KrajPolko: Francuzi chcą podbijać innych. Są zbyt słabi, dlatego Macron chce budować europejską armię

Polko: Francuzi chcą podbijać innych. Są zbyt słabi, dlatego Macron chce budować europejską armię

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron / Źródło: PAP/EPA / ETIENNE LAURENT
Dodano 83
Manuel Macron mówiąc o wspólnej europejskiej armii powiedział, że miałaby ona być w stanie przeciwstawić się Rosji, Chinom, ale też Stanom Zjednoczonym. Wymienienie jednym tchem USA obok Chin i Rosji jest kompletnie niezrozumiałe. Jesteśmy w jednym sojuszu obronnym. Amerykanie ratowali Europę wielokrotnie – mówi w drugiej części rozmowy z DoRzeczy.pl generał Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM.

Ponownie pojawiły się propozycje budowy jednej armii europejskiej. Tym razem mówią o tym kanclerz Niemiec Angela Merkel i przede wszystkim prezydent Francji Manuel Macron. Czy takie propozycja mają sens i w ogóle są realne?

Roman Polko: Taka propozycja pojawia się często, a najciekawsze jest to, że każdy, kto ją zgłasza, ma co innego na myśli. Francja chce wspólnej armii z konkretnego powodu.

Jakiego?

Wojna w Libii pokazała, że francuska armia jest zbyt słaba, by skutecznie przeprowadzić inwazję, by być w stanie pozyskiwać i przekazywać informacje wywiadowcze. A francuscy politycy od lat, od czasu De Gaulle’a mają ambicje budowania równorzędnego supermocarstwa. Jednak potencjał ku temu, by prowadzić politykę kolonialna mają zbyt słaby i armia europejska miałaby pomóc w jego budowie. To jest zupełnie coś innego niż wizja Polaków, którzy wszelkie sojusze traktują raczej jako sojusze obronne, mające na celu obronę sojuszników przed wspólnym zagrożeniem.

Na przykład armia europejska jako dodatkowe wsparcie NATO przed zagrożeniem Rosji?

I właśnie Manuel Macron mówiąc o wspólnej europejskiej armii powiedział, że miałaby ona być w stanie przeciwstawić się Rosji, Chinom, ale też Stanom Zjednoczonym. Wymienienie jednym tchem USA obok Chin i Rosji jest kompletnie niezrozumiałe. Jesteśmy w jednym sojuszu obronnym. Amerykanie ratowali Europę w czasie I i II wojny światowej, zimnej wojny, wreszcie wojny w Jugosławii. Należałoby sobie postawić pytanie, czy propozycja Macrona nie jest czasem wprost propozycją budowania czegoś w kontrze do paktu Północnoatlantyckiego. Jeżeli tak postawić sprawę, to nie jest to dobre. Na szczęście nikt do tego nie dopuści.

Ale potencjał obronny Europy powinien być wzmocniony?

Tak, jednak propozycja Macrona wcale nie jest krokiem w kierunku wzmocnienia tego potencjału. Przeciwnie – to krok do jego osłabienia, bo jeżeli jest wymierzona w USA, to tak należy to rozumieć. Widać też, że interesy krajów europejskich są od siebie odległe. Że należy na nowo zdefiniować wspólne bezpieczeństwo. Bo Putin wygrywa właśnie na tym, że nie potrafimy wspólnie czegokolwiek zbudować. Że każdy rozgrywa swoje interesy. Najbardziej tracą na tym kraje takie jak Polska, Litwa, Łotwa, Estonia. Bo to nam zależy na tym, by Europa była bezpieczna, by zagrożenie ze Wschodu było traktowane tak samo jak zagrożenia południowej flanki UE. Ambicji podbojów i tworzenia nowych kolonii w przeciwieństwie do Francji na pewno nie mamy.

A czy taka armia miałaby w ogóle jakiekolwiek szanse na bycie faktyczną przeciwwagą dla największych światowych potęg?

