KrajAfera KNF. Były szef urzędu nie przyznaje się do zarzutu

Afera KNF. Były szef urzędu nie przyznaje się do zarzutu

Był szef KNF usłyszał zarzuty
Był szef KNF usłyszał zarzuty / Źródło: PAP / Andrzej Grygiel
Dodano 30
Były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego nie przyznaje się do stawianego mu zarzutu. Przerwane wczoraj przesłuchanie Marka Ch. będzie wznowione dzisiaj.

We wtorek rano Ch. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według nieoficjalnych informacji były szef KNF usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę.

Jak informuje na Twitterze Polska Agencja Prasowa, obrońca Marka Ch., Radosław Baszuk, oświadczył, że były przewodniczący KNF nie przyznaje się do stawianego mu zarzutu. Przerwane wczoraj przesłuchanie Ch. będzie kontynuowane dzisiaj.

Taśma Czarneckiego

Były szef KNF sam podał się do dymisji po tym, jak "Gazeta Wyborcza" opublikowała nagranie biznesmena Leszka Czarneckiego. Według miliardera Ch. złożył mu propozycję korupcyjną – chciał, by Czarnecki zatrudnił w jednym ze swoich banków wskazanego przez Ch. prawnika z wynagrodzeniem ok. 40 mln zł.

Nowym szefem Komisji Nadzoru Finansowego został Jacek Jastrzębski, który wcześniej pracował w sektorze bankowym, m.in. w PKO BP. Na stanowisko przewodniczącego KNF powołał go premier Mateusz Morawiecki.

Czytaj także:
Bielan: Dymisja prezesa NBP? Nie widzę powodów

/ Źródło: Twitter / DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 30
  • czytajcie IP
    Dziennikarze Wirtualnej Polski przyjrzeli się działalności biznesowej Marka Ch. i jego żony Joanny Chrzanowskiej. Małżonkowie, zanim objęli stanowiska w państwowych instytucjach, prowadzili spółkę o nazwie MCC Grupa. Powstała w roku 2011 roku działalność kierowana była do marca 2016 r. przez prezesa Marka Ch., w roku 2013 do zarządu wchodzi jego żona. Spółka nie radzi sobie najlepiej. Do roku 2015 jest praktycznie ciągle na minusie. W międzyczasie Marek Ch. rozwija swoją karierę akademicką na SGH. Dzięki wsparciu swojego potężnego promotora Adama Glapińskiego, szefa NBP i jednego z założycieli Porozumienia Centrum trafia najpierw w październiku 2015 r. do prezydenckiej Narodowej Rady Rozwoju, skąd po kilku miesiącach, dzięki rekomendacji PiS, dostaje się do Rady Polityki Pieniężnej, by niedługo po tym zostać przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego.

    W związku z rekomendacją PiS na członka RPP urzędnik pozbywa się udziałów w spółce na rzecz swojej żony Joanny, która tym sposobem staje się jedynym udziałowcem i prezesem spółki MCC Grupa. Wg Krajowego Rejestru Sądowego Joanna Chrzanowska pełni tę funkcję po dziś dzień. W KRS brak jednak sprawozdań finansowych z lat 2016-2017, ostatni wpis tyczy się zaś zmiany na stanowisku prezesa spółki.

    Prezes MCC Grupa Joanna Chrzanowska w tym czasie pracuje w biurze Narodowej Rady Rozwoju w Kancelarii Prezydenta, skąd wkrótce trafia na kierownicze stanowisko wiceszefowej Departamentu Edukacji i Wydawnictw, gdzie jej bezpośrednią przełożoną jest nikt inny jak Anna Kasprzyszak, była żona Mariusza Kamińskiego, matka Kacpra, który również dzięki NBP, w wieku 29 lat otrzymał intratną posadę w Banku Światowym.

    Z dawno nieaktualizowanej strony internetowej Grupy MCC czytamy, iż spółka świadczy „najwyższej jakości usługi dla sektora prywatnego i publicznego w zakresie szeroko rozumianego konsultingu”. W prezentacji czytam też, że firma Joanny Chrzanowskiej oferuje usługi prowadzenia analiz, ekspertyz i doradztwa dla sektora publicznego. Realizuje też dla niego badania społeczno-gospodarcze i ewaluacyjne, doradza ponadto w zakresie implementacji budżetu zadaniowego oraz systemów kontroli zarządczej. Firma w swoim portfolio ma współpracę z obszerną listą instytucji publicznych: „Sektor publiczny to wymagający partner. O wartości naszej oferty świadczy lista instytucji publicznych, które zdecydowały się nam zaufać. W ciągu ostatnich trzech lat współpracowaliśmy m.in. z: Kancelarią Prezydenta, Kancelarią Sejmu, Kancelarią Senatu, MON, MSZ, MSWiA, Trybunałem Konstytucyjnym”.

