KrajProf. Żaryn: Nieprawdziwy wizerunek Polski będzie trudno zmienić. "GW" udało się stworzyć monopol informacyjny

Prof. Żaryn: Nieprawdziwy wizerunek Polski będzie trudno zmienić. "GW" udało się stworzyć monopol informacyjny

Historyk prof. Jan Żaryn, senator PiS
Historyk prof. Jan Żaryn, senator PiS / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 53
– Myślę, że ten nieprawdziwy wizerunek rzeczywistych nastrojów i kształtu patriotyzmu polskiego będzie trudno zmienić, ponieważ z jednej strony media zachodnie są liberalno-lewicowe, a więc są nietolerancyjne i niedemokratyczne, a z drugiej strony mają w Polsce tylko jedno źródło informacji, czyli "Gazetę Wyborczą" i nie są zainteresowane innymi źródłami – powiedział w rozmowie z red. naczelnym "Do Rzeczy" Pawłem Lisickim na antenie radiowej Trójki senator PiS prof. Jan Żaryn.

Prof. Żaryn przyznał, że był uczestnikiem wczorajszego Marszu Niepodległości i szedł w środkowej części zgromadzenia. – Zawsze jestem w tej części centralnej, ponieważ dzięki temu mogę porozmawiać z ludźmi, którzy przyjechali z całej Polski. Bez wątpienia jest to dla nich dawka autentycznej polskości, która nie zawsze jest obecna w tym środowisku, w którym ci Polacy żyją. Przychodzimy na ten marsz do siebie. To jest bardzo piękne zjawisko – mówił.

Senator PiS dodał, że tłumy uczestników Marszu musiały robić wrażenie. – Musiało to rewelacyjnie wyglądać z lotu ptaka. Nasi dziadkowie, pradziadkowie, założyciele niepodległej patrzyli z nieba na taki wspaniały widok. Na pewno poczuli satysfakcję, że sto lat po odzyskaniu niepodległości nie jest z nami tak źle – ocenił.

Prof. Żaryn stwierdził też, że ze zła intencjonalnego prezydent Warszawy wyszło dobro. – Jedyną osobą, którą powinna odczuć dyskomfort jest Hanna Gronkiewicz-Waltz, bo zupełnie inne powody kryły się za jej decyzją, a skutki były pozytywne – dodał.

Red. naczelny "Do Rzeczy" Paweł Lisicki zapytał też senatora PiS, w jaki sposób zmienić negatywny wizerunek Polski, który dominuje w mediach zachodnich. – Myślę, że ten obraz i nieprawdziwy wizerunek rzeczywistych nastrojów i kształtu patriotyzmu polskiego będzie trudno zmienić, ponieważ z jednej strony media zachodnie są liberalno-lewicowe, a więc są nietolerancyjne i niedemokratyczne, a z drugiej strony mają w Polsce tylko jedno źródło informacji, czyli "Gazetę Wyborczą" i nie są zainteresowane innymi źródłami. Jeżeli się stworzyło, a wszystko wskazuje na to, że "Wyborczej" się udało, monopol informacyjny, kim są Polacy i czym jest Polska, to tak długo, jak tak będzie wyglądał obraz Polaka, będziemy nacjonalistami, faszystami mordującymi Żydów podczas drugiej wojny światowej i obrzydliwym narodem – powiedział.

Prof. Żaryn odniósł się również do historii ONR-u. – W ONR były oddziały wykonawcze do różnego rodzaju projektów np. ataków na sklepy pod hasłem rywalizacji w handlu. To wszystko jest prawdą, ale różne środowiska miały swoje bojówki. Taki był świat polityczny. Lewa i prawa strona tego używała. ONR to przede wszystkim to prof. Bolesław Sobociński, Stanisław Kasznica, ks. prof. Jan Salamucha, Tadeusz i Kazimierz Gruzińscy. To naukowcy, intelektualiści, ekonomiści, historycy. Młode pokolenie, które tworzyło projekt Polski narodowej, czyli taki, w którym instrumenty państwa mają być najlepszym instrumentem dla dobra wspólnoty narodowej – tłumaczył.

Czytaj także:
"Najbardziej ekstremalna i nacjonalistyczna Europa pokazuje swoją siłę w Polsce". Zagraniczne media o warszawskim marszu

/ Źródło: Polskie Radio
/ kga

Czytaj także

 53
  • mrtyt IP
    czyli co, GW i Newsweek padną to będzie lepiej? Obawiam się, ze zaraz powołają podobne "opiniotwórcze" Z jakich środków? Pewnie się znajdą...
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Paweł W. IP
      Wstyd, że państwowa telewizja, zależni publicyści i eksperci cały sukces wielkiego Marszu Niepodległości przypisują sobie. Marsz biało-czerwony organizowany przez prezydenta i premiera to marsz tych, którzy utrzymują się z podatków. Marsz Niepodległości organizowany przez ruchy narodowe to marsz tych, co płacą podatki.
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • trupek IP
        Trzeba w końcu powiedzieć prawdę. Marsz Niepodległości okazał się wielkim sukcesem dlatego, że rząd przypilnował narodowców, żeby nie było zadym. Ponad setkę przymknięto prewencyjnie, a jak sądzę kierownictwu narodowców dano do zrozumienia, że tym razem nie będzie tak jak wcześniej i w razie czego policja nie będzie się z nimi cackać. Kiedy PIS jeszcze był w opozycji, a także na początku okresu przy władzy widzieli w narodowcach siłę którą można było postraszyć wszystkich swoich przeciwników. No bo jeżeli cały świat widział faszystowskie hasła na marszu, a tylko minister spraw wewnętrznych nie widział to jak należy odczytać taki sygnał? Chyba nie ma wątpliwości?
        Jak kibole w barwach narodowych obiją komuś ryj, albo chałupę puszczą z dymem, to policja którą zarządza ten minister też może przecież nic nie zauważyć.
        Tym razem jednak PIS się wystraszył, że narodowcy będąc w przekonaniu o swojej bezkarności mogą jeszcze bardziej narozrabiać i to już pójdzie na konto PIS-u i może im zaszkodzić nie tylko za granicą, ale także w kraju.
        Dodaj odpowiedź 2 4
          Odpowiedzi: 0
        • trupek IP
          Panie Senatorze. Pisze Pan, że trudno jest przedstawić swój punkt widzenia i poprawić wizerunek Polski za granicą? A od czego mamy Polską Fundację Narodową z jej gigantycznym budżetem? Czy aby nie od takich zadań?
          Wystarczyłoby, żeby ta fundacja zamiast ciągle kierować swój przekaz (lub też otrzymywane od państwowych przedsiębiorstw środki finansowe) do Polaków i zwolenników PIS, a zacząć robić to do czego jest powołana
          Dodaj odpowiedź 2 1
            Odpowiedzi: 0
          • Emigrant IP
            Niemieckie media podaly ze 250 tysiecy faszystow przeszlo ulicami Warschau,
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także