Potencjał ekonomiczny samej Unii wskazuje, że mogłaby to być armia tak samo silna jak Stany Zjednoczone. Problem polega jednak na niespójności, niejednolitości, niekompatybilności. Kilkadziesiąt rodzajów czołgów, inny w każdym kraju itd. A więc ujednolicenie uzbrojenia musiałoby być pierwszym krokiem. Poza tym, aby w ogóle kogokolwiek przekonać do wspólnej armii należałoby nakłonić kraje takie jak Francja, czy Niemcy do większych wydatków na obronę oraz wspieranie wschodniej flanki NATO. I wtedy można budować jakąś europejską strukturę. W ramach NATO, nie przeciwko niemu.

Czytaj także:
Polko: Nie może być tak, że dochodzi do stłuczki i prezydent wychodzi z auta, spaceruje. Jest w ten sposób wystawiony na strzał
Czytaj także:
"To katastrofa wolnego świata". Macierewicz ostro o koncepcji armii europejskiej

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha
 83
  • Ubambaisanantichrist IP
    Macaron to durak, nie wie nawet z kim Francja jest w sojuszu, chce wojowac przeciw Amerykanom, co za cymbal, pewnie Soros kazal mu tak gadac
    Dodaj odpowiedź 15 2
      Odpowiedzi: 0
    • realista IP
      Normalne, że wywiad francuski to klapa, oni poza francuskim żadnego języka się nie uczą.
      Dodaj odpowiedź 17 0
        Odpowiedzi: 1
      • romank IP
        takie same doplaty dla rolnikow,zadnych ustepstw przed demokracja.macron z merkel ustananawiaja standarty,jeden dostaje wiecej drugi duzo mniej bo jest flekowany/kopany ,sady,rolnicy ,czy ktos zaskarzyl do trybunalu sprawiedliwosci ze to jest niesprawiedliwe
        Dodaj odpowiedź 15 0
          Odpowiedzi: 0
        • Polska dla Polakow IP
          Szykują nowy sojusz bolszewicki żeby trzymać Polskę i inne państwa za mordę, zupełnie jak Sowieci!!! To się może podobać tylko zdrajcom, targowicy i folksdojczom!!!!
          Dodaj odpowiedź 29 0
            Odpowiedzi: 0
          • Asdfgh IP
            Gdy Polska nie istniała w Europie panował względny spokój. Tzw. Święte Przymierze. Był to szczyt imperialnej potęgi Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Rosji. Dlatego im słabsza Europa tym mocniejsza Polska. Po prostu interes Europy kłóci się z interesem Polski. Dziwi mnie tylko, czemu więc pchaliśmy się do Unii skoro już od czasów Karola Wielkiego zjednoczona Europa Zachodnia jest pod dyktat Niemiec i Francji a nastawiona na podbój krajów (kiedyś militarny a dziś ekonomiczny) na Wschód od Łaby.
            Dodaj odpowiedź 19 3
              Odpowiedzi: 1
            • Socjolog, Kraków IP
              Przede wszystkim, aby nastąpiło jakiekolwiek ujednolicenie należy ujednolicić europejczyków kulturalnie , czyli przyjąć jeden język. Zrobić wspólną telewizję. Jaki miałby być to język? Niemiecku, angielski, francuski czy włoski? Polko nigdy nie był orłem intelektu, wygląda to zupełnie inaczej. Francja i Niemcy chcą się przypodobać Putinowi i chcą osłabić NATO w Polsce. Mechanizme ekonomiczny niewolnictwa jest prosty, Putin bez oligarchami będzie zarabiał miliardy na gazie na biednych krajach jak Polska a my Francuzi i Niemcy będziemy te pieniądze transferować przez przemysł samochodowy - sprzedając Rosjanim Mercesdesy, BMW i dobra luksusowe. USA może zaatakiwać Europę, faktycznie są podstawy do takich przypuszczeń, ale to jest perspektywa conajmniej 10 lat. Inowego pokolenia Amerykanów. A chodzi o tu i teraz, czyli wojnę na Ukrainie i jej widmo rozszerzenia na Polskę.
