KrajPłużański o cofnięciu dekomunizacji w stolicy: Skandal. PRL w sądach wiecznie żywy!

Płużański o cofnięciu dekomunizacji w stolicy: Skandal. PRL w sądach wiecznie żywy!

Tadeusz Płużański, prezes Fundacji
Tadeusz Płużański, prezes Fundacji "Łączka" / Źródło: PAP / Andrzej Rybczyński
Dodano 60
Dzięki decyzji sądu w Warszawie wciąż straszyć nas będą ulice Modzelewskiego, czy Armii Ludowej. To skandal. Dowodzący, że w sądach wciąż mamy postkomunę – mówi portalowi DoRzeczy.pl Tadeusz M. Płużański, publicysta i historyk, prezes fundacji Łączka, szef publicystyki w TVP Historia.

Publicysta nie kryje oburzenia faktem, że w Warszawie wciąż straszyć będą ulice komunistycznych patronów.

– To naprawdę rzecz niebywała. Przecież tu nie chodzi o żadną bieżącą politykę, ale o pryncypia. Przez decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego nie będą uczczeni śp. Lech Kaczyński, który jako były prezydent RP, ale też jako bardzo zasłużony prezydent Warszawy na pewno na to zasłużył – mówi nasz rozmówca.

– Nie będzie mieć swojej ulicy Danuta Siedzikówna „Inka”, czy choćby wybitny poeta Jacek Kaczmarski. Nadal będą nas straszyć ulice Modzelewskiego, czy Armii Ludowej, przecież to niedopuszczalne! – oburza się Tadeusz Płużański.

Prezes fundacji Łączka uważa, że to najlepszy obraz tego, jak działa polski wymiar sprawiedliwości.

– Tzw. wymiar sprawiedliwości nie został oczyszczony po 1989 roku. Dziś w obronie niezależności sądów opozycja organizuje protesty, posiłkuje się zagranicą. Tymczasem to sądy w III RP nie były w stanie osądzić zbrodniarzy komunistycznych, zdrajców w mundurach, takich jak Kiszczak czy Jaruzelski – oburza się publicysta.

– Teraz też sądy podważają decyzje demokratycznych władz o przemianowaniu nazw ulic. Niestety, w sądach PRL jest wiecznie żywy – podsumowuje Tadeusz Płużański.

Przypomnijmy, ze w piątek, 7 grudnia Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie.

Do starych nazw, jeszcze sprzed "dekomunizacji", wracają m. in. ulice: ZWM, Modzelewskiego, Duracza, Wrońskiego, Gidzińskiego, Małego Franka, 17 Stycznia, Kulczyńskiego, Gruszczyńskiego, Rzymowskiego, Sternhela, Sobczaka, Pstrowskiego, Jędrzejowskiego, 1 Praskiego Pułku, Parola, Szałka, Balcerzaka, Kokoszków, Fondamińskiego.

Wśród nich jest także al. Armii Ludowej – oznacza to, że nie będzie al. Lecha Kaczyńskiego. Aż 44 z 45 ulic wraca do starych nazw. Uchylenia są prawomocne.

Czytaj także:
Warszawa: Nie będzie al. Lecha Kaczyńskiego. Sąd cofa dekomunizację

