KrajKs. prof. Waldemar Chrostowski: Kryzys nie wiary, ale chrześcijan

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Kryzys nie wiary, ale chrześcijan

Ks. prof. Waldemar Chrostowski
Ks. prof. Waldemar Chrostowski / Źródło: PAP / Paweł Kula
Dodano 83
Chrześcijanie coraz bardziej skupiają się na doczesności, podczas gdy perspektywa wieczności jest usuwana z naszej wiary. Te dwa dni na początku listopada to doskonała okazja aby zastanowić się nie tylko nad tym, jak przeżyć – o czym myślimy cały rok, ale również nad tym, jak żyć – mówi portalowi DoRzeczy.pl Ks. profesor Waldemar Chrostowski, kierownik Katedry Egzegezy Starego Testamentu na Wydziale Teologicznym UKSW, laureat Nagrody Ratzingera.

Jakie jest znaczenie dzisiejszego święta, potocznie zwanego Świętem Zmarłych?

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: – Nazwa Święto Zmarłych jest o tyle myląca, że dziś, 1 listopada, przypada Uroczystość Wszystkich Świętych, a więc tych zmarłych, którzy osiągnęli chwałę nieba. Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, których pośmiertnych losów nie znamy, ale możemy się domyślać, że przebywają w czyśćcu i oczekują na chwałę nieba, jest w Kościele katolickim obchodzone dzień później, czyli 2 listopada, znany w polskiej tradycji jako Dzień Zaduszny. Wzgląd na te dwa dni wyraźnie uwypukla jedność Kościoła: Kościół pielgrzymujący na ziemi, czyli my; Kościół triumfujący w niebie, na który wskazuje Uroczystość Wszystkich Świętych; Kościół oczyszczający się i przygotowujący na spotkanie z Bogiem, na który wskazuje Dzień Zaduszny.

W jaki sposób chrześcijanie mogą pomóc duszom cierpiącym w czyśćcu?

Przede wszystkim chrześcijanie powinni pomóc samym sobie. Los zmarłych leży w ręku Boga, natomiast nasz los w dużym stopniu zależy od nas. Pomóc sobie możemy poprzez ożywianie wiary w zmartwychwstanie i życie wieczne. Właśnie ta wiara przechodzi obecnie ciężki kryzys i jest wystawiona na trudną próbę. Chrześcijanie coraz bardziej skupiają się na doczesności, podczas gdy perspektywa wieczności jest usuwana z naszej wiary. Te dwa dni na początku listopada to doskonała okazja aby zastanowić się nie tylko nad tym, jak przeżyć – o czym myślimy cały rok, ale również nad tym, jak żyć. Trzeba się zatrzymać i zadać sobie bardzo ważne pytania: Jaki sens ma nasze życie? Jak zadbać o jego ukierunkowanie ku wieczności? To pierwsze, najbardziej podstawowe zadanie na ten wyjątkowy czas.

Jakie jest drugie?

Modlitwa za zmarłych i pamięć o zmarłych. Obydwa odniesienia są istotne. Nasza modlitwa kieruje się do Boga, który jest pełnym miłosierdzia dawcą zbawienia. Naszym obowiązkiem jest też pamięć o zmarłych jako filar naszej tożsamości i kultury. Filar, z którego nie wolno zrezygnować. Dopiero w perspektywie tych dwóch odniesień – troski o nas samych i troski o zmarłych – należy umieścić konkretne poczynania, takie jak odwiedziny cmentarzy, troska o groby czy zapalenie światła.

W ostatnich kilkudziesięciu latach widzimy coraz bardziej narastający strach przed śmiercią, ucieczkę od tematu.

