KrajSasin o zarobkach w NBP: Nie będę bronił tej sytuacji. Nie powinno tak być

Sasin o zarobkach w NBP: Nie będę bronił tej sytuacji. Nie powinno tak być

Narodowy Bank Polski
Narodowy Bank Polski / Źródło: Wikimedia/Andrzej Barabasz/CC BY-SA 3.0
Dodano 56
– Temat jest ważny. Dla nas ważne jest to, co powiedział prezes Kaczyński, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, że władza powinna być skromna. Nie będę bronił tej sytuacji, jeśli te dane są rzeczywiście prawdziwe – komentował minister Jacek Sasin w programie "Tłit" w WP TV.

– To na pewno wymaga wyjaśnienia. W instytucjach publicznych nie powinno być zarobków dla nikogo, szczególnie zarobków, które wielokrotnie przewyższają pensje prezydenta i premiera i myślę, że samego prezesa – dodawał polityk.

Jak podkreślił Sasin, "można tylko apelować" do prezesa Glapińskiego, by zwrócił na to uwagę i by zajął się tą sprawą. Zaznaczył jednak, że NBP, jak każda spółka skarbu państwa, to instytucja niezależna. – My jako rząd, jako PiS, nie mamy na nią wpływu – dodał.

Dziś o zarobki słynnej pracownicy NBP pytał prezesa Banku senator PiS. Jan Maria Jackowski wydał oświadczenie, w którym zwraca się do Adama Glapińskiego z pytaniem o zarobki Martyny Wojciechowskiej z Narodowego Banku Polskiego. Senator PiS stwierdza, że pojawiające się w mediach informacje dotyczące zarobków współpracowniczki szefa NBP "zbulwersowały osoby", które zgłaszają się do jego biura. "Zwracam się do Pana Prezesa z pytaniami, które zadają mi moi wyborcy" – wyjaśnia Jackowski.

O Martynie Wojciechowskiej zrobiło się głośno w grudniu, kiedy "Gazeta Wyborcza" podała, że szefowa departamentu komunikacji i promocji NBP inkasuje razem z dodatkami 65 tys. zł miesięcznie. Narodowy Bank Polski temu zaprzecza. Z kolei według serwisu OKO.press miesięcznie wynagrodzenie współpracowniczki Adama Glapińskiego jest jeszcze wyższe, ponieważ Wojciechowska zasiada w radzie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i otrzymuje z tego tytułu 11 tys. zł.

Czytaj także:
Senator PiS pyta szefa NBP o zarobki słynnej współpracownicy
Czytaj także:
Czarnecki chce ujawnienia zarobków dziennikarzy
Czytaj także:
Szef NBP skomentował przesłuchanie. Dziennikarzowi wytknął brak wiedzy

/ Źródło: wp.pl

Czytaj także

 56
  • AnalitykCOP IP
    Sasin mówi tak jakby był w opozycji.

    Schetyna z PSLem już nic nie muszą mówić. Pewnie mają niezły ubaw z Pisu.
    Dodaj odpowiedź 12 0
      Odpowiedzi: 0
    • AnalitykCOP IP
      Głupota PISu !!!!

      Takie rzeczy załatwia się w gabinecie a nie na forum publicznym, dając tym samym amunicję opozycji nic nie zyskując.

      Pisiaki nie potrafią trzymać się razem i grać razem w jednej drużynie dla dobra Polski.
      Sami eskalują wewnętrzne konflikty. Głupota, głupota.
      Opozycja rozgrywa ich jak dzieci a duduś ich w tym wspomaga, myśląc że coś na tym zyska. Idiotyzm.
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • Zmienić patologiczne prawo ! IP
        Źródłem wszystkich tego typu patologii kominowych niesprawiedliwych płac po uważaniu ale nie z prywatnej kieszeni lecz wspólnej państwowej kasy jest prawo pozwalające na ukrywanie zarobków wypłacanych z budżetu państwa od szeregowych pracowników budżetówki począwszy przez brygadzistów kierowników ,zastępców kierowników ,asytystentów ,różnych koordynatorów ,dyrektorów ich zastępców i tzw.pełniących obowiązki aż po prezesów ,wiceprezesów itp itd...
        Dodaj odpowiedź 4 4
          Odpowiedzi: 0
        • Zmienić prawo ! IP
          Nieuzasadnione wielkie różnice i tzw. kominy płacowe wynikają z celowo wprowadzonego prawa pozwalającego na ukrywanie takich zarobków w instytucjach państwowych i publicznych zakładach pracy...
          Dodaj odpowiedź 4 5
            Odpowiedzi: 0
          • sasanki obiecanki IP
            toś się Sasin obudził teraz.....................chyba cie coś opuściło:)
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także