 60
  • Mikołaj IP
    tysiące warszawiaków i setki firm nie ma co robić tylko zmieniać adresy bo Napoleon z Żoliborza miał wizję że tak ma być paranoja bo np.W.Pstrowski zwykły górnik wykorzystany przez komuchów.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • INTERNET-NIE-ZAPOMINA.PL IP
      na marginesie: INTERNET NIE ZAPOMINA!
      Przypomnijmy sobie: w programie red. J. Żakowskiego w TOK-FM bryluje m.in. red. T. Wołek, który wraz z  Michałem Kamińskim (do niedawna osobisty doradca premier E. Kopacz -- z nadania D. Tuska) współorganizował pamiętną wyprawę do Londynu w celu wsparcia ... GEN. PINOTCHETA!
      No, to już wiemy o jaką demokrację walczą red. Żakowski, red. Wołek i M. Kamiński -- to jest demokracja A'LA GEN. PINOTCHET!
      Wg Żakowskiego ... KOD powinien być "polskim Hamasem" -- patrz m.in.: :
      http://www.rp.pl/Media/160509546-Jacek-Zakowski-KOD-powinien-byc-polskim-Hamasem.html
      -- widzimy jakie pomysły „na demokrację” mają stratedzy „salonu III RP”!
      Wspomnianego Michała Kamińskiego nie tak dawno (jeszcze za rządów PO+PSL) w TVP-INFO podsumował A. Olechowski słowami:
      "GOEBBELS TEŻ BYŁ FACHOWCEM" -- no ale przecież wiemy, że takich "fachowców" na "salonie III RP"
      mamy b. wielu (GW: red. A. Michnik, red. T. Lis, red. D. Wielowieyska, red. P. Wroński; TVN: red. M. Olejnik, red. Kolenda-Zalewska; TOK-FM: red. J. Żakowski, red. T. Wołek, i wielu, wielu innych ...)
      A zauważmy też, że w majtkach PO gra ostatnio cała "buźka IV RP" (M. Kamiński, L. Dorn, R.Giertych).
      Sam R. Giertych (twórca LPR i reanimator WSZECHPOLAKÓW), gdy był w rządzie „kaczora” został nazwany przez GW czołowym FASZYSTĄ -- patrz tutaj:
      http://forum.gazetD.a.pl/forum/w,28,43772090,43772090,Faszysta_wicepremier_Roman_Giertych.html

