KrajPolko: Nie może być tak, że dochodzi do stłuczki i prezydent wychodzi z auta, spaceruje. Jest w ten sposób wystawiony na strzał

Polko: Nie może być tak, że dochodzi do stłuczki i prezydent wychodzi z auta, spaceruje. Jest w ten sposób wystawiony na strzał

Generał Roman Polko, były dowódca GROM
Generał Roman Polko, były dowódca GROM / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 44
Ten, który najbardziej krytykuje i wypowiada się jako autorytet, w ogóle nie poczuwał się do tego, by móc uchronić najważniejsze osoby w Smoleńsku, a potem jeszcze został generałem. Powinien uderzyć się we własne piersi – mówi portalowi DoRzeczy.pl generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.

Mieliśmy ostatnio wiele wypadków z udziałem rządowych limuzyn, wiozących przedstawicieli najwyższych władz państwowych. Ostatnio media rozpisywały się o wypadku z udziałem wicepremier Beaty Szydło. Sama wicepremier stwierdziła, że nie ma wpływu na działania Służby Ochrony Państwa. Pozostaje jednak pytanie, co z bezpieczeństwem przedstawicieli naszych władz?

Roman Polko: Prawdę powiedziawszy, to pani premier Beata Szydło miała wpływ na to, co dzieje się w Biurze Ochrony Rządu i później w SOP z racji tego, że była premierem i stała na czele rządu. A co jest powodem tego, co się dzieje? Jak się wprowadza chaos, to ma się tego efekty. Służby, wojsko, policja, Biuro Ochrony Rządu, nie lubią rewolucji. Robienie rewolucyjnych zmian w każdej instytucji, nie tylko mundurowej, wprowadza chaos. Niestety to widać. Tak to działa.

No tak, ale nie przekona mnie Pan, że wcześniej wszystko funkcjonowało dobrze. SOP została powołana właśnie dlatego, że w działaniach BOR były pewne niedociągnięcia.

Absolutnie nie można mówić o tym, że wcześniej wszystko działało bez zarzutu, było wręcz przeciwnie. Chodzi mi jedynie o to, że zmiany takie, jak przeprowadzono reformując BOR należało robić stopniowo, nie na hura.

No, teraz pojawiają się pomysły by rozwiązać SOP….

Czyli ponowna rewolucja. Tymczasem tu należy po cichu usprawnić, poprawić to, co działa źle, a nie potęgować jedynie chaos. Konieczna jest odpowiednia polityka kadrowa. W BOR wiele razy osoby niekompetentne zajmowały wysokie stanowiska. Ten, który najbardziej krytykuje i wypowiada się jako autorytet, w ogóle nie poczuwał się do tego, by móc uchronić najważniejsze osoby w Smoleńsku, a potem jeszcze został generałem. Powinien uderzyć się we własne piersi. A w samym SOP należy poprawić dyscyplinę zarówno funkcjonariuszy, jak i należy jasno powiedzieć osobom ochranianym, że w kwestii ich bezpieczeństwa muszą się podporządkować.

To znaczy?

Nie może być tak, że w czasie, gdy dochodzi do stłuczki, pan prezydent może wyjść sobie z rządowej limuzyny i spacerować. Nawet gdy nic się nie stało. To oczywiście nie wina głowy państwa, ale szefa ochrony. Powinien on być przygotowany nie na wariant najlepszy, ale na najgorszy. I mieć z tyłu głowy, że wprawdzie doszło do niegroźnej stłuczki, ale gdzieś mogą kryć się terroryści, czyhający na życie osoby ochranianej. I uzmysłowić to osobom ochranianym, nie dopuścić do opuszczenia przez nie pojazdu. W przeciwnym razie można spytać, po co nam samochody opancerzone, skoro prezydent zostaje wystawiony na strzał?

Wspomina Pan o „tym, który najgłośniej krytykuje, a powinien uderzyć się w piersi”. Jak rozumiem chodzi o generała Mariana Janickiego. Co takiego było nie tak, z zabezpieczeniem wizyty polskiej delegacji w Smoleńsku?

