KrajZapadł wyrok. Owsiak musi przeprosić prof. Pawłowicz za słowa o seksie

Zapadł wyrok. Owsiak musi przeprosić prof. Pawłowicz za słowa o seksie

Jerzy Owsiak
Jerzy Owsiak / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano
Podczas Przystanku Woodstock Owsiak zwrócił się do Pawłowicz słowami: "Niech pani spróbuje seksu". Teraz, zgodnie z decyzją sądu, działacz będzie musiał przeprosić posłankę PiS. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

– Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukłada – mówiła podczas Przystanku Woodstock Jurek Owsiak, zwracając się do Krystyny Pawłowicz. Wypowiedź wywołała falę komentarzy, a sam Owsiak był krytykowany nawet przez część własnego środowiska.

Chociaż Owsiak za swoje słowa przeprosił, sprawa trafiła do sądu. Zdaniem Pawłowicz, Owsiak sam prezentuje siebie jako osobę, która ma "misję", dzięki czemu ma prawo upokarzać każdego, kto ma inne niż on zdanie. Posłanka w rozmowie z wpolityce.pl dodała, że Owsiak nie był w stanie podać jakiegokolwiek przykładu jej wypowiedzi, w której zaatakowałaby go słownie, jego życie prywatne bądź też rodzinę.

Dzisiaj sąd I instancji, orzekł, że Jerzy Owsiak musi przeprosić poseł Prawa i Sprawiedliwości, prof. Krystynę Pawłowicz. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj także:
Pawłowicz o Owsiaku: Przedstawiał się jako człowiek "z misją", który ma prawo poniżać i upokarzać
Czytaj także:
Pawłowicz nie odpuszcza Owsiakowi. Będą pozwy

/ Źródło: Twitter / niezalezna.pl
/ zma

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także