KrajMorawiecki od środka

Morawiecki od środka

Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia rządu
Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia rządu / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena Publiczna
Dodano 43
Jak na co dzień funkcjonuje Mateusz Morawiecki? Jaki ma styl zarządzania i jaki jest dla swoich współpracowników?
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 01/2019
Więcej możesz przeczytać w 01/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 43
  • emigrant IP
    wyksztalcony,doswiadczenie zawodowe w finansach z najwyzszego poziomu.czym moze zaimponowac tusk,cwaniactwem ,lizusostwem wobec junkera timermansa
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Orontes IP
      Adam Niezguła wracaj do Moskwy
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Luchu huge IP
        Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu,
        jestem pod wrażeniem Pańskiego wystąpienia podczas ostatniej pasterki w Oliwie. Gdybym nie znał realiów, pewnie poszedłbym za tymi słowami zatroskanego pasterza. Tyle było emocji, tak wiele troski tylko…, o co, Panie Arcybiskupie? O dobre imię Kościoła, o pomyślność wiernych czy może wyłącznie o interes hierarchów i kościelnych pedofili?

        Panie Arcybiskupie,
        znamy się dobrze i pewnie pamięta mnie Pan, jako oficera, z organizacji wizyty do ojczyzny Jana Pawła II, bo to ja (szef sztabu jednostki w Opolu) otrzymałem rozkazy przyjęcia pielgrzymów wojskowych i kapelanów. To ja, poprzez ks. Marka, udzielałem Panu porad, co i kiedy nosi się do munduru wojskowego. To mnie odmówił Pan poświecenia sztandaru jednostki, bo nie nadawałem odpowiedniej rangi Pańskiej świętości. Nie przeszkadzało to jednak Jego Świątobliwości w regularnym upijaniu się w Ośrodku Szkolenia Piechoty Górskiej "Jodła", (który mnie gospodarczo podlegał) na Jamrozowej Polanie. Spotkaliśmy się na Monte Cassino, gdy pojechałem, by pokłonić się bohaterskim Karpatczykom. Przyjechałem na własny koszt, bowiem zabrakło dla mnie miejsca w oficjalnej delegacji, mimo że byłem dowódcą jednostki karpackiej, a delegacja liczyła kilkaset osób. Pamiętam, jak w Watykanie zamęczał Pan orkiestrę wojskową wielogodzinnym graniem dla zwrócenie na siebie uwagi. Spotkaliśmy się również w Iraku, biadolił Pan wtedy na brak zaangażowania żołnierzy w msze polowe, a oni jeździli w konwojach, narażając się na utratę zdrowia i życia, zamiast się modlić. Po apelu Jego Świątobliwości: „Nie zdejmujcie krzyża ze ściany naszej ojczyzny, to znak zbawienia. To znak naszej ojczyzny” - to ja oficjalnie odpisałem, że „symbolem mojej ojczyzny jest Orzeł Biały, a biskup jest symbolem pychy, kasy i flachy”.
        To za to nakazał Pan dyżurnym propagandzistom PiS-u, Goebbelsom naszych czasów zniszczyć mnie wszystkimi możliwymi sposobami, przede wszystkim propagandowym kłamstwem i oskarżyć o wszystkie plagi tego kraju, tworząc mi nowy życiorys na potrzeby Pańskiej zemsty.

        Arcybiskupie,
        nie będę jednak przypominał, kto współpracował z służbami bezpieczeństwa PRL, nie będę wypominał zdrady w Watykanie i niejasnych okoliczności powołania na biskupa polowego Wojska Polskiego oraz awansu z cywila na generała. Prasa regularnie ujawnia te fakty.
        Mnie interesuje żołnierski honor oficera i generała. Nie chodzi mi nawet o wiecznie pobrudzony mundur, na skutek ciągłego biesiadowania i załatwianie awansów wszystkim, którzy dostatecznie nisko zginali karki przed biskupem polowym.