    Profesor Antoni Kamiński z PAN, specjalista ds. korupcji politycznej twierdzi, iż Joanna Chrzanowska, pracując na kierowniczym stanowisku w NBP, łamie prawo, równocześnie prowadząc działalność gospodarczą. Obszar usług doradczych świadczonych przez kierowaną przez Chrzanowską Grupę MCC w dużej mierze pokrywa się z działalnością NBP. Wg naukowca w obecnej sytuacji mamy do czynienia z ewidentnym konfliktem interesu. Chroni przed nim polskie prawo, które zakazuje urzędnikom na kierowniczych stanowiskach prowadzenia działalności gospodarczej.

    Z Kodeksu Etycznego firmy czytamy zaś, że „obowiązkiem pracowników MCC Grupy Sp. z o.o. jest unikanie działalności prowadzącej do konfliktu interesów, czyli przyjmowanie i oferowanie prezentów w ramach prowadzenia działalności biznesowo-handlowej. Nie wolno płacić ani proponować łapówek lub nielegalnych świadczeń urzędnikom państwowym, ani przedstawicielom partii politycznych, w celu zawarcia lub zachowania transakcji”.

    W myśl ustawy antykorupcyjnej, osoby zajmujące kierownicze stanowiska w urzędach państwowych nie mogą być członkami zarządów spółek prawa handlowego; posiadać więcej aniżeli 10 proc. w spółkach prawa handlowego; prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością.

    Czy podupadająca firma skorzystała na posadzie Joanny Chrzanowskiej w NBP? Nie wiadomo. Warte jest zaznaczenia, że w KRS nie ma sprawozdań finansowych MCC Grupa z lat 2016 i 2017.

    Mimo wysłanych pytań w sprawie Chrzanowskiej, zarówno rzecznik NBP, jak i biuro prasowe banku uchylają się od odpowiedzi.