Wszystko. Ówczesne kierownictwo Biura Ochrony Rządu postawiło wszystko na ścisłe procedury. Ale tak to nie może działać. Służby na całym świecie kierują się procedurami, ale też reagują na sytuację. Tu – zgodnie z prawem – kierownictwo BOR uznało, że to Rosjanie najlepiej zabezpieczą wizytę głowy państwa. Wizyta ta była zabezpieczona znacznie gorzej, niż wizyta polskiej delegacji z premierem kilka dni wcześniej. To także zrodziło podejrzenia, a nawet teorie spiskowe.

Czy normalne jest, że dowódca służby ochrony, który traci „Jedynkę”, czyli najważniejszą ochranianą przez siebie osobę zostaje za to nagradzany, awansowany na generała, jak Marian Janicki, szef BOR w czasie gdy doszło do tragedii w Smoleńsku?

Jest to dla mnie absolutnie niepojęte. W normalnej sytuacji, gdyby nawet wszystko zostało przeprowadzone jak trzeba, a doszłoby do tragedii, wówczas i tak jedynym rozsądnym wyjściem byłaby dymisja całego kierownictwa BOR. Tu niedociągnięcia były ewidentne, do wielkiej tragedii doszło, a szef BOR dostał nominację generalską. Ciężko to zrozumieć.

Wracając do samej Służby Ochrony Państwa – skoro niedociągnięcia były, może należało jednak przeprowadzić radykalną reformę?

Ale nie w ten sposób. Należało zachować pełną ciągłość, robienie rewolucji sprawiło, że ze służby odeszło wielu funkcjonariuszy, niekoniecznie tych, których chcieli się pozbyć autorzy reformy. Oczywiście tam wciąż służy wielu wspaniałych, świetnych funkcjonariuszy. Jednak wprowadzanie bałaganu szkodzi zarówno im, jak i osobom ochranianym. Wypadki oczywiście zawsze mogą się zdarzyć. Tu jednak jest ich zdecydowanie za wiele.

Niektórzy radykalni liberałowie uważają, że pójść się powinno dalej, służby chroniące oficjeli sprywatyzować. Czy w ogóle choćby hipotetycznie realne byłoby, aby obowiązki BOR i SOP przejęły prywatne agencje ochrony?

(Śmiech). To by dopiero były jaja! Agencje ochrony czasem prowadzone są przez emerytowanych policjantów. Zatrudniani w nich są ludzie z grupą inwalidzką. W efekcie te agencje to największe zakłady pracy chronionej w Polsce. Nie może być tak, że ochroną VIP-ów zajmują się emeryci i renciści! A całkiem poważnie – to ochroną najważniejszych funkcjonariuszy państwowych zająć się powinno państwo. Rzecz w tym, aby ochrona ta była najwyższej jakości. I aby służba oficjeli chroniąca, kiedyś BOR, dziś SOP, była w stanie zapewnić realne bezpieczeństwo ochranianym osobom. Zmiany są konieczne, ale bez rewolucji.

Czytaj także:
Szef SOP do dymisji?