        Opowiem jednak ciekawą historyjkę.
        Pewien zacny kapelan wojskowy nie czuł się dobrze w mundurze i chciał odejść do cywilnej parafii. Biskup polowy zgodził się: odejdziesz i dostaniesz dobrą parafię, jednak pod warunkiem. Kapelan zwrócił się do dowódcy o zaliczenie mu okresu nauki w seminarium duchownym oraz służby w Kościele do okresu służby wojskowej. Żaden dowódca w tym czasie nie odważyłby się nie wyrazić na to zgody, jak i na przydzielenie dużego wojskowego mieszkania służbowego. Zaraz, jak tylko zostało to załatwione, kapelan rozchorował się na serce i trafił do szpitala wojskowego. Parę dni później złożył wniosek o rentę do Wojskowej Komisji Lekarskiej. Komisja określiła, że kapelan utracił zdrowie w wojsku i przyznał mu rentę. Kapelan ten nigdy nie był na poligonie ani nie spał w okopie na mrozie, nie był na misji poza granicami kraju, ale komisja orzekła i nikt się nie odwoływał. Pozostało już tylko przesyłanie renty wojskowej, w związku ze służbą wojskową, na wskazane przez biskupa konto i można było spokojnie odejść z wojska i otrzymać ze zasługi bogatą parafię.

        Panie Arcybiskupie,
        ilu takich kapelanów do tej pory wspomaga Pana i ilu Pan tak ulokował?
        Ile takich wyłudzonych rent i emerytur wpływa z MON na Pańskie konto, oprócz Pańskiej nieprzyzwoitej emerytury generała dywizji ze wszystkimi możliwymi dodatkami za uciążliwość służby, mimo że głównie przy biesiadnym stole?

        Panie Arcybiskupie, dla mnie to Pan jest tą kanalią, o której wspominał wiadomy prezes z trybuny sejmowej i człowiekiem, którego dopadły wszystkie plagi grzechów głównych. Jest Pan przykładem zakłamania i pazerności. Człowiekiem, bo nigdy mi nie przejdzie przez usta, że generałem, bez honoru.

        To jest jednak sprawa Pańskich wiernych, ale to, jak Pan oszukuje bliźnich i państwo, to sprawa dla prokuratury (nazwiska i fakty do dyspozycji). Teraz ubliża Pan ludziom, szczuje, usprawiedliwia pedofilię w Kościele, gromadzi pałace i złote obrazy, z których kapie paragrafami karnymi, krwią i potem ofiar. Chce Pan narzucić swoje wymyślone prawo dla wszystkich Polaków, tylko nie dla siebie, bo tak Panu smakuje władza bez odpowiedzialności.

        Pan poucza innych, jak mają żyć? Co za podłość?

        Każdy, kto robiłby podobne rzeczy, dawno siedziałby w kryminale. Tymczasem arcybiskup poucza i grzmi butą, straszy siłą poparcia swoich owieczek?! Wykorzystuje słabość władz rządowych, samorządowych i zwykłych urzędasów, aby zdobywać grunt za przysłowiową złotówkę, dobra i przywileje dla siebie i swoich kolaborantów w kłamstwie, bo Panu się wszystko należy za służbę, komu?

        Panie Arcybiskupie Sławoju Leszku Głodziu, brzydzę się Panem i mam nadzieję, że i po Pana przyjdzie prawo i sprawiedliwość. Nie ta obiecana, święta, po śmierci, ale ta ziemska, normalna, dla ludzi.

        Bo chyba nie jest Pan Bogiem?

