KrajChwedoruk o Marszu Niepodległości: Zakazy prewencyjne sprzeczne z polską tradycją prawną

Chwedoruk o Marszu Niepodległości: Zakazy prewencyjne sprzeczne z polską tradycją prawną

Marsz Niepodległości 2017
Marsz Niepodległości 2017 / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 15
Decyzja prezydenta Wrocławia zakazująca marszu narodowców, następnie decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz zakazująca Marszu Niepodległości zaprzeczają tradycji prawnej, w której Polska bliska jest krajom anglosaskim, gdzie prewencyjnych zakazów się nie orzeka. W tym kontekście ważne są jednak wyroki sądu, które uchyliły decyzje prezydentów miast. Co może świadczyć o tym, że zasada o niestosowaniu cenzury prewencyjnej zostanie w Polsce utrzymana – mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. zw. dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz prewencyjnie zakazała Marszu Niepodległości. Sąd to uchylił, miasto się odwołuje. W Warszawie przejść ma marsz państwowy pod patronatem prezydenta. Kto zyskuje, kto traci na tej awanturze?

Rafał Chwedoruk: Myślę, że istotniejsze od odpowiedzi na pytanie o to, kto zyskuje, a kto traci jest pytanie o sam zakaz prewencyjny. W Polsce i naszej kulturze prawnej takie zakazy raczej nie były orzekane. W tym względzie nasz kraj bliższy był kulturze anglosaskiej i krajów północnych, gdzie dominuje podejście, mówiące o tym, że nie można przewidzieć, czy w związku z jakimś wydarzeniem wystąpią, czy nie wystąpią rzeczy niepokojące. Dlatego prewencyjnych zakazów się nie orzeka. Decyzja prezydenta Wrocławia zakazująca marszu narodowców, następnie decyzja Hanny Gronkiewicz-Waltz zakazująca Marszu Niepodległości zaprzeczają tej zasadzie. W tym kontekście ważne są jednak wyroki sądu, które uchyliły decyzje prezydentów miast. Co może świadczyć o tym, że zasada o niestosowaniu cenzury prewencyjnej zostanie w Polsce utrzymana.

Ciężko jednak uciec od spraw politycznych. Co chcieli uzyskać prezydenci Wrocławia i Warszawy, zakazując marszów organizowanych przez narodowców?

Po udanych dla obozu liberalnego wyborach w dużych miastach, chodzi o utrzymanie mobilizacji wyborców w tych ośrodkach. Działania mające to na celu podejmowane będą już do wyborów parlamentarnych.

A co te decyzje oznaczają dla Prawa i Sprawiedliwości?

PiS ma pewien problem z marszami narodowców. Odcięcie się od nich spowodowałoby konflikt może z nie bardzo liczną, ale istotną grupą młodej prawicy, mającej poglądy bliskie narodowym. Z kolei poparcie dla marszów tego typu daje paliwo obozowi liberalnemu do oskarżania PiS o sprzyjanie endecji. PiS miał przed laty problem, gdy był utożsamiany z Romanem Giertychem, choć w kwestii poglądów nie miał z nim zbyt wiele wspólnego.

Czy organizacja własnego marszu pomoże, czy zaszkodzi partii rządzącej?

Patrząc długofalowo organizowanie własnych alternatywnych marszów – kiedyś PiS organizował tego typu wydarzenia w Krakowie – wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Pokazuje Prawo i Sprawiedliwość jako formację konserwatywną, ale niezwiązaną z narodowcami. A moda na narodową prawicę wśród młodych ludzi, jak każda moda ma to do siebie, że przeminie. Wtedy oferta PiS może być dla nich dobrą alternatywą.

Czytaj także:
"Będziemy się odwoływać". Gronkiewicz-Waltz nie ustępuje ws. Marszu Niepodległości

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 15
  • gauge IP
    what do these decisions mean for Law and Justice? Apex Skins
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • perium IP
      amazing post. https://c-s-f.org/
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • richard IP
        its a perfect site for us and here we have more so more important knowledgeable things available for us and free of caste we can use this.
        https://foxdownload.org
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Zespoły Filmowe SA IP
          Właściciel restauracji także nie ma prawa p r e w e n c y j n i e nie wpuścić gościa, nawet jeśli podejrzewa go, że ten po wypiciu pary kieliszków urządzi awanturę i demolkę.

          Lecz kiedy do restauracji po raz czwarty przechodzi ten sam gość, który za każdą poprzednią wizytą urządzał pijacką burdę - to chyba sprawa zaczyna wyglądać inaczej? Restaurator ma jakieś tam podstawy?
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 0
          • Max31 IP
            Nie z polską konstytucją gdzie widnieje zakaz propagowania ustrojów totalitarnym jak neofaszyzm, nazizm i pochodne. W tamtym roku na marszu było 12 grup tego typu z 12 krajów, zostały nagrane, zrobiono im zdjęcia. na ten rok też się zapraszali a kilka z nich zaprosił jeden z organizatorów Winnicki/ Delegalizacja danego wydarzenia, zgromadzenia ze względu na bezpieczeństwo, czy też jawne łamanie konstytucji jest normalnym demokratycznym narzędziem tylko osoby takie jak Międlar, Bakiewicz, Kowalski, Michalkiewicz, Cejrowski i kilku innych mają problemy żeby to zrozumieć. Poza tym o jakim tu szacunku narodowców do wolności zgromadzeń mówimy jak zapytać ich o parady środowisk LGBT to oni mówią wprost że zakazać. Nie ważna wolność słowa, nie ważna konstytucja ani cokolwiek innego, zakazać. Dopiero co wczoraj mówił tak Krzysztof Bosak. wcześniej Międlar czy Marian Kowalski. Dajcie sobie spokój z tą swoją retoryką dla ubogich intelektualnie.
            Dodaj odpowiedź 4 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także