    Nawet jeśli, co jest przerażające, do świadomości polskich obywateli nie dotrze co stoi u podłoża korupcyjnej afery w KNF i próby wykorzystania aparatu państwowego do „repolonizacji” prywatnego banku z polskim kapitałem, dobrze, że na jaw wychodzi sieć rodzinno-partyjnych powiązań w instytucjach opanowanych przez machinę Prawa i Sprawiedliwości. Być może rozszerzająca się lista „Misiewiczów” zmusi do refleksji ludzi, którzy w mafijnej wręcz działalności PiS nie dopatrywali się żadnej nieprawidłowości.
    żródło CrowdMedia
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • krzysztof muszka IP
      Udowodnione jest na 100% że proponowal znajomego na kandydata majacego ratować bank.Moim zdaniem może to podlegac pod przekroczenie uprawnień nic wiecej.Na tomiast znajać konia i reszte tego towarzystwa cała reszta to fantazje wymyślone po to aby uderzyć w PIS.Po prostu jest słowo przeciw słowu a stary oszust Czarnecki jest podobnie wiarygodny jak oszust kon i cała ta banda.Te ataki na Pis to fragment strategi mającej pozbawić ich wiarygodności i sugerować że nic nie rożnią sie od poprzednikow.Tym bardziej że wiedzą że nie za długo bedą musieli zmierzyć sie z resztą taśm,a badzmy pewni że bardziej smakowite pozostawione są na pożniej.Już te ujawnione miedzy innymi dot Konia są kąśliwe,ale oczywiście hitem niespodziewanym i obnażającym ich kompletnie są zeznania ich wice minister Chojny Duch.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • c.b.d.o.pl24-- IP
        CZY WIECIE CO TO JEST BOR? TAK, TAK … chodzi o BOR.
        OTÓŻ wg mnie BOR == BOCHNIARZ + ORŁOWSKI + ROSATI, CZYLI … RADA NADZORCZA PIRAMIDY FINANSOWEJ WGI (WARSZAWSKIEJ GRUPY INWESTYCYJNEJ) -- nt. AFERY WGI i roli w/w szukaj w net-cie! patrz m.in. tutaj:
        https://www.pb.pl/sad-wydluzyl-sprawdzanie-jak-zniklo-cwierc-miliarda-857396 https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/afera-wgi-zapadl-drugi-wazny-wyrok-w-jednej,248,0,1998328.html
        PS! inwestorzy stracili kasiorę ale RN tej piramidy ma się dzisiaj b. dobrze: H. Bochniarz kręci w biznesie, prof. W. Orłowski m.in. „robi w nauce”, a D. Rosati (wcześniej m.in. FOZZ -- a dokładniej AFERA FOZZ) jest euro-posłem PO …
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • z netu IP
          Przesłuchują małego Ch. a wielki K. jest i będzie nietykalny,
          bo zasłania go wyjątkowy M. albo inny, śmieszny D.
          Ale wszyscy "spokojnie konsumują owoce zwycięstwa". /Ucho Prezesa/
          Dodaj odpowiedź 5 4
            Odpowiedzi: 0
          • Klawisz IP
            Ukręcą sprawie łeb i jeszcze mu wynagrodzą. Byle nie zaczął sypać.
            Dodaj odpowiedź 7 3
              Odpowiedzi: 0
            • Robert IP
              No niechby się spróbował przyznać - pisowska prokuratura zrobiłaby mu z d. jesień średniowiecza.
              Dodaj odpowiedź 6 4
                Odpowiedzi: 0
              • lube3 IP
                Jak dotychczas Ziobro wsadza swoich , a urzędnicy PZERO i czerwonego ZSL-u cieszą się wolnością i brakiem zarzutów . Sami będziecie siedzieć jak totalni dojdą do władzy i to w ciągu tygodnia.
                Dodaj odpowiedź 3 6
                  Odpowiedzi: 0
                • pielęgniarz IP
                  Pewnie, że durny. Nie trzeba było pakować się w takie rozmowy. Jeśli jednak okaże się że, żadnej kartki nie było i stukanie długopisu to  żaden dowód - Cz. i G. nie wypłacą się z odszkodowaniami.
                  Dodaj odpowiedź 3 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • arnold IP
                    Musi być coś na rzeczy, skoro ABW dostało od Prokuratury Krajowej nakaz zatrzymania. Dopatrzono się działań. niezgodnych z prawem. Jest już pewne, że nagranie jest autentyczne, więc pan Ch. niech nie udaje niewiniątka.Na co liczył spotykając się z miliarderem w cztery oczy? Żeby było ciekawiej, to pan Ch. prowadził wykłady na temat korupcji. Czy Czarnecki mówi prawdę? Trzeba się będzie zmierzyć z sądem i na finał sprawy trzeba będzie poczekać kilka lat.
                    Dodaj odpowiedź 4 0
                      Odpowiedzi: 1
                    • ależ. IP
                      Durny CH. wdał się w rozmowę z cwanym prowokatorem , bankrutem bankowym gotowym na wszystko. Nic mi go nie żal .To on nie wiedział ,po której stronie stoi bankrut o lewackich POglądach , nie pomyślał z kim ma do czynienia? Nawet , jak nie byłoby żadnej łapówki, to i tak za głupotę i naiwność kara musi być.
                      Dodaj odpowiedź 4 7
                        Odpowiedzi: 0
                      • Dżepetto IP
                        najpierw pokazuja jego morde zdradziecka w tvpis a teraz zasłaniają :) i co kłamca glapiński łgał kiedy mówił, że ten chranowski to wzór cnót i paitriotyzmu :) dojna zmiana. taki jeden kurvva z drugim kłamią jak wlezie i żadnych konsekwencji tylko wyjdzie taka mazurek i bredzi, że kaczyński ma 100% zaufania :) w jakim kraju my żyjemy ? :(
                        Dodaj odpowiedź 9 8
                          Odpowiedzi: 0
                        • smutna polska rzeczywistość IP
                          "Afera KNF pokazuje, że słowa premier Beaty Szydło z początku rządów PiS o tym, że „wystarczy tylko nie kraść", pozostały tylko słowami.
                          A Ktoś przecież chciał kraść. Obecna władza osiągnęła punkt, w którym nic nie daje gwarancji, że teraz będzie już uczciwa. Co bowiem można odpowiedzieć na pytanie, „czy przestał pan już kraść w naszym sklepie?".

                          Nie jest pocieszeniem to, że kolejna afera z urzędnikami i politykami nie jest nadzwyczajną sytuacją w historii kolejnych rządów III RP. Różnica w porównaniu z sytuacją poprzedników – SLD czy PO – jest taka, że teraz już przywykliśmy do tego, że władza po to jest, by się wyrodzić. I żadne slogany o polityce miłości czy dobrej zmianie tego nie powstrzymają. A skoro się przyzwyczailiśmy, to co innego staje się ważne dla oceny polityki: np. racja historyczna, wiara w Boga czy katastrofa smoleńska."
                          Dodaj odpowiedź 4 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • wariograf.pl IP
                            Proste pytanie: dlaczego mec. R, Giertych i jego klient L. Czarnecki zawiadomili prokuraturę ws. „afery KNF” NIEZWŁOCZNIE, tj. PO 8-iu MIESIĄCACH? Czy ktoś zna może odpowiedź na to proste pytanie?
                            Dodaj odpowiedź 16 6
                              Odpowiedzi: 1
                            • Mietek IP
                              oby nie powiesił się w celi tak jak było w  sprawie Baraniny lub Olewnika
                              Dodaj odpowiedź 12 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • Henryk IP
                                A gdzie w Waszych opiniach prawo do uznania kogoś za niewinnego do czasu wydania uprawomocnionego wyroku, lub przynajmniej postawienia zarzutów prokuratorskich.
                                "Nie osądzajcie a mnie będziecie osądzeni". Niestety dążność do władzy za wszelką cenę ludziom odbiera przyzwoitość, prawość i rozum.
                                Dodaj odpowiedź 7 5
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także