        Adam Mazguła
        Dodaj odpowiedź 6 1
          Odpowiedzi: 0
        • Jerzyk IP
          Po red Wybranowskim, red. Baranowska dołączyła do prywatnej stajni pijarowskiej Morawieckiego. Niedługo cała DoRzeczy będzie na pensji u niego - a kto bogatemu zabroni. W Rzepie też ma parę użytecznych dzbanów. Nawet Gierek ani Breżniew nie miał takiej klaki.
          Dodaj odpowiedź 9 2
            Odpowiedzi: 0
          • Kargul IP
            Za chwilkę strumień kasy przeznaczony dla OdRzeczy i innych gadzinówek przejdzie na dofinansowanie prądu... . Gdzie wtedy wylądujecie, Rosja też raczej ogranicza wydatki...
            Dodaj odpowiedź 5 4
              Odpowiedzi: 1
            • żurnalistka IP
              "Morawiecki od środka". Ciekawe jak tam do niego wlazła...
              Dodaj odpowiedź 10 1
                Odpowiedzi: 0
              • Dlaczego gaz i prąd jest drogi ? IP
                ŻEBYŚCIE NIE NARZEKALI NA DZIADOWSKIE EMERYTURY, DROGI PRĄD I GAZ !!!

                11 000 “DWORÓW KRÓLEWSKICH”, CZYLI PAŃSTWO W PAŃSTWIE NA UTRZYMANIU POLAKÓW !!!

                NIgdzie na świecie nie ma kraju (no, może poza Meksykiem), który ma ARMIĘ NIEROBÓW, zwaną KOŚCIOŁEM KATOLICKIM!!!

                Pozwoliliśmy rozpanoszyć się przedstawicielom obcego państwa Watykan ze strukturami większymi niż narodowe, bo województw mamy 16, a diecezji 44 z  pałacami, kancelariami i odrębnymi sądami, w których urzęduje kilkuset biskupów z armią urzędników i służby !!! 2500 gmin i 11000 parafii !!!
                Jakie są koszty społeczne utrzymania w Po!sce tak gigantycznych struktur administracyjnych kościoła ???

                Utrzymać 11000 parafii, to znaczy wywalić w błoto kilkadziesiąt miliardów rocznie!!!
                W każdej parafii rezydent, pomocnik wikary (czasem dwóch) no i Michałowa!!! Czasem dwie!!! Miejsce pracy trzeba też w należytym stanie utrzymać... Remonty, opłaty komunalne, że nie wspomnę... Lubią też PODEŻREĆ!!! Nie byle co!!!
                Dziesiątki tysięcy kościelnych, organistów (najczęściej zatrudnianych na czarno) oraz członków rodzin duchownych
                Do tego setki zakonów, będących de fakto, także na utrzymaniu polskiego społeczeństwa.

                Ogromne koszty funkcjonowania kościoła mają wpływ na to, że Polacy zarabiają 3 - 4 razy mniej niż mieszkańcy zamożnych państw Europy, a duża część Polaków, w tym emerytów i rencistów żyje w skrajnym ubóstwie na pograniczu egzystencji !

                Skoro was na to stać Polacy - nie jęczeć, że emerytury dziadowskie…

                Chcecie, to płacicie, ale dlaczego ma płacić 80 - 70% Polaków nie chodzących do kościoła ?

                Anglicy mają dwór królewski, narzekają, że strasznie dużo to ich kosztuje..My mamy 11000 dworów królewskich...
                Ale oni tylko "z tacy" żyją, nieprawdaż, barany?
                A nieba i tak nie zobaczycie... Po co bozi durnie w niebie?
                Dodaj odpowiedź 8 5
                  Odpowiedzi: 0
                • Belariusz IP
                  "W środowisku inteligenckim, negatywnie usposobionym do programowej asymilacji, na określenie asymilatora używa się często słowa "pop", tzn. pełniący obowiązki Polaka"
                  .
                  Dodaj odpowiedź 6 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • DLACZEGO MOREWIECKI NIE UDZIELA ODPOWIEDZI ? CZY IP
                    JAKIE SĄ FAKTYCZNE KOSZTY KOŚCIOŁA PONOSZONE PRZEZ PODATNIKA?
                    Brawo SLD
                    https://sld.org.pl/aktualnosci/3157-
                    Dodaj odpowiedź 8 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • K(kkkkk IP
                      "Morawiecki od środka" ten tytuł brzmi jak tytuł jakiegoś kabaretu.Co może być ciekawego w środku drewna?
                      Dodaj odpowiedź 21 3
                        Odpowiedzi: 1
                      • Orontes IP
                        Za PO PSL kradli na potęgę i złodzieje nie mogą się pogodzić , że się to skończyło
                        Dodaj odpowiedź 6 20
                          Odpowiedzi: 1
                        • Koryto PIS dla swoich IP
                          Przecież to jasne dlaczego prawicowe portale i gazety sa bronione przez Ziemkiewiczów , Karnowskich i Sakiewiczów

