KrajJaki odpowiada dziennikarce: Nigdy nie zrobię tego ministrowi Ziobro

Jaki odpowiada dziennikarce: Nigdy nie zrobię tego ministrowi Ziobro

Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki
Zbigniew Ziobro i Patryk Jaki / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 19
Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej" przekonuje, że deklaracja Patryka Jakiego o wystąpieniu z Solidarnej Polski była jedynie próbą "uwolnienia się" od Zbigniewa Ziobry. Na te słowa zareagował sam wiceminister sprawiedliwości.

"Patryk Jaki zrzekł się partyjnej legitymacji Solidarnej Polski, bo chciał uwolnić się od kurateli Zbigniewa Ziobry" – napisała Wielowieyska.

Zdaniem dziennikarki wiceminister sprawiedliwości podjął decyzję, gdyż w przyszłości Jarosław Kaczyński może zdecydować o pozbyciu się Zbigniewa Ziobry z rządu. W takim wypadku resort sprawiedliwości mógłby przypaść właśnie Jakiemu.

Do tych teorii odniósł się sam zainteresowany. Jaki w zdecydowany sposób zaprzeczył, jakoby planował porzucić ministra Ziobro.

– To się nigdy nie zdarzy, nigdy bym tego nie zrobił ministrowi Ziobro – przyznał w rozmowie z telewizją wPolsce.pl. Jaki podkreślił, że wiele zawdzięcza szefowi Solidarnej Polski. – Bardzo wiele dla mnie znaczy i bardzo mi pomógł w życiu. Dlatego to się nigdy nie wydarzy – zapewnił polityk.

Czytaj także:
Powrót Szydło, awans dla Jakiego? "Rz": Może dojść do poważnych przetasowań w rządzie
Czytaj także:
Jaki: Nie chcę być w Unii, która mierzy banany

 19
  • cesia IP
    pewnie zostanie premierem po wyborach (przegranych , ale dobrze przepracowanych), Morawieckiego piski nie lubią
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • tuskie IP
      czerwono - szwabskie lib lewactwo troluje .. taśmowo 😂🐀😂

