KrajTusk wróci wcześniej? Zaskakujące słowa byłego polityka PO

Tusk wróci wcześniej? Zaskakujące słowa byłego polityka PO

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano
Wariant, w którym Donald Tusk rezygnuje z fotela szefa Rady Europejskiej przed końcem kadencji i staje na czele opozycji, jest rozważany w Brukseli – uważa poseł Unii Europejskich Demokratów i PSL Jacek Protasiewicz.

Polityk tłumaczył w TVN24, że jeśli po wyborach do europarlamentu wyniki opozycji będą słabe, to "wówczas sytuacja może być na tyle nadzwyczajna, że takie nadzwyczajne decyzje mogą być podjęte".

Protasiewicz odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy jest możliwość, że Donald Tusk skróci swoją kadencję w Brukseli i wróci do Polski, aby stanąć na czele opozycji. – Następca Tuska (na stanowisku szefa RE - red.) będzie znany najpóźniej na początku września – powiedział.

Polityk podkreślił, że wyobraża sobie Tuska na czele bloku opozycyjnego w polskiej polityce, jeśli "będzie tego wymagała sytuacja". – Rozmawiałem z wieloma osobami współpracującymi z Donaldem Tuskiem. Wiem również, że o takich wariantach dyskutuje się w Brukseli i w ramach EPP (Europejska Partia Ludowa - red.) – oświadczył Protasiewicz.

– Tam (w Brukseli - red.) się myśli o tym, jak ustalić kalendarz wyboru następcy Donalda Tuska, żeby umożliwić takie rozwiązania – przekonywał były poseł Platformy Obywatelskiej, który dziś zasiada w klubie PSL-UED.

Stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej Tusk objął 1 grudnia 2014 roku. Jego pięcioletnia kadencja kończy się w listopadzie 2019 roku.

Czytaj także:
Tłumaczka Tuska nie chce zeznawać. "Precedens na skalę światową"

/ Źródło: TVN24
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także