Śmierć jest czymś tak oczywistym, jak życie. Każdy, kto się urodził, musi umrzeć. Paradoks polega na tym, że nieuchronną rzeczywistość śmierci wypychamy z naszej świadomości i przenosimy poza jej obręb. Coraz rzadziej można zobaczyć człowieka zmarłego i pogrzeb. Zarówno umieranie, jak i śmierć są skrupulatnie ukrywane i maskowane. Ludzie codziennie umierają, ale współczesny człowiek nie chce tego widzieć, boi się śmierci i jak gdyby pragnie ją przechytrzyć. Nie chcąc śmierci, traktuje ją tak, jakby jej wcale nie było. Ale to niczego nie zmienia, bo przecież śmierć pozostaje nieuchronna. Realizm w podejściu do śmierci powinien opierać się na przyjęciu faktu, że ona istnieje. Bez takiej świadomości nasze życie staje się okaleczone i niepełne, bo chce polegać na szkodliwym fałszowaniu rzeczywistości.

Czy nie jest tak, że dawniej człowiekowi łatwiej było oswoić śmierć, bo powszechne było przekonanie o istnieniu życiu po śmierci, dziś mamy natomiast kryzys wiary jako takiej?

Chodzi o pewność chrześcijańskiej wiary w orędzie Jezusa Chrystusa o zmartwychwstaniu i życiu wiecznym. Kiedyś to orędzie było powszechnie akceptowane i wyznawane. W naszych czasach mamy do czynienia z paradoksem: z jednej strony dominuje wszechobecny kult ludzkiego ciała i apoteoza cielesności, natomiast z drugiej mnoży się i narasta kwestionowanie wiary w życie wieczne, której sedno stanowi prawda o zmartwychwstaniu ciała.

Z jak poważnym kryzysem wiary mamy dziś do czynienia?

Nie jest to kryzys wiary chrześcijańskiej jako takiej, bo ona nie straciła ze swojej treści i życiodajnej mocy, ale kryzys bardzo wielu chrześcijan, którzy tę wiarę lekceważą i tracą. Można powiedzieć, że budujemy dom zaczynając od dachu, ponieważ gdy rezygnujemy z wiary w Boga i jego moc, tracimy to, co stanowi fundament dobrze przeżywanego życia. Tym fundamentem jest poprawna odpowiedź na pytanie, skąd pochodzimy i dokąd ostatecznie zmierzamy. Przy bezprecedensowym poziomie rozwoju techniki i nowoczesnych technologii, człowiek staje się coraz bardziej zagubiony. Traci bowiem – i to na własne życzenie – poczucie tego, co naprawdę najważniejsze.

Czytaj także:
Terlikowski: Śmierć powinna być częścią życia. Współczesny człowiek tę prawdę wypiera

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 83
  • Obserwator katolik IP
    Bardzo dobre uwagi ks. Chrostowskiego, ten kaplan, podobnie jak ks Guz, o. Pelanowski czy ks Glas zwraca uwage na istote chrzescijanstwa, na istote czlowieka, jego wymiar duchowy, ta dusze czlowieka chce zniszczyc juz przez wiele dekad neomarksizm gloszony przez tzw lewackich politykow, celebrytow, czy V kolumne w Kosciele (w Polsce ks Boniecki, abp Rys, Kramer, Szustak), ci lewaccy manipulanci kieruja uwage ludzi, zwlaszcza mlodych, na rzeczy plytkie, przyjemne, na stanie sie czlowiekiem ladnie wygladajacym, ktoremu wszystko wolno, ale nie czlowiekiem z bogatym wnetrzem,ktory wie, Jakie jest jego przeznaczenie, sens zycia, jaki jest sens bycia chrzescijaninem etc.
    youtube

    Polecam tez ksiazki, ks Glas Dekalog. Prawdziwa droga w czasach zametu. I Krzysztof Karon - Historia Antykultury
    youtube
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • tylko pytam IP
      Kryzys nie wiary, ale chrześcijan... bo zmądrzeli!
      Kryzys nie malarstwa, ale malarzy, pokrak bez talentu
      Kryzys nie literatury, ale pisarzy, grafomanów bez talentu
      Kryzys nie nauki, ale badaczy, ograniczonych debilów
      Kryzys nie Kościoła i klechów, ale dzieci, co na pokuszenie wiodą.
      Żaden tam kryzys katabasów - zj€bow, zboków, nieuków i zwykłych świń. Oraz durniów z profesorskim tytułem.