      LEWACTWO INTELIGENTNE INACZEJ
      😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂🙃
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • O Piotrowiczu i księdzu pedofilu IP
        dawno nic nie było. I o zdolnościach bioenergoterapeutycznych, gdy pedofila dotykał krocza dzieci.
        To tak a propos naszego wymiaru pisowskiej sprawiedliwości.
        Dodaj odpowiedź 0 5
          Odpowiedzi: 0
        • Warszawianka IP
          NIE CHCEMY WARSZAWY BYLE-JAKIEJ
          Dodaj odpowiedź 12 14
            Odpowiedzi: 0
          • FRANZ MAURER IP
            W DNIU 21,10,2018 NASTĄPI NAJAZD IMIGRANTÓW NA WARSZAWĘ
            Jadą wozy kolorowe taborami
            Jadą wozy kolorowe wieczorami
            Może z liści spadających im powróży
            Wiatr cygański wierny kompan ich podróży
            Zanim ślady wasze mgła mi pozasnuwa
            Opowiedzcie mi Cyganie jak tam u was jest
            Dodaj odpowiedź 11 10
              Odpowiedzi: 1
            • FRANZ MAURER IP
              WIARYGODNOŚĆ PAPRYKA JAKIEGO WIEJSKIEGO OGÓRA Z OPOLA JEST JAK KSYWKA JEGO SZEFA
              Dodaj odpowiedź 14 31
                Odpowiedzi: 0
              • Polin IP
                Precz z Pinokio MORAWIECKIM pracującym dla FINANSJERY ŻYDOWSKIEJ.
                P.JAKI na Premiera.
                Dodaj odpowiedź 13 24
                  Odpowiedzi: 1
                • halina mucha IP
                  wupiurcza , tefałeny , polszmaty , liswiiki , wsi 24 itp = tuby nwo i ich sługusów z nierządów iiirp aktualnie totalniaków . w necie ; rothschildowie i rockefellerowie budowniczowie nowego porządku świata . wywiad z dawidem rockefellerem . rozmowa z syjonistycznym żydem dawidem rockefellerem .
                  Dodaj odpowiedź 15 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • stasiok IP
                    UDOSTĘPNIAJMY. W dzisiejszej „Polityce” nowy, wstrząsający artykuł Grzegorza Rzeczkowskiego o aferze taśmowej – czyli o tym, jak Kreml wsparł PiS w 2014 r. Powiązania sięgają m.in. Jarosława Kaczyńskiego.
                    „Polityka” pisze, że Rosjanie ukarali rząd PO za wsparcie dla Ukrainy. Nielegalne podsłuchy członków najwyższych polskich władz państwowych zorganizował Marek Falenta - zadłużony w Rosji i monitorowany przez rosyjskie służby importer węgla. Falenta chwalił się, że zmieni w Polsce rząd na pisowski. Mówił, że z PiS-em łatwiej się dogadać…
                    Rzeczkowski podaje, że przed wybuchem afery nasz kontrwywiad został ostrzeżony przez jedną ze służb NATO. Sojusznicy alarmowali, że rosyjski wywiad wojskowy GRU zamierza skompromitować Polskę i oderwać ją od Unii Europejskiej. Jednak kontrwywiad niewiele zdziałał - także dlatego, że pierwsze uderzenie poszło w byłego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza. Sparaliżowało to polskie służby, dzięki czemu Moskwa mogła kontynuować akcję bez żadnych przeszkód.
                    „Rosjanie mieli motyw, szczególnie po tym, gdy Polska zaangażowała się w sprawy ukraińskie (...) Falenta musiał być pod okiem rosyjskich służb (…) Funkcjonariusze partyjni PiS prawdopodobnie wiedzieli o tych nielegalnych nagraniach wcześniej niż polskie służby i państwo polskie. Jeżeli połączymy to z tym, że drugim dysponentem nagrań mógł być tzw. ośrodek rosyjski, to koincydencja jest niezwykle kłopotliwa” – mówi Paweł Białek, były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (cywilny kontrwywiad).
                    Według „Polityki”, oprócz GRU w sprawie przewijają się również osoby powiązane z rosyjskim oligarchą Olegiem Deripaską, przyjacielem i partnerem biznesowym Putina. Skądinąd wiadomo, że restauracja Sowa & Przyjaciele (gdzie Falenta kazał kelnerom montować podsłuchy) należała do spółek zarządzanych przez Krzysztofa Janiszewskiego i Jarosława Babińskiego. Obaj panowie związani są z deweloperską Grupą Radius założoną przez Roberta Szustkowskiego – przyjaciela i współpracownika oligarchów Andrieja Skocza i Lwa Kwietnoja. Skocz i Kwietnoj to członkowie tzw. sołncewskiej mafii współdziałającej ściśle z GRU.
                    W latach 2002-2016 prezesem spółek Grupy Radius i podwładnym Szustkowskiego był Jacek Kotas - słynny „rosyjski łącznik Macierewicza”. Jednak powiązania „Kreml-afera taśmowa-PiS” na tym się nie kończą. Dotyczą przede wszystkim obecnego ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Jego ludzie skorzystali z nagrań Falenty, aby obalić PO. Ale powiązania sięgają jeszcze dalej i wyżej. „Polityka” pisze, że wspólnikiem Marka Falenty był Grzegorz Kuczyński, adwokat… Jarosława Kaczyńskiego.
                    Mamy już odpowiedź na pytanie, jak Falenta spłacił swoje długi wobec Rosjan. Dzisiaj - gdy pisowski rząd podejmuje pierwsze kroki prawne prowadzące do oderwania Polski od UE – trzeba zadać kolejne pytanie. Jak PiS spłaca swoje długi wobec Kremla?
                    Dodaj odpowiedź 16 24
                      Odpowiedzi: 3
                    • ansuz IP
                      EUROPA OSTRO SKRĘCA W PRAWO A POLACY WCIĄŻ NA KOLANACH PRZED ŻYDAMI!
                      youtube

                      (W Judeopolonii tak demonstracja skończyłaby się strzelanie z ostrej amunicji do patriotów)
                      Dodaj odpowiedź 4 10
                        Odpowiedzi: 1
                      • Patryczek Byle Yacky IP
                        czyli patryczek nie zaprzeczył ze ziobro moze wyleciec. i jaki twierdzi, ze kaczorowi by odmówił?
                        Dodaj odpowiedź 8 20
                          Odpowiedzi: 1

                        Czytaj także