KrajGiertych: Mój klient pierwszy raz w życiu spotkał się z tak bezczelną ofertą korupcyjną

Giertych: Mój klient pierwszy raz w życiu spotkał się z tak bezczelną ofertą korupcyjną

Roman Giertych
Roman Giertych / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 234
Pełnomocnik biznesmena Leszka Czarneckiego Roman Giertych był na antenie Polsat News pytany o to, dlaczego na nagraniu nie została wymieniona kwota 40 mln, za które szef KNF miał oferować przychylność dla Getin Noble Banku.

Dziennikarka Dorota Gawryluk zwróciła uwagę na fakt, że Czarnecki nie próbował mówić głośno o kwocie, która miała być napisana na kartce przez szefa KNF Marka Chrzanowskiego, a przecież zaopatrzył się w sprzęt do nagrywania nie bez powodu.

– Jak mówił mi prezes Czarnecki, pierwszy raz w życiu się spotkał z taką bezczelną ofertą korupcyjną. Zatkało go po prostu – tłumaczył Roman Giertych.

– 40 mln zł to jest wartość określona na tej kartce. Gdyby nie było kartki, mielibyśmy do czynienia ze zwykłą korupcją, a nie wielkich rozmiarów. (...) Jeśli urzędnik, który nadzoruje dany podmiot, w tym przypadku bank, wymaga od przedsiębiorcy zatrudnienia danej osoby na stanowisku prawnika i jednocześnie ustala wartość wynagrodzenia tej osoby. Nie mam żadnej wątpliwości, że każdy sąd rozpoznając te słowa, bez tej kartki nawet, uzna, że mamy do czynienia z ofertą korupcyjną – zaznaczył.

"Gazeta Wyborcza" napisała we wtorek, że szef KNF zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego w zamian za ok. 40 mln zł. Miliarder nagrał Chrzanowskiego w marcu, a prokuraturę zawiadomił na początku listopada jego pełnomocnik, Roman Giertych.

Czytaj także:
Spotkanie szefów służb i ministra z premierem. Dworczyk: Sprawa KNF zostanie wyjaśniona do kości
Czytaj także:
Premier przyjął dymisję szefa KNF
Czytaj także:
Leszek Czarnecki nagrał szefa KNF. W tle oferta korupcyjna – 40 mln zł

