Kraj„Rosyjska agresja może pogodzić Polskę i Ukrainę”

„Rosyjska agresja może pogodzić Polskę i Ukrainę”

Protest przed ambasadą Rosji w Warszawie. Demonstracja związana jest z incydentem, do którego doszło 25 bm. rano na Morzu Azowskim
Protest przed ambasadą Rosji w Warszawie. Demonstracja związana jest z incydentem, do którego doszło 25 bm. rano na Morzu Azowskim / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 92
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE || Jurij Panczenko pisze o polepszeniu relacji pomiędzy Warszawą a Kijowem. Zdaniem publicysty „Europejskiej Prawdy”, jedną z przyczyn może być widmo agresji ze strony Moskwy.

„Polacy zrozumieli, że w sytuacji zagrożenia wojskowego dla całego regionu nie czas jest mówić o problemach historycznych” – twierdzi Panczenko. Jego zdaniem niedawny incydent w Cieśninie Kerczeńskiej podziałał na Warszawę jak zimny prysznic. Stało się bowiem oczywiste, że zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej jest nadal aktualne, zaś do eskalacji może dojść w którymkolwiek momencie. Panczenko uważa, że obu stronom polsko-ukraińskiego sporu opłaca się kompromis. Na ten temat dziennikarz rozmawiał z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz z Centrum Batorego. Na podstawie rozmowy powstał artykuł, opublikowany na łamach „Europejskiej Prawdy”. „Dla Ukrainy nieprzyjemną nowiną okazało się, że wsparcie ze strony Unii Europejskiej okazało się nie takie zdecydowane, jakby się tego oczekiwało. W tej sytuacji przyjaźń z Polską staje się jeszcze ważniejsza. Polska jest przecież wyraźnie zaniepokojona działaniami Rosji” – czytamy. Panczenko i Pełczyńska-Nałęcz zauważają, że Polska złagodziła ton wobec Ukrainy w sprawach historycznych. Nie oznacza to jednak, że awantura o przeszłość powinna zostać zamieciona pod dywan – wręcz przeciwnie, należy ją spokojnie rozwiązać, na możliwie najwyższym poziomie politycznym. Idealnym wariantem byłaby sytuacja, w której obie strony deklarują wolę zażegnania konfliktu historycznego, jednocześnie podkreślając, że nie jest on przeszkodą we współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.