      a dzisiaj R. Giertych już jest „cacy” i bryluje w „niezależnych” mediach (gł. w TVN u red. M. Olejnik) i zdaje się że  robi też za osobistego prawnika rodziny Tusków!
      WYLECZYŁ SIĘ Z FASZYZMU?
      Tak samo możemy mieć wiele „wątpliwości” co do troski o demokrację i zagrożenie faszyzmem z strony euro-posłanki PO Róży Thun -- wystarczy poszukać w net-cie, że rodzina euro-posłanki ze strony męża to czołówka ideologów niemieckiego nazizmu: rodzina męża Róży Gräfin von Thun und Hohenstein tkwi korzeniami głęboko w niemieckim nazizmie -- w rodzie tym byli prominentni naziści z NSDAP (bliskie związki z Rudolfem Hessem!) -- patrz m.in.:
      https://de.wikipedia.org/wiki/Roderich_Graf_von_Thun_und_Hohensteinhttp://www.thunweb.com/?p=biografien&ID=507
      W angielskim tłumaczeniu tej strony mamy m.in.: “On the mediation of Rudolf Hess, Roderich Thun-Hohenstein joined the NSDAP on May 1, 1937 (membership number 5,599,919). After the Second World War Roderich Thun came to the investigation in an American internment camp.He was released after three months.”
      Przy okazji -- patrz tutaj:
      youtube
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • esbek IP
        Pluzanski to debil
        Dodaj odpowiedź 3 5
          Odpowiedzi: 0
        • rutmistrz IP
          Najwyższy czas wrócić do nazwy Plac Dzierżyńskiego w miejsce Bankowego, kiedy w ratuszu współrządzi dawna ubecja.
          Dodaj odpowiedź 5 4
            Odpowiedzi: 1
          • Horac IP
            Płużański to niebezpieczny fanatyk.
            Dodaj odpowiedź 4 18
              Odpowiedzi: 0
            • TW Bolek IP
              Brawo KASTA !
              Dodaj odpowiedź 5 6
                Odpowiedzi: 0
              • rocznik1945 IP
                To już kolejny przykład dowodzący tego, iż bez wymiany personalnej nie ma mowy o jakichkolwiek zmianach i naprawie sądownictwa! Od czasów Bieruta "sędziowie" tacy jak Stefan Michnik decydują o kształcie sądownictwa tj. jego liderach i nauczycielach akademickich wychowujących kolejne pokolenia prawników! Tu nigdy nie było mowy o jakiejkolwiek przypadkowości w doborze ludzi. Toteż komuniści i antypolacy namnażani są z każdym rocznikiem absolwentów wydziałów prawa! To pokazuje głupotę hasła "kasty": zmieniajcie sądy, nie sędzów! Oni dobrze wiedzą, że bez zaoraniu zupełnego sądów w sądownictwie nie zmieni się NIC!
                Dodaj odpowiedź 20 5
                  Odpowiedzi: 0
                • janek IP
                  Szanowny Panie! Czy Żołnierze którzy polegli pod Lenino, w walkach o Wał Pomorski byli gorsi od tych którzy spoczęli w mogiłach pod Monte Casino? Jedni i drudzy mieli ten sam cel, pokonać III Rzeszę. Czy partyzanci z AL byli gorsi od tych z AK? Walczyli o to samo,chociaż pod różnymi sztandarami.
                  Dodaj odpowiedź 15 12
                    Odpowiedzi: 1
                  • RUCH NARODOWY Głosuje na RUCH NARODOWY IP
                    Płażyński miej pretensje do PIS to oni zrobili tą ustawę bez kar pieniężnych dla burmistrzów
                    Dodaj odpowiedź 7 4
                      Odpowiedzi: 0
                    • donald IP
                      Dekaczyzacja rozpoczęta ! Pisobolszewia w odwrocie ! Brawo Polacy !
                      Dodaj odpowiedź 13 21
                        Odpowiedzi: 1
                      • Pan M*rzyński - Filipiński IP
                        Wciąż ten sam bełkot o jakiejś III RP...
                        To właściwie kiedy się ten PRL skończył?
                        Wtedy gdy egzaltowanym głosem Szczepkowska ogłosiła ten "fakt" w komunistycznej TVP?
                        A może 1989, kiedy szlachcic herbu Ślepowron został pierwszym w historii Polski, Częściowo Wolnym Prezydentem?
                        Może tego samego roku,kiedy Ministrem Spraw Wewnętrznych i Wiceprezesem Rady Ministrów został częściowo demokratyczny cywilny minister Kiszczak "Generał"?
                        W czasach TW ministrów kolejnego rządu ?
                        No i co z tego, że mamy ustawowo zmienioną nazwę państwa nawiązującą do przedwojny, że orzeł ma koronę (co bardziej nawiedzeni uważają, że gdy będzie miał koronę z krzyżem będzie jeszcze lepiej). Żyjemy w scenografii RP, wszędzie gdzie się trochę mocniej poskrobie widać przemalowany PRL
                        Dodaj odpowiedź 7 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • Spinrad IP
                          Problem polega na tym, że stanowione przez PiS prawo jest pisane na kolanie, co daje sądom możliwość dowolnej interpretacji. Dekomunizacja powinna odbyć się zaraz po tym jak ostatni sowiecki sołdat opuścił polską ziemię. No ale naród wybrał SLD, bo prawica była skłócona i podzielona.
                          Dodaj odpowiedź 22 4
                            Odpowiedzi: 1
                          • i tyle IP
                            Kolejny , który podjudza pie#rd#oląc od rzeczy !
                            Wszystko można przeprowadzić zgodnie z prawem , zgodnie ze standardami cywilizowanego świata ,stwarzajac przynajmniej pozory brania pod uwagę głosu mieszkańców. .
                            Tego kolejny raz zabrakło pisowskiemu Wojewodzie Mazowieckiemu , który postanowił działać zgodnie z maksymą pisowską , czyli bolszewickimi metodami.
                            Dodaj odpowiedź 17 17
                              Odpowiedzi: 1
                            • Ulice numerowane lub neutralne IP
                              Przy niestabilnych państwach, takie jak Polska, Czechosłowacja, Jugosławia i powstałe po nich różnie nazywane państewka (czyli o często zanikającej suwerenności), najlepiej jest numerować ulice, albo nazywać neutralnie, np. Warszawska, Nowa, Zielona, Radosna. Nazwy ulic zmieniają się w tych państwach co kilka lub kilkanaście lat, co jest pozbawione sensu. Księża okazują się po śmierci pedofilami, bohaterowie opozycji jeszcze za życia tajnymi współpracownikami, pisarze i poeci po latach ćpunami i gwałcicielami, oddziały wojskowe, organizacje i wydarzenia historyczne z chwalebnych stają się zdrajcami i zdradami, więc na co komu pamiątkowe nazwy ulic (od nazwisk, formacji i wydarzeń historycznych)?
                              Dodaj odpowiedź 15 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • CZYTELNIK IP
                                KOMUNISCI I  RESORTOWE ZADZA WSZEDZIE CZY TEGO NIE WIDZICIE ? NIE MA MOWY O  NORMALNYM , UCZCIWYM , SPRAWIEDLIWYM PANSTWIE DOPOKI, DOPOTY NIE POWYRYWA SIE PERZ Z  KORZENIAMI Z  ROZNYCH POL ?
                                Dodaj odpowiedź 9 9
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także