KrajPodzielmy Polskę na dwa kraje. Żeby było tak, jak było

Podzielmy Polskę na dwa kraje. Żeby było tak, jak było

Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / VALENTIN FLAURAUD
Dodano 36
Polska zachodnia oddzielona od wschodniej, granica na linii Wisły, protektorat Niemiec, Austrii i Rosji. To nie żarty, ale twórcze rozwinięcie idei prof. Wojciecha Sadurskiego.

Polska podzielona na proeuropejską, nowoczesną i świecką Polskę zachodnią i tradycjonalistyczną, ksenofobiczną, religiancką Polskę wschodnią – to nie jakiś fake news, ale pomysł rzucony przez Wojciecha Sadurskiego.

Znany i uznany profesor prawa i filozof doznał olśnienia studiując mapę wyborczą w wyborach samorządowych. „Mapka wyborcza pokazuje, jak Polska jest podzielona. PL Zachodnia – nowoczesna, pro-europejska, świecka; PL Wschodnia –tradycjonalistyczna, ksenofobiczna i religiancka. Dlaczego Zachodnia ma być zakładnikiem? Pomyślmy wreszcie o federalizmie. Wschodnia: piękny skansen, atrakcyjna”. – pisze profesor na Twitterze.

Można puścić wodze fantazji dalej. Granicę dwóch części (państw, czy raczej landów) wyznaczałaby w przybliżeniu linia Wisły. Walutą w jednej z nich mogłoby być euro, w drugiej złotówka. Podział byłby bardziej praktyczny niż dawny podział Niemiec – wszak w podzielonej na pół Warszawie nie trzeba byłoby budować żadnego muru wzorem Berlina – wystarczyłoby by wszystkie mosty, niczym Łazienkowski kilka lat temu poszły z dymem.

Śmiałe pomysły zawsze muszą jednak napotkać na pewne przeszkody. Na przykład – co zrobić z mieszkańcami województwa dolnośląskiego, którzy zagłosowali w wyborach na PiS? Co z województwem świętokrzyskim, które głosuje „ksenofobicznie”, a przecież znajduje się na zachód od Wisły?

Wreszcie – co z mieszkańcami zachodnich wsi, którzy są bardziej „religianccy” od ludzi z miast, czy mieszkańcami wschodnich miast, którzy choćby w Lublinie i Białymstoku poparli kandydatów „postępowych”?

Historia i na to zna odpowiedź. Aby uniknąć buntów, wędrówek ludów, starć i gorszących zamieszek, wystarczy zaprosić możnych protektorów. I tak – o spokój wschodniej części zadbałby niezawodny w takich sytuacjach były pułkownik KGB, prezydent – car Władimir Putin. O spokój i dobrobyt części zachodniej zadbać by mógł protektor z Berlina.

A, żeby już dopełnić wszystkiego, niedopowiedzianą Małopolskę, która jest konserwatywna ale mniej niż Polska Wschodnia oddać należy pod jurysdykcję Brukseli, która wyznaczy protektora. Najlepiej z Austrii. Historia lubi się powtarzać. „Żeby było tak, jak było”. Gdzieś to już chyba słyszeliśmy.

Czytaj także:
Jan Rokita wróci do polityki? "Od plotek na ten temat huczą sejmowe kuluary"

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 36
  • wariograf.pl IP
    https://dorzeczy.pl/kraj/81337/Gersdorf-wzywa-sedziow-SN-do-stawienia-sie-w-Sadzie-Najwyzszym.html https://dorzeczy.pl/kraj/81307/Sedziowie-odeslani-w-stan-spoczynku-wracaja-do-Sadu-Najwyzszego.html

    czy może się mylę, ale p. M. Gersdorf złamała prawo wzywając ex-sędziów SN do powrotu do pracy, gdyż TSUE
    NIE WYDAŁ WYROKU PRZYWRACAJĄCEGO TYCH SĘDZIÓW DO PRACY (NIE MA JESZCZE ROZSTRZYGNIĘCIA TSUE W TEJ SPRAWIE), A JEDYNIE WYDAŁ POSTANOWIENIE O WSTRZYMANIU PRAC ... A TO (TZW. "ZABEZPIECZENIE") NIE POWINNO DZIAŁAĆ WSTECZ I MOIM ZDANIEM POWINNY BYĆ EWENTUALNIE WSTRZYMANE NOWE NOMINACJE NA STANOWISKA PO TYCH SĘDZIACH!
    TYM SAMYM, KOLEJNY RAZ P, M. GERSDORF POKAZUJE, ŻE W SN NIE BRAKUJE ... GAMONI!
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • gienio IP
      Najpierw szczucie jednych na drugich, wskazywanie palcem kto jest gorszego sortu, a gdy ktoś zapyta głośno, czy może w takim nie razie należałoby się podzielić - wtedy lament i krokodyle łzy...
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Yukky IP
        Prawdziwa Polska jest tam gdzie wygrał PiS (Kongresówka). Tam nie było nigdy żadnych masowych deportacji, wysiedleń, ludzie żyją od pokoleń w jednym miejscu. Liczy się rodzina - każdy ma dziesiątki pociotków w zasięgu ręki. Kościół jest bardzo potrzebny, bo w tak licznych rodzinach ktoś musi prowadzić uroczystości religijne - chrzciny, śluby, pogrzeby. Każda taka uroczystość to okazja do spotkania rodzinnego. W takiej Polsce władza ma być słaba, uległa Kościołowi i związkom rodzinnym.
        Co innego tzw. Ziemie Wyzyskane - tam są polscy uchodźcy z Kresów, "oderwani granatem od pługa" przez Stalina, tudzież ci, którzy wyjechali za PRL-u do pracy. Porwane więzi rodzinne, ludzie samotni, wystarczy zobaczyć cmentarze np. we Wrocławiu, jak zaniedbane są groby. Ci ludzie potrzebują silnego państwa, a Kościół nie ma wielkiego znaczenia.
        Dodaj odpowiedź 5 3
          Odpowiedzi: 0
        • Yukky IP
          Co z mieszkańcami wschodnich miast, którzy choćby w Lublinie i Białymstoku poparli kandydatów „postępowych”? Jak to co - wokół miast wybuduje się mur i postawi się znak "Uwaga! Getto żydowskie!". Ludność przedmieść i wiosek będzie zachwycona! Marian Kowalski wyprowadzi się z Lublina i zapewni odpowiednie straże przy bramach.
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 0
          • Donald IP
            Polsko wstawaj z kolan !
            Dodaj odpowiedź 3 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także