              Dodaj odpowiedź 9 6
                Odpowiedzi: 0
              • Joanna IP
                Już w jedno szambo (UE) wdepnęliśmy. Widać jeszcze za mało się w nim unurzaliśmy:(
                Dodaj odpowiedź 17 1
                  Odpowiedzi: 0
                • Politolog188 IP
                  Polska nie powinna w to gówno wchodzić.
                  Dodaj odpowiedź 29 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • jhuyuyuy IP
                    Niemieccy naziści i ich francuscy kolaboranci, boją się USA. Sowieci w UE , boją się USA. Tylko dzięki obecności wojsk USA na kontynencie , mamy pokój w Europie.
                    Dodaj odpowiedź 40 1
                      Odpowiedzi: 1
                    • 12345 IP
                      Ze zdjęcia powyżej niezbicie wynika, że anielcia będzie za chwilę uprawiać miłość francuską.
                      Dodaj odpowiedź 28 1
                        Odpowiedzi: 1
                      • EUropejskie oglupiale J-ELITY IP
                        Z SARKOZYM BYLO TO SAMO PUBLICZNE..OBWACHIWANIE a pozniej na Bruxelskim LONIE ZAISKRZY wszakl DOJRZALE JAKBLUSZKA smakuja najlepiej w jesieni..POPERFUMOWAC stara i do PRZODU...PARODIA GROTESKA I TO sa Europejskie ELITY ADOLFINY I TEN FIRCYK a to po to by KRADZIEZ TRWALA DALEJ wszak POLSKIE GOJE CHARUJA OD WITU DO NOCY ZA GLODOWE RACJE a co zarobia to wydadzu w LIDLU lub CAREFURZE niech zyje przyjazn niemiecko francuska no i milosc francuska.
                        Dodaj odpowiedź 23 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • Arrow IP
                          Niezależnie od wszystkich innych opcji powinniśmy postawić na armię V4; projekt z najwyższym priorytetem. Może dołączyłyby takie państwa jak: Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Chorwacja, Bułgaria i Rumunia a może nawet Austria i Włochy. No, chyba, że chcemy zostać mięsem armatnim... W takim przypadku, jak najbardziej należy wydać pieniążki na gadżety, wypłacić haracz naszym oprawcom tak jak życzy sobie USrael i dać się wpuścić pod sowiecki walec w walce o jakąś chazarię na Ukrainie. :))
                          Dodaj odpowiedź 19 1
                            Odpowiedzi: 0
                          • pablo IP
                            Jak to dobrze że mamy takiego Wielkiego Stratega jak gen. Polko. Wszystkich rozgryzł.
                            Prawie taki mądry jak Dziewulski, Petelicki i Czempiński razem wzięci!
                            Dodaj odpowiedź 4 15
                              Odpowiedzi: 0
                            • (nie)POPRAWNY IP
                              Ty "kieszonkowy gienieral " przestan straszyc ruskimi , bo jak ktos powiedzial , jesli nie  wiadomo o co chodzi to  chodzi o pieniadze ! Sam " konusie " powiedziales ze  trzeba ujednolicenia uzbrojenia I  zwiekszenia wydatkow na "zbrojenia " ! Za  jakimi Firmami lobujesz "karakanie "?
                              Dodaj odpowiedź 5 19
                                Odpowiedzi: 0
                              • mierys IP
                                My nie chcemy Armii Europejskiej bo my lizemy d....y amerykanom ,i oni nas za to obronia !.....taka jest filozofia pisowskich debili !!!!!!
                                Dodaj odpowiedź 3 39
                                  Odpowiedzi: 3

                                Czytaj także