KrajAfera. Ministerstwo Finansów rozdało nasze dane

Afera. Ministerstwo Finansów rozdało nasze dane

Afera. Ministerstwo Finansów rozdało nasze dane
Afera. Ministerstwo Finansów rozdało nasze dane
Dodano
Dane setek tysięcy podatników wyciekły z podległego Ministerstwu Finansów internetowego magazynu „WHTAX”. Zawiera on informacje o  obywatelach zebrane przez urzędy skarbowe w całym kraju – dowiedział się tygodnik „Do Rzeczy”

DO RZECZY UJAWNIA

Działania Ministerstwa Finansów to po prostu skandal.

W trakcie szkoleń dla pracowników komórek egzekucji administracyjnej urzędów skarbowych, prowadzonych przez przedstawiciela Ministerstwa Finansów, doszło do radykalnego złamania tajemnicy skarbowej i wycieku danych wrażliwych dotyczących szeregu podatników. Chodzi tu o kompletne dane z poszczególnych urzędów skarbowych, dotyczące setek tysięcy osób, a więc numery NIP firm i osób prowadzących działalność gospodarczą, historie egzekucyjne z zapisem, kto z podatników w konkretnym województwie z jakimi należnościami zalegał, w stosunku do kogo i kiedy podejmowano czynności egzekucyjne.

(...) Materiał, jaki „wyciekł” na zewnątrz, to łakomy kąsek nie tylko dla wywiadowni gospodarczych.

– Taki nieograniczony i niekontrolowany dostęp do baz danych jest wielkim zagrożeniem dla obywateli. Zawartość bazy „WHTAX” może służyć do szantażowania podatników i nakłaniania ich do korupcji bądź płatnej protekcji, może stać się przedmiotem handlu pomiędzy firmami windykacyjnymi – mówi poseł Przemysław Wipler (PiS), członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych. – Jeśli moje dane wyciekają z banku, to zmieniam bank. Jeśli moje dane wyciekają z winy rządu, to trzeba zmienić rząd – dodaje.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że szkolenia organizowała prywatna firma, zatrudniając... pracowników Ministerstwa Finansów.

Więcej w najnowszym wydaniu Tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także