaj odpowiedź 18 26
                                Odpowiedzi: 1
                              • janeks IP
                                to ze maja w samorządach jakiś tam z pisu, to przecież nie wszystkie w pisie hazary , i zli ludzie , tu najbardziej chodzi o góre wierchuszkę popisoską w pis ci na kluczowych stanowiskach to oni się liczą a tych nie zapraszaja, i oczywiście ani slowa w artykule ze daja miejsca RN , a tak nawiasem samorządy to inny szczebel niż ten polityczny...i to:Antysytemowcom blisko jednak nie tylko do „systemu pisowskiego”- bzdet sam zakaz zadłużania już jest czyms z czego zydomasoneria pisowska czołowa niezrezygnuje...
                                Dodaj odpowiedź 0 11
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także