 234
  • Czytelnik IP
    komu te kity wciskasz ty oszołomie . Ten pada na ryj bo myślał że SBeckie śmieci będą wiecznie szmal mu dawać na kręcenie lodów. Koniec .Powinni go puścić w skarpetach . Zobaczymy jak długo ta jego lala będzie go kochała jak szmalu braknie.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • bez-TYCH-GIER IP
      WIDZIMY JEDNO: TO BANKSTER L. CZARNECKI ZABIEGAŁ O „ROZMOWY” Z KNF (NIE TYLKO Z M. CHRZANOWSKIM)! TO L. CZARNECKI POSZEDŁ DO M. CHRZANOWSKIEGO -- NIE ODWROTNIE!
      https://fakty.interia.pl/polska/news-kolejne-tasmy-giertych-nagranie-rozmowy-czarneckiego-z-chrza,nId,2681622?parametr=zobacz_takze
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • sandra IP
        Roman Giertych to wielki cwaniak a obecnie mistrz darmowej autopromocji, Wcześniej ultra-katolik a teraz kodowiec. Zawsze kręci się koło dużych pieniędzy, wcześniej dawał polityczną osłonę partyjną kolesiom-aferzystom z LPR a teraz robi, nomen omen, w konia inne kancelarie prawnicze, które na taką masową nieodpłatną reklamę nie mogą liczyć a też chciałyby reprezentować za horrendalnie wysokie honoraria Leszka Czarneckiego
        Dodaj odpowiedź 12 2
          Odpowiedzi: 0
        • wwwww IP
          "Mój klient pierwszy raz w życiu spotkał się z tak bezczelną ofertą korupcyjną" - czyli zaczynamy opowieść pod tytułem: "Jak rozprawiczyli cnotliwego Czarneckiego vel TW "Ernest"! Czekamy na ciąg dalszy Panie Giertych!
          Dodaj odpowiedź 16 3
            Odpowiedzi: 0
          • raz dwa IP
            Mecens Kuń przygotowywał doniesienie do prokuratury od połowy sierpnia w iście szaleńczym tempie. Jak na jego poziom umysłowy to i tak szybko
            Dodaj odpowiedź 14 4
              Odpowiedzi: 0
            • ssdew IP
              giertych - koń który mówi.
              Dodaj odpowiedź 13 7
                Odpowiedzi: 1
              • Boryna IP
                Geniusz bankowosći, który nie doczekał się oferty od Czarneckiego, nie został na
                lodzie - zasiada w radzie nadzorczej Plus Banku Solorza. Kto go tam zarekomendował?
                Kiedy Solorz miał spotkanie z Chrzanowskim na temat swojego banku? Szumidła działały
                wtedy lepiej, czy też Solorz uznał, że nie warto się kopać z koniem i przyjął ofertę?
                Może wytargował niższą cenę? Nie ciekawi jesteście odpowiedzi?
                Dodaj odpowiedź 8 6
                  Odpowiedzi: 0
                • maksymilian IP
                  Bo wcześniej to on korumPOwał
                  Dodaj odpowiedź 14 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • nowy... IP
                    file:///C:/Users/kk/Downloads/tusk.htm
                    Dodaj odpowiedź 0 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • jacki IP
                      Rząd PiS raz dwa przeprowadzić śledztwo i do sądu i ukarać jednego jak drugiego. Pierwszego za chęć uzyskania łapówki drugiego za zatajenie dowodów korupcji
                      Dodaj odpowiedź 18 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • Allis IP
                        Sprawa Czarneckiego musiala POczekac gdyz mecenas Giertych mial inna sprawe do zalatwienia
                        Dodaj odpowiedź 22 3
                          Odpowiedzi: 1
                        • Edward IP
                          A wcześniej spotykał się z mniej bezczelnymi ofertami korupcyjnymi?
                          Dodaj odpowiedź 31 0
                            Odpowiedzi: 1
                          • jacki IP
                            A czy ktoś się zainteresował że ten gość nagrał tę rozmowę w marcu a dopiero w listopadzie zgłosił do prokuratury na to też jest paragraf czy przypadkiem przez ten czas chciał coś ugrać?
                            Dodaj odpowiedź 26 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • Bez żadnego trybu IP
                              Pisio-kacze złodziejstwo, pazerność i zachłanność wyłazi z każdego kąta, a to zapewne zaledwie czubek tego, co się odkryje po ich przepędzeniu.
                              Publicyści zwracają uwagę, że to kalka niemal 1:1 z afery Rywina, tylko kwota nie 17 a 40 milionów. Jedynie pelikany z PiS łykną i uwierzą, że słup z KNF chciał ten szmal dla siebie; na pewno miał to być haracz i lewa kasa dla partii, metodą szantażu (za zostawienie bankiera i jego biznesu w spokoju...), zaś wołacz wystąpił w charakterze słupa (a teraz-kozła ofiarnego).
                              Pisie nie przewidzieli tylko, że się nagrało w gabinecie rzekomo zabezpieczonym przed podsłuchami. No, jakie służby takie zabezpieczenie, chłopaki z nieboszczki SB lepiej by to zrobili. A śmiali się kaczyści z tuskowych, że się dali nagrywać po knajpach, to teraz sami mają.
                              Kto mieczem wojuje od pochwy ginie.
                              Słupowi zapewne, póki rządów PiS, nic się nie stanie, dymisja i jakaś cicha synekurka. Do czasu.
                              Ale smród polityczny potężny, i znowuż różnica: sprawa Rywina zmiotła SLD a ta dzisiejsza - gdyby się przydarzyła Platfusom - skończyłaby i ich; kaczystom zapewne zaszkodzi mniej, bo mają nie wyborców tylko wyznawców.
                              Ale zawsze to jakaś kolejna garść piachu w drobiowe tryby. I bardzo dobrze. Ziarnko do ziarnka...
                              Dodaj odpowiedź 5 20
                                Odpowiedzi: 0
                              • Dante IP
                                Jego klient już niejednego pieca chleb jadł, więc pewnie i nie takie propozycje widział. A czy jest czysty i uczciwy ? - wystarczy poczytać opinie ludzi którzy jego instytucjom bankowym powierzyli pieniądze. Z pewnością szef KNF zachował się nieprofesjonalnie idąc na taką rozmowę sam. Co tam się dokładnie wydarzyło niech wyjaśniają śledczy, na razie znamy relację tylko jednej strony
                                Dodaj odpowiedź 16 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także