Dodatkowo, jak stwierdzają Panczenko i Pełczyńska-Nałęcz, Polska zdecydowała się na ustępstwa wobec Unii Europejskiej. Warszawa jakoby zrozumiała, że nie opłaca jej się współdziałanie z eurosceptyczną prawicą europejską. Po pierwsze, przykład poparcia Victora Orbana dla Donalda Tuska pokazuje, jak bardzo nietrwały i koniunkturalny jest to sojusz. Po drugie, większość europejskiej prawicy eurosceptycznej to ruchu o nieakceptowalnym dla Polski nastawieniu prorosyjskim. Po trzecie, wyniki wyborów samorządowych pokazały, że polskie społeczeństwo wciąż jest euroentuzjastyczne i w wielkich miastach chętnie głosuje na ugrupowania, szermujące probrukselską retoryką. Po czwarte, obserwowany w ostatnich latach zwrot PiS ku nacjonalizmowi i antyukraińskim ruchom kresowym nie opłacił się partii Kaczyńskiego – zyskując radykalny elektorat, traci ona szansę na pozyskanie wyborców centrowych. Oczywiście, wciąż pokutuje w Warszawie myślenie o UE jak o projekcie „niemieckiego imperializmu”, któremu należy się przeciwstawić. Jednak, jak czytamy w artykule Panczenki, zyskuje na znaczeniu również pragmatyczne podejście do zachodniego sąsiada, z którym Polska ma bardzo bliskie relacje gospodarcze. Dlatego też obóz „dobrej zmiany” w stosunku do Berlina waha się od sympatii do antypatii.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma
 92
  • Stach IP
    te młode pismaki są naprawdę zielone jak chodzi o politykę naiwni jak politycy europejscy albo jak sikorski
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mikst IP
      PIS w ogóle zachowuje się w sprawach polityki zagranicznej jak jedna wielka ciota
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Faux Pas IP
        Zamiast biadolić należy podjąć działania. Jeśli rząd na Ukrainie przyjmuje nastawienie banderowskie, to oprócz protestów strony polskiej należy docierać z edukacją i polską narracją do zwykłych Ukraińców. Jest to praca organiczna, długofalowa. Efekty będą dopiero za 10 - 15 lat. Nikomu nie zależy na porozumieniu Polaków i Ukraińców, ani Amerykanom, ani Niemcom i Francuzom, ani Turcji i już na pewno Rosji i Białorusi. Porozumienie Polski i Ukrainy oznaczałoby jedną rzecz - zmianę układu geopolitycznego w regionie. Powstałby nowy, silny podmiot militarny, nie do ruszenia przez Rosję, a Amerykanie i Niemcy byliby niepotrzebni.
        Dodaj odpowiedź 8 2
          Odpowiedzi: 0
        • Patriotka IP
          Głupszych wypocin dawno nie czytałam.
          Dodaj odpowiedź 13 1
            Odpowiedzi: 0
          • Polak IP
            Myślę że NIGDY nie doczekacie się żebyśmy my Polska konfliktowali się z Rosją w waszej sprawie. Wyślemy wam koce i słowa otuchy. Bandera was osłoni. Po co nam taki sąsiad? Żeby za ileś lat nam wbił nóż w plecy? A z Rosją to my powinniśmy mieć świetne stosunki. Oczywiście dywersyfikacja dostaw surowców bardzo tutaj pomoże żeby było normalnie żebyśmy z Rosji mieli najlepsze ceny a nie najgorsze.
            Dodaj odpowiedź 18 5
              Odpowiedzi: 0
            • czarny marsz kobietonów IP
              Byłem na wykopkach w Hruszowicach, Widziałem ich urzedasa w randze ministra czyli Szeremetę. Słyszałem co ma do powiedzenia na temat Polski i Polaków. Wystarczy zajrzeć na ichniejszy IPN. Posłuchać Wiatrowycza i od razu wszystko jasne i nie potrzeba propagandy Pana Macieja.
              A zakaz ekshumacji to polski czy ruski wymysł? A tablicę Szuchewycza na polskiej szkole to kto zamontował? Agenci rosyjskiego KGB? A może my zamontujmy na szkole w Górawie Iławieckim tablice upamiętniającą Rysia? Żeby mogli się banderowcy wytłumaczyć ze swoich posunięć.
              A w pudła lwy to Putin wsadził? A nowy hymn i heroizacja UPA to kresowiaków wymysł? A to że odwołują się do dekalogu nacjonalisty wg Doncowa to też propaganda?
              Propagandę tym artykułem uprawia DoRzeczy. Propagandę banderowską. Taką którą za pieniądze Polskiego podatnika uprawia tygodnik Ukraińców w Polsce "Nasze Słowo".
              W Polsce żadna siła polityczna nie mówi o odbieraniu ziem Ukrainie, natomiast u nich są żądania oddania 18 powiatów pd. wsch. Polski.
              oto cała prawda:
              Oni nam:
              1. Embargo na żywność z Polski w tym mięso
              2. Zakaz ekshumacji
              3. Lwy cmentarza Orląt w pudłach drewnianych
              4. Atak granatnikiem na konsulat
              5. Atak na autobus
              6. Mazanie po polskiej ambasadzie
              7. Bandyta Szuchewycz na polskiej szkole
              8. Wysadzanie pomników materiałem wybuchowym (nie mylić z rozbiórką)
              9. Kontrmanifestacja podczas uroczystości w Hucie
              10. Brak wsparcia dla Polonii przez rząd UA
              11. Kościół sw. Magdaleny we Lwowie
              12. Dom Polski we Lwowie
              etc
              A w zamian Polska
              1. Karty Polaka
              2. Możliwość studiowania
              3. ZUS dla Ukraińców
              4. 500+ dla Ukraińców
              5. Możliwość pracy
              6. rewers gazu
              7. Leczenie żołnierzy
              8. Setki tysięcy zł na ZUwP
              9. Dziesiątki tysięcy na imprezy kulturalne dla Ukraińców
              10. Import zboża bez cła
              11. Wspieranie w dążeniach do UE
              Dodaj odpowiedź 35 2
                Odpowiedzi: 0
              • majk pompeło IP
                polska i ukraina to ten sam departament w CIA. Żeby mi tu żadnych niesnasek nie było!!
                Dodaj odpowiedź 15 8
                  Odpowiedzi: 0
                • ABiBA IP
                  Panie Pieczyński napisz Pan naprawdę jak to tam na tym morzu było.
                  Dodaj odpowiedź 13 6
                    Odpowiedzi: 0
                  • >>>>>>>>>> IP
                    Mówcie co chcecie. Dla mnie fajnie jest usłyszeć głos z tamtej strony. Wiedza jak oni myślą jest b. ważna.
                    Dodaj odpowiedź 6 8
                      Odpowiedzi: 0
                    • Pan M*rzyński - Filipiński IP
                      Obecna awantura na Ukrainie, ma odwrócić uwagę jej mieszkańców od narastających problemów. Tylko tyle i aż tyle.
                      Sytuacja życiowa obywateli pod władzą "demokratycznego" rządu wcale się nie poprawia. Wojna trwa, a wojna kosztuje. Kraj ma od dawna problemy z narastającą na wschodzie tęsknotą za Związkiem Sowieckim i Rosją. Ukraina promuje jako "odtrutkę" banderowskich "bohaterów". Tych akurat zrusycyzowany mieszkaniec Wschodniej Ukrainy uważa za faszystów i zdrajców swojego narodu. Ta część która była częścią II RP zdołała przechować swoją nacjonalistyczną świadomość opartą dzisiaj już tylko o banderyzm. Wielki Głód, rozkułaczanie i przedwojenne wywózki zabiły na Ukrainie Wschodniej potrzebę i wolę posiadania własnego państwa.
                      To w zasadzie dwa kraje w jednym, które Ukraińcy z zachodu próbują rozpaczliwie skleić w całość, wybierając do tego najgorsze możliwe sposoby
                      Dodaj odpowiedź 17 5
                        Odpowiedzi: 0
                      • grymas IP
                        Tak się składa że wiem, co się wyrabia we lwowskim, rozumiem ukraiński. Tylko idiota będzie mówił że Ukraina do jakiś sojusznik dla Polski. Nie zawiera sojuszy z kimś hołdującym zasadzie, kłamać, kraść i mordować (patrz dekalog UPA), no chyba że się nie ma piątej klepki.
                        Dodaj odpowiedź 22 6
                          Odpowiedzi: 0
                        • takjest IP
                          Przemiany na Ukrainie:

                          -- istalacja u wladzy oligarchatu, niedopuszczanie do rozliczenia prawnego kto i za czyje pieniadze stzelal do ludzi na Majdanie w 2014. roku

                          -- ponad 10 tysiecy rosyjskich cywilnych ofiar genozydu w rezultacie wojny domowej na Ukrainie w Donbasie

                          -- katastrofalna sytuacja zdrowotna na Ukrainie, nowe epidemie np. Odry rozpowchechniane na cala Europe

                          -- emigracja zarobkowa ponad 5. milionow Ukraincow zwlaszcza do Polski i jeszcze bardziej o dziwo do tej znienawidzonej Rosji

                          --- kompletne zaklamanie historii az do ostatniego dnia, heroizacja nazistowskiej ideologii

                          -- heroizazja zbrodniczego banderyzmu i jego zbrodni

                          -- hyperkorupcja jak w gdzies w najczarniejszej Afryce

                          -- wpedzenie ukrainskiego spoleczenstwa w nedze, dzisiejsza Ukraina to najbiedniesze panstwo w calej Europie

                          -- bezgraniczne i bezwstydne bogacenie sie oligarchatu kosztem spolecznej nedzy za kazda cene

                          -- prowokacje polityczne wszelkiego typu dzein po dniu, azeby dalej bylo tak jak jest, w pierwszej linii na zamowienie konkretnych ludzie, czyli nowych panow tego spoleczensta zpoza jego granic