                          Przecież tu chodzi tylko o kase i jak najdłuższe trzymanie sie koryta PIS

                          Wiec Morawieckiego trzeba przedstawić w dobrym świetle po ostatnich KLAMSTWACH

                          Ale Do Rzeczy już tego nie opisze jedynie tylko zbanuje tak samo jak w Polityce .pl

                          Co nie przeskadza Ziemkiewiczowi nadal twierdzić że NIE jest pismem i portalem partyjnym

                          "Wreszcie mamy pismo, które jest nasze, dziennikarzy. Jest pismem niepartyjnym"
                          Rafał Ziemkiewicz: 5. Urodziny Do Rzeczy / Źródło: DoRzeczy.pl

                          https://dorzeczy.pl/kraj/54977/Wreszcie-mamy-pismo-ktore-jest-nasze-dziennikarzy-Jest-pismem-niepartyjnym.html http://bi.gazeta.pl/im/67/ff/15/z23064935V,Wydatki-panstwowych-firm-w-magazynach.jpg http://bi.gazeta.pl/im/cb/06/15/z22046923Q.jpg
                          Dodaj odpowiedź 12 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • gesine IP
                            "Kolejne problemy przyszły na początku października, kiedy okazało się, że w trakcie afery podsłuchowej nagrano też Mateusza Morawieckiego, wtedy prezesa banku BZ WBK. W opublikowanej przez Onet rozmowie z marca 2013 r. późniejszy premier szczycił się świetnymi kontaktami z ludźmi Donalda Tuska, naśmiewał z wypadku Roberta Kubicy i opowiadał niejasne historie o „pracy za miskę ryżu” czy „odpychaniu, strzelaniu do” imigrantów.

                            Morawiecki miał też oferować „pięć dych czy siedem, czy stówkę” dla Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu w rządzie PO-PSL, i interweniować w sprawie pracy dla syna Ryszarda Czarneckiego, pisowskiego europosła. PiS nie do końca wiedział, jak reagować. Z jednej strony oficjalny przekaz dnia brzmiał, iż nagrania to „odgrzany kotlet”, z drugiej rzecznik PiS Beata Mazurek mówiła o „skoordynowanym ataku” na premiera i że „dobrze wiadomo, jaki nadawca” za tym stoi (czyli „niemieckie media polskojęzyczne”)."
                            Dodaj odpowiedź 17 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • Marta IP
                              Czy ta pani co opisała pana M. to dziennikarka ??????
                              Dodaj odpowiedź 17 2
                                Odpowiedzi: 1
                              • Armia darmozjadów IP
                                Widać jak się bolszewizm całą gębą bogaci, to pogrobowcy tych, którzy walczyli z arystokracją, kułakami, którzy teraz sami w brudnych buciorach wleźli do pałaców i się w złocie pławią, jak świnie w błoci.

                                Na to chcieliście tej rewolucji francuskiej, bolszewickiej i każdej innej, co to zabierała prawowitym właścicielom, a wszystko grabiła pod siebie? Na tym polega obrona „ludu uciśnionego wsi i miast”? Tylko głupiec i dureń uwierzy, że demokracja to coś normalnego. Monarchia jest przede wszystkim tańsza, bo żaden monarcha nie będzie utrzymywał takiej arami darmozjadów i pasożytów, co to poobsiadali jak szarańcza stachanowskim tempie mnożące się stołki w strukturach tzw. państwa. Kto głupi, niech takich wybiera niezależnie, z której chlewni te darmozjady do koryta prą.
                                Dodaj odpowiedź 7 2
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także