KrajManifestacja w Warszawie. "Zaczęło się od wystąpienia członka KODu..."

Manifestacja w Warszawie. "Zaczęło się od wystąpienia członka KODu..."

Manifestacja w Warszawie
Manifestacja w Warszawie / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano
Podczas warszawskiej demonstracji poświęconej pamięci Pawła Adamowicza miał wystąpić przedstawiciel KODu opowiadając o "drugim sorcie" i rządach Prawa i Sprawiedliwości. Odczytano również wiersz Juliana Tuwima "Pogrzeb prezydenta Narutowicza".

Po tragicznej śmierci prezydenta Adamowicza w całym kraju odbywają się manifestacje mające upamiętnić zamordowanego polityka.Demonstracje mają być jednocześnie sprzeciwem wobec nienawiści.

Jak jednak informują uczestnicy warszawskiej manifestacji, podczas marszu doszło do wystąpień o charakterze politycznym.

Felietonista Tytus Hołdys zwraca uwagę, że po minucie ciszy głos zabrał przedstawiciel Komitetu Obrony Demokracji.

"Spotkanie pod Pałacem zaczęło się od minuty ciszy i wystąpienia członka KODu wypominającego drugi sort i ostatnie trzy lata rządów" – napisał Hołdys na Twitterze.

Ponadto (jak słychać na załączonym poniżej filmie) podczas zgromadzenia odczytano również... wiersz Juliana Tuwima - Śmierć prezydenta Narutowicza. Wiersz oczywiście opowiada o zamordowaniu prezydenta Gabriela Narutowicza w 1922 roku.

Mateusz Parys z kolei dodaje, że manifestanci zapalili znicze... w miejscu samospalenia Piotra Szczęsnego. Przypomnijmy, że 19 października 2017 roku 54-letni Piotr Szczęsny podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.Twierdził, że jest to protest przeciwko rządom PiS. Wiadomo, że mężczyzna chorował na depresję.

Czytaj także:
"Stop nienawiści". Manifestacje w całej Polsce po tragicznej śmierci prezydenta Adamowicza

/ Źródło: Twitter / ‏ @pikus_pol, @parysmat ,
/ jfi

Czytaj także

Czytaj także