      Mądre, przekonywujące i w zgodzie z doktryną, że nie socjalizm jest zły, tylko ludzie są ułomni. Kościół TAK, wypaczenie NIE!
      Ja to kupuję. A wy, pelikany?
      Dodaj odpowiedź 8 6
        Odpowiedzi: 3
      • Profesor szarlatan IP
        " osiągnęli chwałę nieba. Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, których pośmiertnych losów nie znamy, ale możemy się domyślać, że przebywają w czyśćcu i oczekują na chwałę nieba," jeśli mozna być "profesorem" i opowiadać takie bzdety jako "prawdę objawioną" to znaczy, ze zyjemy wciąz w czasach przedpotopowych. Gosciu podaje jako fakty idiotyzmy których nie jest w stanie ani udowodnić ani zweryfikować.
        Dodaj odpowiedź 4 9
          Odpowiedzi: 1
        • doktorek IP
          "W ostatnich kilkudziesięciu latach widzimy coraz bardziej narastający strach przed śmiercią, ucieczkę od tematu". A jakieś dowody na poparcie tej tezy? Bo ja bym powiedział, że to zależy... od wielu okoliczności.
          Dodaj odpowiedź 4 4
            Odpowiedzi: 0
          • MaskaManiakówKleru IP
            O mam dla ciebie coś na Halloween dziadku będziesz ponad papieżem panem zycia i śmierci hahaha

            https://www.amazon.com/Purge-Anarchy-Cosplay-Universal-Mask/dp/B01M01S5T4
            Dodaj odpowiedź 2 6
              Odpowiedzi: 0
            • Kargul IP
              A teraz, panie watykański agencie to możcie nas pocałować w d... , tak jak zresztą lubicie

              youtube
              Dodaj odpowiedź 6 9
                Odpowiedzi: 0
              • ehhh.... IP
                Jeśli nauczanie nie trafia do ludzi to problem ucznia czy nauczyciela? Jeśli nauczyciel mówi coś i dowodzi później sam
                że jest inaczej robiąc wbrew temu co mówi to problem ucznia czy nauczyciela?
                Dodaj odpowiedź 4 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Sceptissimus IP
                  民宿位于苏凯,提供免费内部私人停车场。 所有客房均配有平板电视、水壶和带淋浴设施的私人浴室。民宿提供覆盖各处的免费
                  Dodaj odpowiedź 1 0
                    Odpowiedzi: 2
                  • The sobering reality IP
                    W.C. Fields: “If you can’t dazzle with brilliance, baffle them with bullshit.”
                    Dodaj odpowiedź 3 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Chamidło IP
                      Kiedy został namalowany pierwszy "święty obraz" i kto był jego autorem. Co przedstawiał, jak dziala??
                      Dodaj odpowiedź 4 7
                        Odpowiedzi: 1
                      • Profesor IP
                        Synek jak ty będziesz opowiadał takie głupoty w dobie internetu to się nie dziw że masz kryzys. Takim pitoleniem poważnie ubliżasz inteligencji wielu ludzi i naucz się jednego ,naród nigdy się nie myli.
                        Dodaj odpowiedź 8 10
                          Odpowiedzi: 0
                        • Chamidło IP
                          Od kiedy funkcjonuje pojęcie "odpust" i przez kogo zostało zastosowane po raz pierwszy??
                          Dodaj odpowiedź 7 4
                            Odpowiedzi: 0
                          • Chamidło IP
                            Od kiedy funkcjonuje obrzęd "spowiedź" i przez kogo została wprowadzona do powszechnego uzytku??
                            Dodaj odpowiedź 6 7
                              Odpowiedzi: 0
                            • Chamidło IP
                              Od kiedy funkcjonuje pojęcie "czyściec" i przez kogo zostało wprowadzone do obiegu??
                              Dodaj odpowiedź 6 7
                                Odpowiedzi: 1
                              • To je ino polský cirkus, pane Havranek! IP
                                A więc ten zabawny debil zrobił na jezuleniu profesurę.
                                Gdyby się oddał chemii, to by w najlepszym razie mógł pracować w wodociągach.
                                Sprytna bestia.
                                Dodaj odpowiedź 9 8
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także