                          -- juz teraz oskarzenia o proby sfalszowania prezydenckich wyborow na Ukrainie w koncu marca przyszlego roku, w tym celu wydano w Kijowie dekret, ktory mowi o tym, ze obywatele Ukrainy z ruskiego Donbasu, ktory walcza o swa niezaleznosc od Ukrainy, moga brac udzial w tych wyborach, wystarczy teoretyczna fotokopia paszportu i rejestrajca, glosowac moga wszedzie, gdzie tylko chca, to otwiera drzwi jak tylko szerokie na falszowanie tych wyborow, a dotyczy to wiele milionow potencjalnych wyborcow, ktorzy zdaniem klasy politycznej na UPA-ina tak naprawde bardzo kochaja banderyzm i marza dzien i noc o powrocie do tego jak tam bylo przed tym Majdanem.
                          Dodaj odpowiedź 18 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • takjest IP
                            P.S. ...po angielsku na temat inzynierii politycznej i jak ona jest robiona, oczywiscie zawsze i wszedzie i za konkretne pieniadze przez konkretnych ludzi w celu osiagniecia postawionych przez kogos celow, jak np. za czasow PRL w Polsce, ktore jeszcze wielu ludzi w waszym kraju dobrze pamieta:

                            https://en.wikipedia.org/wiki/Political_engineering http://www.politicalsciencenotes.com/articles/what-are-the-main-objectives-of-political-engineering/418
                            Dodaj odpowiedź 8 7
                              Odpowiedzi: 0
                            • takjest IP IP
                              Niniejszy wpis będzie miał charakter krótkiej notatki - jest jednak bardzo ważny! W ostatnim czasie nasila się bowiem w internecie zmasowana akcja propagandowa, której celem jest zniechęcenie Polaków do przemian na Ukrainie. Na wszystkich niemal portalach widać te same argumenty, wypisywane masowo. Chciałbym zwrócić uwagę na cechy charakterystyczne tej manipulacji, co pozwoli lepiej się bronić w dyskusji, lub przynajmniej omijać szerokim łukiem takich propagandystów:

                              Cel manipulacji: Zniechęcić Polaków do Ukrainy i tamtejszych zmian
                              Środki: Straszenie Polaków "banderowcami"
                              Hasła:

                              - kto popiera Ukrainę popiera banderowców!
                              - silna Ukraina to zagrożenie dla Polski!
                              - Ukraina to "szwaby!"

                              itd itp.

                              Tyle manipulacji. Przejdźmy do faktów:

                              Przeciw komu protestuje Ukraina? - przeciw Janukowyczowi i zależności od Rosji
                              Nie jest prawdą, że protestuje przeciw Polsce.

                              Kto protestuje? Protestuje praktycznie większość Ukrainy. Jedną z wielu grup protestujących jest ukraińska nacjonalistyczna Svoboda, odwołująca się do UPA itd. Jej zwolennicy to jednak tylko część protestujących - nie wszyscy! Nie przeszkadza to jednak manipulatorom tworzyć argumentu, który brzmi "kto popiera protestujących, popiera Svobodę" itd. Na tej samej zasadzie można by powiedzieć, że skoro sympatycy Svobody w zimę zakładają czapkę na głowę, każdy kto chodzi w czapce popiera Svobodę.


                              Równocześnie po stronie ukraińskiej pojawiają się "wrzutki" które straszą Ukrainę Polską i "Polskimi Panami". Polska w tej manipulacji ma wspierać Ukrainę, gdyż chce odzyskać Lwów i zabrać Ukrainie ziemie. Widzimy więc, iż manipulacja i propaganda działa kompleksowo i ma jeden cel - nie dopuścić do współpracy Polski i Ukrainy. Czemu? Pytanie retoryczne..

                              Jestem całkowicie świadom tego, co ukraińscy nacjonaliści wyrządzili Polakom na Wołyniu. Tego zapomnieć nie można. Pamiętać jednak należy, że to co ze strony Ukrainy spotkało nas w historii sporadycznie, ze strony Rosji spotyka nas od wieków. Takie sprawy możemy sobie wyjaśnić z Ukrainą. Pamiętać należy, że to Rosja - a nie Ukraina - dogadywała się z Niemcami czterokrotnie dokonując rozbioru Polski. Jest to ważne, ponieważ "manipulatorzy" często posługują się argumentem "Ukrainy=szwaby".