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha
 44
  • romank IP
    w smolensku zginelo tylu uznanych politykow generalow,nastepcy znalezli sie szybko,p polko
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • romank IP
      sarkastycznie jezeli scenariusz czarny by sie sprawdzil ,opozycja przy wsparciu uni europejskiej ma kilku lepszych kandydatow dla POLSKI na prezydenta
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Toraj IP
        Przecież to są PiSie standardy. Wolska bezmyślność, dezorganizacja, emocje (zawsze te negatywne), 'jakośtobędzie', to i jest! Samolot, samochód - jeden pies, rozbić wszystko się da
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Leming IP
          Polko się kompromituje. To nie wina BORu że piloci pod presją polityków podjęli próbę lądowania we mgle w warunkach poniżej określonych minimów. Gdyby ktoś na pokładzie samolotu zaatakował prezydenta, albo wybuchła by bomba, to owszem. Ale za błędy pilotów wymuszone przez polityków BOR nie odpowiadał.
          Dodaj odpowiedź 16 25
            Odpowiedzi: 1
          • esbek IP
            Szkoda kuli wystarczy kij
            Dodaj odpowiedź 9 6
              Odpowiedzi: 1
            • (nie)POPRAWNY IP
              I znowu "kieszonkowy gienieral " raczy nas "madrosciami etapu " ! Maliniak ! awansuj Tego czlowieka na  Napoleona a  potem siebie na Cysorza !!
              Dodaj odpowiedź 17 27
                Odpowiedzi: 1
              • Jurek IP
                p.Generale tutaj nie Niemcy czy Francja , Tutaj jest Polska , Nie ma  u  nas stanu wyjatkowego i  jest całkiem spokojnie . Prosze ie straszyc polakow
                Dodaj odpowiedź 16 27
                  Odpowiedzi: 0
                • Jacek IP
                  Polska to takie państwo teoratyczne. Ulepione z dziadostwa powiązanego postronkiem do snopowiązałki, gdzie od 89r koronę noszą świnie, orzeł tonie w gó.w.ie, a wszystkiego strzegą plastikowe żołnierzyki z karabinami na kapiszony. Polko może se mówić co chce, wie do których drzwi zapukać, ale zdecydował się na dezercję, aby później częstować wszystkich swoimi frazesami...
                  Dodaj odpowiedź 16 20
                    Odpowiedzi: 0
                  • Andrzej Rutkowski IP
                    Panie gen. Polko . Wielka szkoda ze nie padł ten strzał . Obecny SOP nawet nie dorasta do krocza zlikwidowanego BOR-u. A ten pan Płużański niech nie pieprzy dyrdymał !
                    Dodaj odpowiedź 24 17
                      Odpowiedzi: 0
                    • uczciwy IP
                      Najpierw trzeba być prezydentem a nie pajacykiem-kukiełką Kaczyńskiego.
                      Dodaj odpowiedź 37 33
                        Odpowiedzi: 1
                      • krulgur IP
                        Prezydent jest w RP pierwszy po Bogu. I jak chce odwiedzić Muzeum Wojska Polskiego, to go mają tam zawieść, jak chce wyjść z limo to on decyduje. Zna ryzyko, zna procedury, jest dużym chłopcem. Jestem za tym by zasada odpowiedzialności za własne życie dotyczyła każdego dorosłego i każde inne stanowisko uważam za marksizm w czystej postaci. Poza tym to nie te czasy, że głowy państwa nie można zastąpić bo kończy się dynastia i obce rody dybią na tron ;)
                        Dodaj odpowiedź 10 21
                          Odpowiedzi: 1
                        • Kmicic-Babinicz IP
                          PAD to drugi prezydent w historii Polski powojennej który nie jest (?) związany z siłami
                          bezpieki - o czym najlepiej świadczą "nieudolne" - chyba, że są to "ostrzeżenia" - 
                          próby zamachu.
                          https://www.ekspedyt.org/2016/08/26/komunistyczny-kapus-na-miare-pilsudskiego/
                          Dodaj odpowiedź 20 7
                            Odpowiedzi: 0
                          • prawdziwy albański patriota IP
                            To kwestia sposobu myślenia. Zmiany zrobiono na zasadzie: wywalmy tych - wiecie - złych, co pracowali za Tuska, a weźmy swoich, zaufanych. Oczywiście nie może być tak, żeby starzy sączyli jad, więc na wszelki wypadek nie będziemy korzystali z ich doświadczenia. Mamy fajne, pancerne fury, wyrośniętych gości z pukawkami, więc na oko wszystko wygląda cacy. Wiadomo, kupą panowie, kupą!

                            I ten teatrzyk jakoś działa, bo na szczęście nikt nie próbuje zrobić zamachu.
                            Dodaj odpowiedź 11 3
                              Odpowiedzi: 1
                            • S.Colt IP
                              A kto by marnował pocisk na takiego nic nieznaczącego prezydenta, takiego nic nieznaczącego kraju na świecie?
                              Dodaj odpowiedź 13 23
                                Odpowiedzi: 0
                              • Zlosliwy IP
                                To ten pan general, ktory ostatnio fachowo bardzo wytlumaczyl, ze marszu niepodleglosci nie da sie ogarnac, zabezpieczyc i musi on sie zakonczyc tragedia? Ok. to ja poprosze nastepnego eksperta jadnak.
                                Dodaj odpowiedź 16 6
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także