                              Na koniec - należy pamiętać, przeciw komu protestuje Ukraina...przeciw Rosji. Nie padło tam ani jedno słowo na temat Polski. Czy dziwić więc może, że Rosja uruchomiła wszystkie swoje "kanały" w celu szerzenia propagandy i dezinformacji? Jeśli Ukraina chce walczyć z Rosją, to naszym narodowym interesem jest wspomaganie jej w tym zdaniu. Polska może być wielka tylko wtedy, gdy Rosja nie będzie silna. Proszę uważać - propaganda rosyjska nabiera rozpędu. Ukrainę należy wspierać tak jak wspierało się Turcję - choć z Turcją też mieliśmy zatargi to jednak Turcja obrócona przeciw Rosji przyczyniła się do osłabienia Rosji i odzyskania niepodległości przez Polskę! Ukraina to mniejsze zło - mamy wspólny cel.
                              Dodaj odpowiedź 13 14
                                Odpowiedzi: 1
                              • 123 321 IP
                                Niniejszy wpis będzie miał charakter krótkiej notatki - jest jednak bardzo ważny! W ostatnim czasie nasila się bowiem w internecie zmasowana akcja propagandowa, której celem jest zniechęcenie Polaków do przemian na Ukrainie. Na wszystkich niemal portalach widać te same argumenty, wypisywane masowo. Chciałbym zwrócić uwagę na cechy charakterystyczne tej manipulacji, co pozwoli lepiej się bronić w dyskusji, lub przynajmniej omijać szerokim łukiem takich propagandystów:

                                Cel manipulacji: Zniechęcić Polaków do Ukrainy i tamtejszych zmian
                                Środki: Straszenie Polaków "banderowcami"
                                Hasła:

                                - kto popiera Ukrainę popiera banderowców!
                                - silna Ukraina to zagrożenie dla Polski!
                                - Ukraina to "szwaby!"

                                itd itp.

                                Tyle manipulacji. Przejdźmy do faktów:

                                Przeciw komu protestuje Ukraina? - przeciw Janukowyczowi i zależności od Rosji
                                Nie jest prawdą, że protestuje przeciw Polsce.

                                Kto protestuje? Protestuje praktycznie większość Ukrainy. Jedną z wielu grup protestujących jest ukraińska nacjonalistyczna Svoboda, odwołująca się do UPA itd. Jej zwolennicy to jednak tylko część protestujących - nie wszyscy! Nie przeszkadza to jednak manipulatorom tworzyć argumentu, który brzmi "kto popiera protestujących, popiera Svobodę" itd. Na tej samej zasadzie można by powiedzieć, że skoro sympatycy Svobody w zimę zakładają czapkę na głowę, każdy kto chodzi w czapce popiera Svobodę.


                                Równocześnie po stronie ukraińskiej pojawiają się "wrzutki" które straszą Ukrainę Polską i "Polskimi Panami". Polska w tej manipulacji ma wspierać Ukrainę, gdyż chce odzyskać Lwów i zabrać Ukrainie ziemie. Widzimy więc, iż manipulacja i propaganda działa kompleksowo i ma jeden cel - nie dopuścić do współpracy Polski i Ukrainy. Czemu? Pytanie retoryczne..

                                Jestem całkowicie świadom tego, co ukraińscy nacjonaliści wyrządzili Polakom na Wołyniu. Tego zapomnieć nie można. Pamiętać jednak należy, że to co ze strony Ukrainy spotkało nas w historii sporadycznie, ze strony Rosji spotyka nas od wieków. Takie sprawy możemy sobie wyjaśnić z Ukrainą. Pamiętać należy, że to Rosja - a nie Ukraina - dogadywała się z Niemcami czterokrotnie dokonując rozbioru Polski. Jest to ważne, ponieważ "manipulatorzy" często posługują się argumentem "Ukrainy=szwaby".

                                Na koniec - należy pamiętać, przeciw komu protestuje Ukraina...przeciw Rosji. Nie padło tam ani jedno słowo na temat Polski. Czy dziwić więc może, że Rosja uruchomiła wszystkie swoje "kanały" w celu szerzenia propagandy i dezinformacji? Jeśli Ukraina chce walczyć z Rosją, to naszym narodowym interesem jest wspomaganie jej w tym zdaniu. Polska może być wielka tylko wtedy, gdy Rosja nie będzie silna. Proszę uważać - propaganda rosyjska nabiera rozpędu. Ukrainę należy wspierać tak jak wspierało się Turcję - choć z Turcją też mieliśmy zatargi to jednak Turcja obrócona przeciw Rosji przyczyniła się do osłabienia Rosji i odzyskania niepodległości przez Polskę! Ukraina to mniejsze zło - mamy wspólny cel.
                                Dodaj odpowiedź 12 16
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także